dobrycy 12.01.16, 18:11 centrumprasowe.pap.pl/cp/pl/news/info/46513,25,polskie-uczelnie-otrzymaja-35-mln-zlotych-na-systemy-do-walki-z-plagiatami Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzy.14 Re: ncbir dało 12.01.16, 21:20 Dlaczego to uczelnie mają wdrażać własne systemy antyplagiatowe? Czy nie rozsądniej (i taniej) byłoby wdrożyć system centralny? Odpowiedz Link
piotrek-256 Re: ncbir dało 12.01.16, 22:14 nie bo wtedy nie można by było opychać jednej magisterki wielu osobom w kraju. Odpowiedz Link
zitterbewegung Re: ncbir dało 13.01.16, 01:25 I jeszcze moznaby cos odkryc nie daj boze w starym korpusie. Jesli takowy jest. Na razie po 10 latach wdrazania nadal wiekszosci rocznikow nijak nie idzie znalezc w repozytorium prac na UJ. Odpowiedz Link
nullified Re: ncbir dało 13.01.16, 01:40 no poprzednicy mieli widać mniejszy zestaw kumpli, którzy chcieli się "sprawdzić w biznesie" to wystarczył łogólnopolski. Teraz stadko głodnych płotek jest widać większe. Odpowiedz Link
js.c Re: ncbir dało 13.01.16, 15:41 Czyżby ten konkurs ogłoszono już po zmianie rządu? A dyrektor NCBiR już 5 czy 6 rok urzęduje bez zmian. To mogą być płotki czy kumple jeszcze poprzedniego chowu... Ale fakt, że minister - przegapił, a wiele do roboty chyba na razie nie ma. Odpowiedz Link
nullified Re: ncbir dało 13.01.16, 15:56 "czasy się zmieniają a pan ciągle w komisjach" ;) mmm... raczej nie - stado jest wygłodniałe rzuca się na każdą kość. To zresztą jeden z detali, na którym może się im w terenie (gdzie nawet po wsi zapadłej pozycja Dobrej Zmiany jest znacznie niższa niż się to warszawce wydaje) kopytko omsknąć wrogośc wobec establiszmętu nie oznacza automatycznej miłości do mętów po prostu - ostoją nocnych marków jest ta nadzieja białych czyli drobnomieszczaństwo. We wterenie czy klient z PoPiSu, peesela czy innej cholery - co za różnica, to zawsze jakiś brat, mąż czy ciotka - zmiana dobra czy nie, trza ze sobą jakoś żyć i dziećki wykarmić a stolyca i inne wielkie światy sa daleko. Desant Dobra jest tam bardzo niemile widziany - ot pożytek z "negatywnego kapitału społecznego" ;p. Drobiazg który czesto umyka mędrcom z nabożeństwem przeglądającym się we własnej mądrości. Ja osobiście lękam się (choć "nie lekajcie się!" ^^ ) o los empiryków krajowych - jak was kochani przygną do granta to bedzie trzeba śpiewac pieśni smoleńskie i robić badania na parówkach i puszkach, albo jako ta zdrajca wyjechać lub pójśc grzac zupe gdzie indziej. Humanisty jakoś to przeżyją - jedni zaczną (znów) pisac o Wielkim Odnowicielu i jego Mysli inni wrócą po prostu do koalangu. /sigh Odpowiedz Link