Dodaj do ulubionych

Dialog - ale o co chodzi?

02.07.16, 13:28
Nowy projekt MNiSW, próbuję zrozumieć, o co chodzi, ale tu wszystko wydaje mi się pomieszane ze wszystkim, a opis zbudowany jest z modnych haseł: umiędzynarodowienie, ewaluacja, rozwój, odbiór społeczny, jakość i przełomowość, komercjalizacja, humanistyka....
www.nauka.gov.pl/projekty-i-inicjatywy/dialog.html
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: Dialog - ale o co chodzi? 02.07.16, 14:55
      Ja też nie wiem, o co chodzi, czyli ci, którzy złożą wnioski, mają niemal pewność sukcesu.

      Najgorsze jest w tym to, że nie wyobrażam sobie, kto miałby na publicznej uczelni pisać takie wnioski. Naukowcy?

      Kto napisze wniosek tak, by recenzent mógł dobrze ocenić następujące punkty:

      - Organizacja projektu (czy terminy, harmonogram realizacji zadań i obowiązki wykonawców
      są odpowiednio sformułowane i realistyczne?)
      - Sposób zarządzania (czy zaplanowane działania mają swoje odniesienie w procesie zarządzania, czy zaplanowane odpowiednie zasoby osobowe i rzeczowe do poszczególnych zadań w projekcie
      czy podział obowiązków i zadań pomiędzy członkami zespołu jest jasny, odpowiedni?)
      - Koordynacja (czy proponuje się skuteczny mechanizm zapewniający dobrą koordynację, podejmowanie decyzji i komunikację między członkami zespołu zarządzającego, partnerami, uczestnikami i innymi odpowiednimi zainteresowanymi stronami?) Zarządzanie ryzykiem (czy ryzyka zidentyfikowane są odpowiednio sformułowane, odpowiadają faktycznym zagrożeniom wynikającym z planowanego projektu, a przewidziane działania minimalizujące ryzyko są odpowiednio dostosowane?)


      Można napisać projekt, który spełni powyższe kryteria, ale musiałby to zrobić ktoś spoza kadry zaangażowanej w naukę. Jak ten ktoś wymusiłby później na kadrze wykonanie tego projektu? Jedynym rozwiązaniem byłaby zmiana sposobu zarządzania uczelni na sposób menedżerski, w którym to menedżerowie a nie naukowcy mają zasadniczy wpływ na to, co się dzieje na uczelni.
      • kragon Re: Dialog - ale o co chodzi? 16.06.17, 19:02
        To przecie jasne...
        To sposob na przepompowanie kasy z podatkow na gusla religijne. Wygra najwyzsza szkola wielebnego grzybika... jak mu tam... sromotnik bezwstydny?
        opus dei dziala....
        a co mysleliscie? ze bedzie nauka bez imprimatur pambuka tzn jego namiestnikow, bo ktoz inny bylby w stanie dobrze odczytac wole pambuka najwyzej nieistniejacego?
        • pan.toranaga Admin? 17.06.17, 12:39
          Dala, czy jako administrator nie powinien Pan zwrócić Kragonowi uwagę, że to jest forum o tematyce naukowej, a na tematy religijne może dyskutować do woli na jednym z tych forów: forum.gazeta.pl/forum/k,3126445,Religia.html?
          • adept44_ltd Re: Admin? 17.06.17, 14:12
            ale to chyba trzeba by naszej władzy zwrócić uwagę w tym temacie?
            • pan.toranaga Re: Admin? 17.06.17, 15:17
              Nie w tym rzecz. Obrażanie ludzi z powodu ich narodowości, rasy czy przekonań religijnych (a w tym ostatnim przypadku Kragon robi to w miarę regularnie) jest rzeczą haniebną i czymś co w szczególności nie powinno mieć miejsca w społeczności akademickiej. NB w wątku po co płacić na naukę można by dopowiedzeć: żeby istniało miejsce, gdzie coś takiego się nie dzieje, a jeśli się dzieje jest napiętnowane.
              Czy mamy czekać aż, czy to Kragon, czy raczej ktoś przez jego posty zachęcony napisze, że "Asfalt na uniwersytecie jest ok, ale tylko na parkingu" albo rozpocznie wątek o konieczności odżydzenia akademii?
              A obecnej władzy choć mam za złe falandyzowanie prawa, to jeszcze bardziej za złe mam wypuszczanie Dżinna szczucia na obcych. Kragon śpiewa inne słowa, ale na tę samą melodię, co "konieczność ochrony obywateli".
    • nauko_wiec Re: Dialog - ale o co chodzi? 16.06.17, 18:40
      No i co właściwie forumowicze sądzą o Dialogu po roku działania? Oto ostatnie wyniki:
      www.nauka.gov.pl/g2/oryginal/2017_06/1f012ae5c605f4dbba90e28c7aa5db61.pdf
      www.nauka.gov.pl/g2/oryginal/2017_03/8a1b50b853690b6d94e7985589d8be9b.pdf
      • trzy.14 Re: Dialog - ale o co chodzi? 16.06.17, 22:36
        Dwa razy dofinansowanie na maksymalną kwotę zdobyła Fundacja Impact, www.krs-online.com.pl/msig-4958-82392.html

        W tym kontekście warto zajrzeć tu: mitologiawspolczesna.pl/ciemna-strona-reformy-utowarowienie-szkolnictwa-wyzszego-legitymizuje-irracjonalnosc/

        Model wyobrażony w ustawie jest naiwny, bo nie przewiduje tego, że inne podmioty włączą się do gry nie tyle respektując usunięte z pola widzenia reguły akademickie, ale raczej robiąc coś, co z punktu widzenia reformatorów nazwać by należało „psuciem rynku”. Innymi słowy: dawać będą ogromne pieniądze za coś, co wcale nie wymaga wysiłku.

        Jako dowód słuszności tych słów mamy listę google'a najbardziej poczytnych publikacji naukowych z ostatnich 10 lat, np. w "nonlinear science": scholar.google.com/citations?view_op=list_classic_articles&hl=en&by=2006&vq=phy_nonlinearscience
        a na niej co najmniej na pozycjach 1,2 i 7 znajdujemy pozycje związane ze znanym naukowym hochsztaplerem, He.

        I gdy już mamy załamać ręce nad tym że świat zmierza ku przepaści i "zaciemnieniu" w jakimś cywilizacyjnym dislightment, na pomoc wzywamy prawdziwie aryjskiego naukowca, pl.wikipedia.org/wiki/Philipp_Lenard , dzięki któremu nawet Nauka Smoleńska zaczyna sprawiać wrażenie stanu w nauce od dziesięcioleci naturalnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka