flamengista
18.06.17, 09:37
Zazwyczaj nie dzielę się plotkami, ale ta pochodzi z kilku źródeł i od poważnych osób. Coś może być więc na rzeczy, choć nadal to plotka.
Otóż ponoć z reformy ministerstwa nici, bo Jarosław Mniejszy nie ma dojścia na Nowogrodzką. Tymczasem dojście mają inni, w tym pewien znawca Platona z Krakowa. I to jego zespół przygotowuje nową ustawę - która w zasadzie nic nie zmieni. Nie wiadomo natomiast co z nieszczęsnym rozporządzeniem przelicznikowym (1/13) i czy zostanie utrzymane.
Moim zdaniem jeśli się to potwierdzi to też nie ma specjalnie powodów do radości. Namieszano, zrobiono bałagan ale też szereg instytucji i przede wszystkim uczonych przyjęło pewną strategię działania. I teraz to wszystko może być o kant siedzenia...