Dodaj do ulubionych

projekt ustawy

22.01.18, 12:12
legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12303102/12458849/12458854/dokument326742.pdf
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 12:34
      Art.137.
      1. Wysokość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w uczelni publicznej dla:
      1) nauczyciela akademickiego – nie może być niższa niż 75% przeciętnego wynagrodzenia, z tym że dla:
      a) profesora – wynosi nie mniej niż 150%,
      b) profesora uczelni – wynosi nie mniej niż 125%,
      c) adiunkta – wynosi nie mniej niż 110% – przeciętnego wynagrodzenia;
      2) pracownika niebędącego nauczycielem akademickim – nie może być niższa niż 50% przeciętnego wynagrodzenia.


      Co to jest przeciętne wynagrodzenie?
      • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 12:36
        Na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1383 i 1386) ogłasza się, że przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2017 r. wyniosło 4255,59 zł.
        • anonimka.7 Re: projekt ustawy 22.01.18, 12:42
          A gdzie asystent i jego pensja, która ma obowiązywać takze dla doktorantów wdrożeniowych?
          • mch64 Re: projekt ustawy 22.01.18, 12:47
            nie niżej niż 75%
            • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 13:05
              Podstawa: 4 256 zł
              stopień stanowisko jest będzie Delta
              prof. prof. zw. 5 390 zł 6 383 zł 18,4%
              prof. prof. ndzw. 5 025 zł 6 383 zł 27,0%
              dr hab. prof. ndzw. 4 605 zł 5 319 zł 15,5%
              dr hab. adiunkt 4 305 zł 4 681 zł 8,7%
              dr adiunkt 3 820 zł 4 681 zł 22,5%
              dr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
              mgr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
              dr st. wykładowca 3 025 zł 3 192 zł 5,5%
              • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 13:06
                Gwoździem programu jest oczywiście definicja (i wartość) przecietnego wynagrodzenia
                • js.c doktoranci: 85% 22.01.18, 15:30
                  Art. 209, ust. 4, pkt. 2:
                  stypendium doktoranckie wynosi co najmniej 85% przeciętnego wynagrodzenia – po miesiącu, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa

                  Tu jest największy przyrost (grubo ponad 100%), ale efektem będzie chyba uwiąd tej formy kształcenia. Zdecydowanie za duży koszt.

                  • trzy.14 Re: doktoranci: 85% 22.01.18, 16:52
                    js.c napisał(a):

                    > Art. 209, ust. 4, pkt. 2:
                    > stypendium doktoranckie wynosi co najmniej 85% przeciętnego wynagrodzenia – po
                    > miesiącu, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa
                    >
                    > Tu jest największy przyrost (grubo ponad 100%), ale efektem będzie chyba uwiąd
                    > tej formy kształcenia. Zdecydowanie za duży koszt.

                    Z tym, że to wynagrodzenie ma być w pełni uZUSowione, jak słyszałem.
                    • kamil2227 Re: doktoranci: 85% 22.01.18, 17:03
                      Tylko że wcześniej była możliwość dostania nie tylko doktoranckiego styp. Zapewne będzie 1 styp dla wszystkich i nic poza tym dla najlepszych z nich . Więc przeciętny doktorant zyska, najlepszy straci. Dodatkowo stypendium ministra zabrali
                    • js.c Re: doktoranci: 85% 22.01.18, 17:04
                      No to tak czy owak jest 85 do 75, a przecież asystent/instruktor wpływa na SSR pozytywnie, a doktorant negatywnie (prawdę mówiąc, to ten drugi argument już i dziś mocno faworyzuje asystentów, ale to zbyt trudna wiedza dla większości władz uczelni, natomiast 85:75 jest łatwe do zrozumienia).
              • dobrycy Re: projekt ustawy 22.01.18, 16:24
                trzy.14 napisał:

                > Podstawa: 4 256 zł
                > stopień stanowisko jest będzie Delta
                > prof. prof. zw. 5 390 zł 6 383 zł 18,4%
                > prof. prof. ndzw. 5 025 zł 6 383 zł 27,0%
                > dr hab. prof. ndzw. 4 605 zł 5 319 zł 15,5%
                > dr hab. adiunkt 4 305 zł 4 681 zł 8,7%
                > dr adiunkt 3 820 zł 4 681 zł 22,5%
                > dr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
                > mgr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
                > dr st. wykładowca 3 025 zł 3 192 zł 5,5%

                Morał stąd taki że przy takim samym finansowaniu z 20% kadry trzeba będzie
                wywalić. Patrząc na powyższa tabelkę, najwięcej kosztują asystenci i prof nzdzw
                więc trzeba ich bedzie sie pozbyć. Za to dr hab. adiunkt mogą spać spokojnie.
                • ford.ka Re: projekt ustawy 22.01.18, 17:31
                  Przeciętne wynagrodzenie jest zdefiniowane przy okazji wynagrodzenia członków rady uczelni jako wynagrodzenie za II kwartał roku poprzedzającego. W 2018 oznacza to 4220,69. Tabelka zatem wygląda tak:
                  Wysokość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w uczelni publicznej dla:
                  1) nauczyciela akademickiego – nie może być niższa niż 75% przeciętnego wynagrodzenia (3165 z 2450 obecnie), z tym że dla:
                  a) profesora – wynosi nie mniej niż 150%, (6331 z 5390 obecnie)
                  b) profesora uczelni – wynosi nie mniej niż 125%, (5275 z 4605 obecnie)
                  c) adiunkta – wynosi nie mniej niż 110% (4642 z 3820 obecnie)
                  – przeciętnego wynagrodzenia;
                  2) pracownika niebędącego nauczycielem akademickim – nie może być niższa niż 50% przeciętnego wynagrodzenia (2110 z 2375 obecnie).
                  • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:04
                    Reasumując:

                    Podstawa: 4 220 zł
                    stopień stanowisko jest będzie Delta
                    prof. prof. zw. 5 390 zł 6 330 zł 17%
                    prof. prof. ndzw. 5 025 zł 6 330 zł 26%
                    dr hab. prof. ndzw. 4 605 zł 5 275 zł 15%
                    dr hab. adiunkt 4 305 zł 4 642 zł 8%
                    dr adiunkt 3 820 zł 4 642 zł 22%
                    dr asystent 2 450 zł 3 165 zł 29%
                    mgr asystent 2 450 zł 3 165 zł 29%
                    dr st. wykładowca 3 025 zł 3 165 zł 5%
                    mgr doktorant 1 470 zł 3 587 zł 144%

                    Czyli doktorant > asystent???
                    • ford.ka Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:23
                      prof.prof.nadzw. dostanie 5275, prof. zw. staje się od teraz prof. i tylko taki dostanie 6330.
                      • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:55
                        ford.ka napisał:

                        > prof.prof.nadzw. dostanie 5275, prof. zw. staje się od teraz prof. i tylko taki
                        > dostanie 6330.

                        nie. W nowym taryfikatorze liczy sie tytuł. Prof. zw. to stanowisko i ono zniknie.
                        • ford.ka Re: projekt ustawy 22.01.18, 21:24
                          Proszę dokładnie przeczytać ustawę. Teraz ma być stanowisko profesora, na które trzeba mieć tytuł profesora, i stanowisko profesora uczelni, do którego starczy doktorat i uczelnia nie może wymagać habilitacji.
                          • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 23:27
                            ford.ka napisał:

                            > Proszę dokładnie przeczytać ustawę. Teraz ma być stanowisko profesora, na które
                            > trzeba mieć tytuł profesora, i stanowisko profesora uczelni, do którego starcz
                            > y doktorat i uczelnia nie może wymagać habilitacji.

                            A w dodatku tych uczelnianych ma być kilka rodzajów.
                            Już widzę tabliczkę albo wizytówkę

                            dr hab. Marian Gąbka, prof. sci. UJ.
                            a obok
                            dr Eugeniusz Bladaczka, prof. did. UAM
                          • adept44_ltd Re: projekt ustawy 22.01.18, 23:41
                            jak sądzę, cel jest oszczędnościowy, będzie można mniej płacić...
                          • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 23:50
                            drogi fordzie,
                            W tej chwili profesor belwederski zwykle zajmuje jedno z dwóch stanowisk:
                            a) prof. zw.
                            b) prof. ndzw.
                            Na UJ-ocie może jeszcze zajmować stanowisko
                            c) adiunkta z habilitacją.

                            Ja zakładam, że po reformie każda z tych osób automatycznie przejdzie na stanowisko profesora bezprzymiotnikowego.

                            Nie wiadomo tylko, skąd rektor weźmie na to wszystko kasę.
                            • js.c Art. 386 23.01.18, 00:40
                              Wydaje mi się, że kluczowy jest art. 386, w tym wzrost nakładów na szkolnictwo wyższe do 1,2% PKB w roku 2019 (obecnie jest 0,8%, choć nie mam całkowitej pewności, czy mowa tu o dokładnie tej samej części budżetu, ale chyba tak). Wtedy powinno bez problemu wystarczyć (aczkolwiek szkoda, że brak indeksowania wzrostu dotacji poprzez wskaźnik średnich wynagrodzeń, choć te arbitralne wzrosty o 0,1% PKB są zapewne per saldo korzystniejsze).
                              • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 01:53
                                Chyba Bugaj wpisał do konstytucji zapis o bezpłatnym SW z przekonaniem, że, no teraz władze będą musiały podnieść nakłady. Już widzę ministra zdrowia wpisującegp 7.0% w 2020, MON 2,5% itp itd do 133%.
                              • flamengista Re: Art. 386 23.01.18, 08:03
                                Prędzej zobaczę Kim Dzong Una rezygnującego z broni atomowej, Putina wycofującego wojska z Donbasu i posłankę Pawłowicz na demonstracjach KODu, prezydenta Biedronia w rozmowach niedokończonych w Trwam niż podniesienie nakładów na SW do 1,2% PKB. To jest tak surrealistyczna propozycja, że szkoda jej komentować. Brakuje na służbę zdrowia, a niby nam mają podwyższać.

                                W tej reformie chodzi dokładnie o to samo, co w reformie edukacji. Jest niż, więc nie ma sensu trzymać tyle szkół i nauczycieli. Więc trzeba ciąć wydatki. A przy okazji najwięksi - UJ, UW, UAM - chcą wytargować więcej dla siebie. Ostatecznym celem tej reformy ma być stworzenie 3-4 wielkich uniwersytetów będących w okolicach pierwszej-drugiej setki rankingu THE/szanghajskiego i likwidacja jakiś 70% z obecnie istniejących uczelni.

                                Gowin jest po prostu ultrakatolicką wersją Profesora Balcerowicza i nikt go nie przekona, że ma być inaczej. Jedyna szansa dla ludzi spoza Wielkiej Trójcy to lobbing prowincji i humanistów, których ta reforma w szczególny sposób kopnie w d.
                                • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 11:18
                                  flamengista napisał:

                                  > Gowin jest po prostu ultrakatolicką wersją Profesora Balcerowicza

                                  Nie wydaje mi się, by Balcerowicz był ideologiem.
                                  Wydaje mi się, że Balcerowicz chciał w Polsce odtworzyć stosunki gospodarcze istniejące w większości (rozwiniętych) krajów świata. I wszyscy popierający wówczas balcerowicza tak jego plan rozumieli: powrót do normalności. Nie bardzo natomiast wiem, co chce stworzyć czy odtworzyć Gowin.
                                  • flamengista Re: Art. 386 23.01.18, 12:43
                                    To mało go znałeś. Bo ja pamiętam kiedyś takie wystąpienie Balcerowicza na PAU, na którym dowodził że nauka której wyniki bezpośrednio nie przekładające się na gospodarkę jest bezużyteczna. Wtedy kilku starszych profesorów z humanistyki zapytało, czy wobec tego humanistykę należy zlikwidować. Odpowiedział twierdząco.
                                  • pfg Re: Art. 386 24.01.18, 12:23
                                    trzy.14 napisał:

                                    > Nie wydaje mi się, by Balcerowicz był ideologiem.

                                    Balcerowicz z całą pewnością jest ideologiem.

                                    > Wydaje mi się, że Balcerowicz chciał w Polsce odtworzyć stosunki gospodarcze is
                                    > tniejące w większości (rozwiniętych) krajów świata. I wszyscy popierający wówcz
                                    > as balcerowicza tak jego plan rozumieli: powrót do normalności.

                                    Tak w dużej mierze było i w dodatku to, co Balcerowicz w początku lat '90 dla Polski zrobił,
                                    było naprawdę bardzo dobre.

                                    I nie pozostaje to w sprzeczności z pierwszym zdaniem :-)

                                    Też nie wiem, co chce zrobić Gowin, ale wydaje się jasne, że istotnie dąży do likwidacji sporej części mniejszych, regionalnych uczelni państwowych (fla, uniwersytety "przymiotnikowe" w dużych miastach nie powinny czuć się zagrożone). Z tym, że to się ostatecznie może Gowinowi nie udać, tak jak nie udało mu się z likwidacją małych sądów gdy był jeszcze w PO. Na to, że brak mu siły politycznej, wskazuje choćby powołanie Akademii Gorzowskiej, wynikające z "lubuskiej racji stanu", bo nie z potencjału PWSZtu, z którego ona powstała
                                • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 11:43
                                  flamengista napisał:

                                  > Prędzej zobaczę Kim Dzong Una rezygnującego z broni atomowej, Putina wycofujące
                                  > go wojska z Donbasu i posłankę Pawłowicz na demonstracjach KODu, prezydenta Bie
                                  > dronia w rozmowach niedokończonych w Trwam niż podniesienie nakładów na SW do 1
                                  > ,2% PKB

                                  Art. 386.
                                  1. Na finansowanie potrzeb w dziale, o którym mowa w art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz. U. z 2017 r. poz. 888, z późn. zm.), przeznacza się corocznie wydatki budżetu państwa w wysokości nie niższej niż:
                                  1) 1,2% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2019;
                                  2) 1,3% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2020;
                                  3) 1,4% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2021;
                                  4) 1,5% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2022;
                                  5) 1,6% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2023;
                                  6)1,7% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2024;
                                  7)1,8% Produktu Krajowego Brutto – w roku 2025 i w latach kolejnych.


                                  Uwaga: pozycja w pkcie 21 to "Szkolnictwo wyższe". Pozycja ta nie obejmuje działu "nauka" (pozycja 13). Oznacza to, że Gowin jakąś szemraną ustawą chce związać ręce ministrom finansów wydatkami na samo szkolnictwo wyższe, w tym 1.8% PKB nie ma jeszcze nawet grosza na naukę. Tymczasem w tej chwili Polska wydaje ok. 1% PKB na całą widzialność R&D łącznie z tą podejmowaną w przedsiębiorstwach i zobowiązaliśmy się przed EU dojść do 2%, ale to ma się dziać głównie w przedsiębiorstwach!

                                  Budżet w 2017 r.: 8,4 mld zł na naukę, ok.16 mld zł na uczelnie.
                                  PKB Polski to ok 1600 mld zł.
                                  Czyli Gowin chce wzrostu nakładów na szkolnictwo wyższe z 1% PKB do 1,8 %PKB w ciągu 7 lat.
                                  Gowin nic nie wspomina o publicznych nakładach na naukę (obecnie 0,52% PKB) ani o nakładach prywatnych (nie mam danych, ale zgaduję, że pewnie z 0,2-0,3% PKB).
                                  Gowin nie wie, o czym mówi.
                                  Jeśli cała ustawa jest równie oderwana od rzeczywistości (i większości parlamentarnej), to ja pierdolę.
                                  • zitterbewegung Re: Art. 386 23.01.18, 11:46
                                    Jak to nie wie. Ograniczenie rekrutacji + wzrost nakładów = powstanie bonu edukacyjnego i dotowania prywatnych ;)
                                  • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 11:49
                                    Dodam, że obecnie większość z tego 1% PKB w pozycji "uczelnie wyższe" idzie na pensje. Z drugiej strony ustawa wiąże pensje z pensją średnią. Z trzeciej przewiduje wzrost wydatków na SW o 80% w 7 lat i nie ma to żadnego związku z przewidywanymi wzrostami wynagrodzeń. To się po prostu kupy nie trzyma, to wszystko jest z jakiegoś brudnego palca wyssane. Dlaczego zawsze muszą nami rządzić kretyni?
                                    • zitterbewegung Re: Art. 386 23.01.18, 11:59
                                      No ale już dyskutowano czy wzrost pensji jest wzrostem wydatkow. Wspomniane byly: 50% własnej kadry na uczelniach przymiotnikowych, na innych mozliwosc degradacji do nizszych szczebelkow. Skoro w chwili t=0 płace rosną a dochody doszlusowuja w chwili t=2 czy 3, to albo bedzie przetrzebianie trzody, albo dochody z chwili t=7 pojda na splacanie kredytow.
                                      • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 12:16
                                        Art. 386. jest najwazniejszym artykułem tego projektu. To o nim powinny trąbić gazety, a jeszcze wcześniej Morawiecki na konferencji prasowej z Gowinem jako o sukcesie dalekowzrocznego rządu, elemencie planu Morawieckiego-Gowina, samochodzikach elektrycznych i czystym powietrzu dla byłych wyborców PO i zapanuje szczęśliwość powszechna.

                                        Cisza.

                                        To jest po prostu jakaś wrzutka. Po 2 latach konsultacji zamiast fazy "bug fixes" mamy kolejną próbę wywrócenia stolika, a produkt w power-poincie. Takie cuda tylko na państwowym.

                                        Może Gowin liczy, że tym artykułem odwróci uwagę od innych i ten poświęci, ale inne przepchnie. Ale gdyby tak było, ze to jest naprawdę nieuzgodniony projekt, to Jezusie maryjo, co się może zdarzyć! Filozofia wrzutek może ogarnąć cały projekt, w każdej chwili na każdym głosowaniu jakiś poseł może coś dopisać albo wykreślić, to się w głowie nie mieści.

                                        • js.c Re: Art. 386 23.01.18, 19:33
                                          Jak się przeczyta Ocenę Skutków Regulacji, to widać o co chodzi. Tam jest mowa o SUMIE (nauka plus szkolnictwo wyższe), zatem wzrost 2018/2019 jest minimalny. Zanosi się więc na wariant typu: zwolnienie części kadry (przynajmniej tam, gdzie obecne płace są bliskie minimalnym, ale to chyba jednak nie jest jeszcze powszechne?) po to, by reszcie dać podwyżkę. Ale logiczne byłoby indeksowanie wzrostu dotacji wskaźnikiem średniej płacy (analogicznie do art. 93 obecnej ustawy). No i oczywiście szkolny błąd (chyba) w treści art. 386, zapewne chodziło o dział 13+21. Może zamierzali zlepić te dwa działy w międzyczasie i się pobałaganiło?




                                          • trzy.14 Re: Art. 386 23.01.18, 23:37
                                            js.c napisał(a):

                                            > Jak się przeczyta Ocenę Skutków Regulacji, to widać o co chodzi. Tam jest mowa
                                            > o SUMIE (nauka plus szkolnictwo wyższe), zatem wzrost 2018/2019 jest minimalny.

                                            Jak się mówi o SUMIE, to obecnie wynosi ona 1,5%, jakim cudem jej zmiana do poziomu 1,2% może oznaczać wzrost?
                                            Ciekawa informacja dotyczy tego, że oni planują utrzymać w systemie 23 tys. doktorantów. Mnie wychodzi, że na wypłacenie im wszystkim stypendiów powinno wystarczyć 0,05%PKB. Gowin zaś mówi o wzroście z 1.0 do 1,8%. nigdzie nie uzasadniając tego w pozycji Koszty. W propozycji ustawy, poza pensjami dla doktorantów i zapisem o płacach minimalnych dla pracowników, nie ma żadnego zapisu wymuszającego (ani zakładającego) wzrost nakładów o 0,1% PKB przez 7 kolejnych lat. Co więcej, nie ma śladu wyliczeń skutków finansowych planowanych zapisów o płacach minimalnych w sektorze. To jest kompletna amatorszczyzna.

                                            Jeśli nakłady sektorowe można zwiększyć powiedzmy z 1,5 do 1,8% PKB, to to jest kluczowa informacja, jaką należało podać w warunkach tych śmiesznych konkursów.
                                            A tak dla mnie to jest po prostu wrzuta i przykład nielojalności Gowina. Jeśli te wzrosty nakładów są uzgodnione w rządzie, to tak powinny być ogłoszone. Jesli nie, to w obozie władzy trwa wewnętrzna wojna na wyniszczenie.
                                            • js.c Re: Art. 386 23.01.18, 23:59
                                              Dlaczego 1,5%? Nakłady na SW wynoszą 0,8%, a na naukę jest ponad dwa razy mniej. Zatem może 1,15-1,2% jest teraz (nie licząc środków europejskich i niepublicznych). Czy się mylę?

                                              Nota bene: w uzasadnieniu stosują art. 93 obecnej ustawy i stąd wychodzi jeszcze większy wzrost, znacznie większy (tabela na str. 18 uzasadnienia). Ale to faktycznie amatorszczyzna, bo tego artykułu wkrótce... nie będzie. Mam nadzieję, że ktoś zdoła tego "przypilnować".

                                              Konkursy to w sumie drobiazgi, kluczowa będzie nowa struktura funduszu płac. A to jest bardzo między wierszami, albo wręcz rzucone "na żywioł", bez większej refleksji (wcale bym tego nie wykluczał, sądząc po tym co było od lat i jest do tej pory). Liczba doktorantów musi mocno spaść, bo będą nadmiernym obciążeniem dla uczelni. Nawet jak rektor tego nie umie policzyć, to zobaczy w swym budżecie po roku czy dwóch... Szkoła doktorska jest tam po coś potrzebna, ale jej liczebność może być chyba niewielka? Takie elitarne rodzynki.


                                              • trzy.14 Re: Art. 386 24.01.18, 00:07
                                                Budżet w 2017 r.: 8,4 mld zł na naukę, ok.16 mld zł na uczelnie.
                                                PKB Polski to ok 1600 mld zł.
                                                • js.c Re: Art. 386 24.01.18, 00:50
                                                  Ciekawe... Ciężko znaleźć tę wartość PKB, wszyscy mówią tylko o dynamice wzrostu. Rocznik statystyczny 2017 podaje 1860 mld na rok 2016, czyli zapewne jakieś 1950 mld w 2017. To by jednak oznaczało, że jesteśmy bliżej 0,8% PKB na SW. Natomiast na pewno w uzasadnieniu ustawy latają znacznie wyższe sumy niż +0,1% PKB. Tak, jakby rewaloryzowali wynagrodzenia extra, poza tym wzrostem. Tak, czy owak: najważniejsze jest w jakichś przypisach i aluzjach :)

                                              • zitterbewegung Re: Art. 386 24.01.18, 00:32
                                                Ja zrozumiałem że konkursy na projekty ustaw. A 1,8% jest rzeczywiście niespodziewane, przynajmniej dla mnie, a to już prawie 2 lata pozorowania dyskusji (która pozornie śledzę). Oczywiście komuśtam kiedyśtam w unii obiecaliśmy 2%.

                                                To jest po konsultacjach międzyresortowych? To ma zamknąć usta krytykom? Czy jest efektem utajonej waleczności ministra i wiary centralnego ośrodka politycznego w jego wizję?
                                                • trzy.14 Re: Art. 386 24.01.18, 01:43
                                                  zitterbewegung napisał:

                                                  > Oczywiście komuśtam kiedyśtam w unii obiecaliśmy 2%.

                                                  Niech A oznacza GERD, a B - propozycje gowinowe.
                                                  Obiecaliśmy |A| = 2% do 2020 (teraz jest 1% i to chyba łącznie ze środkami unijnymi).

                                                  Otóż A nie jest równe B.

                                                  Być może częścią wspólną A i B jest coś, co się zwie HERD, ale bardziej prawdopodobne, że HERD finansowane jest w naszym budżecie z pozycji "nauka" i jest to odsetek funduszy NCN/NCBiR, który trafia na uczelnie (a nie do instytutów państwowych czy instytucji prywatnych).

                                                  Mnóstwo ludzi w Polsce uważa, że obiecaliśmy unii wzrost wydatków na naukę (co chyba można utożsamiać z HERD + GovRD). Nie. Obiecaliśmy wzrost wydatków na badania i rozwój (GERD). Tymczasem Gowin umieścił wzrost wydatków w pozycji, z której finansuje się w polskim budżecie zadania dydaktyczne, system stypendialny etc.

                                                  • js.c Re: Art. 386 24.01.18, 12:02
                                                    Ja bym się cieszył z tego, że poziom płac na uczelniach pójdzie do góry, może za mało, ale dobre i to. A czy zaliczą to do GERDu czy HERDu, to już mniej mnie obchodzi. Te klasyfikacje generalnie są sztywne i niezbyt życiowe, delikatnie mówiąc. Moim zdaniem wiele wydziałów uczelnianych robi konkretną naukę, a wynagrodzenia za to statystycznie nie były zaliczane do wydatków na naukę. Tak źle, i tak niedobrze :)
                                                • pfg Re: Art. 386 24.01.18, 12:29
                                                  zitterbewegung napisał:

                                                  > To jest po konsultacjach międzyresortowych?

                                                  Nie, chyba jeszcze przed. Co najwyżej po częściowych, nieformalnych.
                                                • trzy.14 Re: Art. 386 24.01.18, 21:58
                                                  zitterbewegung napisał:

                                                  > To jest po konsultacjach międzyresortowych?

                                                  Minister pod koniec wystąpienia pokazał prognozy, jak będą rosły nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe do 2025 roku, kiedy osiągnąć mają 1,8 proc. PKB. Od razu jednak zaznaczył, że nie jest to jeszcze uzgodnione z rządem

                                                  www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1735244,1,konstytucja-dla-nauki-gowina-szansa-dla-uczelni-czy-obietnice-bez-pokrycia.read
                                            • anonimka.7 Re: Art. 386 24.01.18, 00:06
                                              > Ciekawa informacja dotyczy tego, że oni planują utrzymać w systemie 23 tys. do
                                              > ktorantów. Mnie wychodzi, że na wypłacenie im wszystkim stypendiów powinno wyst
                                              > arczyć 0,05%PKB. Gowin zaś mówi o wzroście z 1.0 do 1,8%.

                                              Skąd informacja o 23 tysiącach doktorantów?
                                              • trzy.14 Re: Art. 386 24.01.18, 00:09
                                                legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12303103/12458897/12458902/dokument326756.pdf

                                                str 18-19
                            • adept44_ltd Re: projekt ustawy 23.01.18, 11:57
                              ale profesor bezprzymiotnikowy będzie zarabiał tyle, ile teraz nadzwyczajny bez tytułu..., więc jest oszczędność na dwóch stanowiskach...
                        • dobrycy Re: projekt ustawy 23.01.18, 08:50
                          trzy.14 napisał:

                          > ford.ka napisał:
                          >
                          > > prof.prof.nadzw. dostanie 5275, prof. zw. staje się od teraz prof. i tylk
                          > o taki
                          > > dostanie 6330.
                          >
                          > nie. W nowym taryfikatorze liczy sie tytuł. Prof. zw. to stanowisko i ono znikn
                          > ie.
                          A co z pensją tych którzy teraz mają zw?
                    • anonimka.7 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:31
                      A jakby, wpisać 1 zł (z 0 nie wyjdzie procent) przy mgr doktorancie obecnie to będzie jeszcze większy wzrost. Na niektórych uczelniach, tylko najlepsi mają stypendium, a reszta 0 zł.
                      • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:56
                        anonimka.7 napisał(a):

                        > A jakby, wpisać 1 zł (z 0 nie wyjdzie procent) przy mgr doktorancie obecnie to
                        > będzie jeszcze większy wzrost. Na niektórych uczelniach, tylko najlepsi mają st
                        > ypendium, a reszta 0 zł.

                        Tak. Po drugie nowye stypendia mają byc uzusowione, co w zasadzie podważa zasadność nazywania ich stypendiami.
                        • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 19:31
                          No tak, ale w zamian te 4 lata doktoranckich liczą się do emerytury.
              • sendivigius Mam rozwiazanie 22.01.18, 20:47
                trzy.14 napisał:

                > Podstawa: 4 256 zł
                > stopień stanowisko jest będzie Delta
                > prof. prof. zw. 5 390 zł 6 383 zł 18,4%
                > prof. prof. ndzw. 5 025 zł 6 383 zł 27,0%
                > dr hab. prof. ndzw. 4 605 zł 5 319 zł 15,5%
                > dr hab. adiunkt 4 305 zł 4 681 zł 8,7%
                > dr adiunkt 3 820 zł 4 681 zł 22,5%
                > dr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
                > mgr asystent 2 450 zł 3 192 zł 30,3%
                > dr st. wykładowca 3 025 zł 3 192 zł 5,5%

                Wlasnie przypomnialem sobie ze gdy bylem doktorantem to moje stypendium bylo ponizej placy minimalnej. Gdy zwrocilem na to uwage promotorowi to on odpowiedzial - a czemu zakladasz ze masz caly etat?
                • dobrycy Re: Mam rozwiazanie 23.01.18, 09:08
                  sendivigius napisał:


                  > Wlasnie przypomnialem sobie ze gdy bylem doktorantem to moje stypendium bylo po
                  > nizej placy minimalnej.
                  Chyba zawsze tak było

                  Gdy zwrocilem na to uwage promotorowi to on odpowiedzia
                  > l - a czemu zakladasz ze masz caly etat?
                  I miał racje. Zdaje sie doktorant ma/miał 90h a pełny etat to 210h.
                  Poza tym doktorant jest też biorcą zajęć dydaktycznych (inna rzecz
                  to jak to kiedyś wyglądało). Ponadto dla władzy praca poza dydatktyczna
                  jest bezwartosciowa, więc praca nad doktoratem sie tu nie liczy.
      • adept44_ltd Re: projekt ustawy 22.01.18, 16:03
        wiek emerytalny 65 lat, no to sporą część, zwłaszcza młodych, skaże na głodową emeryturę, pięknie narodowa ojczyzno...
        • bumcykcyk2 Re: projekt ustawy 23.01.18, 00:59
          A czy belwederom obniżą wiek emerytalny? Bo teraz mają 70 , a jak czytam o "zrównaniu wieku emerytalnego" no to by wynikało, że będą mieć 65.

          W paru znanych mi miejscach z rozkoszą wysłano by kilku panów 65+ na emeryturę....
    • anonimka.7 Re: projekt ustawy 22.01.18, 15:45
      Czy szkoły doktorskie będą w jednostkach z kategorią B do 2021, tak jak było napisane kilka dni temu w jednym z artykułów? W pliku pdf wspominają tylko o A, A plus, B plus.
      • dobrycy Re: projekt ustawy 22.01.18, 16:25
        anonimka.7 napisał(a):

        > Czy szkoły doktorskie będą w jednostkach z kategorią B do 2021, tak jak było na
        > pisane kilka dni temu w jednym z artykułów? W pliku pdf wspominają tylko o A, A
        > plus, B plus.
        Mnie w tych wszystkich reformach brakuje wprowadzenia szkół profesorskich
        (na wzór szkół oficerskich czy seminariów duchownych)

      • anonimka.7 Re: projekt ustawy 23.01.18, 12:57
        Po obejrzeniu filmu, zauważyłam, że ma być okres przejściowy do 2021 roku, więc jednostki z kategorią B też będą przez te kilka lat mogły prowadzić szkoły doktorskie.
    • kamil2227 Re: projekt ustawy 22.01.18, 17:05
      Wiadomo coś jak kwestia przewodów doktorskich ? Do kiedy mozna otworzyć na obecnych zasadach i do kiedy obronić się ?
    • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 17:19
      Ten projekt jest zupełnie niespójny - jest zlepkiem wielu konkurujących ze sobą wizji, które są często przeciwstawne.

      Przykład? Młodzi pracownicy nauki.

      Z jednej strony obowiązkowe stypendia dla doktorantów, ustawowe określenie pensji asystenckiej i adiunkta (to drugie na przyzwoitszym niż dotychczas poziomie - na takim UJ adiunktom mogłoby się bardzo poprawić). Do tego dochodzi brak ustawowego wymogu habilitacji w 8 lat po doktoracie.

      Z drugiej strony - wzmocnienie w porównaniu do poprzedniego projektu roli habilitacji i podniesienie jej progu - likwidacja promotorstwa pomocniczego, trzy recenzje ale wyłącznie zewnętrzne, osiągnięcie wyłącznie publikacjami na JCR/WoS/Scopus lub monografia z listy ministerialnej (urocze - bo jej ciągle nie ma i nie będzie w chwili planowego wchodzenia ustawy w życie!), przywrócenie kolokwium habilitacyjnego, obowiązkowe staże zagraniczne, a habilitacje wyłącznie na uczelniach z A i A+. Dodatkowo kosmos w postaci głosowania na Senacie, nie RW - wyobraźcie sobie kolokwium habilitacyjne w tak zróżnicowanym gronie:)

      Ale ale. Ta habilitacja niż nie da, bo prawdziwe konfitury - zasiadanie w RDN - jest tylko dla publikujących regularnie na JCR/WoS/Scopus, czyli wywalamy CK i tworzymy nową elitę. Równocześnie powracający zza granicy preferowani - rektor jednostki z A może im przyznać "uprawnienia równoważne habilitacji", jeśli siedzieli za granicą przez 5 lat i kierowali zespołem (nawet jeśli to zespół ze stepów azjatyckich, a niekoniecznie z Harvardu).

      A więc totalne zmienienie reguł gry, szczególnie dla społ-humów. Dla niektórych oznacza to zakwestionowanie dorobku tworzonego przez ostatnie 6-7 lat z myślą o habilitacji. Dla innych - odstawienie od piastowania, namaszczania i kierowania. Do tego degradacja nowych uniwersytetów tworzonych na kredyt - a więc cios dla prowincji i Polski B.

      Moim zdaniem w tej postaci projekt nie ma szans. Najgorszym elementem jest brak przejrzystości - bez uczciwego powiedzenia że chodzi o Scopus lub JCR nic nie wiadomo na pewno, a niepewność nie sprzyja planowaniu i mądremu zarządzaniu uczelniami.
      • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:03
        I jeszcze kilka ciekawostek:

        1. Jeśli komuś się wydaje, że lepiej być na uczelni zawodowej (np. jak nie ma się ambicji naukowych), to zachęcam do zaglądnięcia do art. 73.1, ust. 2 - w ramach programów studiów o profilu praktycznym co namniej 50% godzin zajęć prowadzonych jest przez nauczycieli akademickich zatrudnionych w tej uczelni jako podstawowym miejscu pracy. A więc 50% godzin mogą pracować wykładowcy na umowę-zlecenie. Skończy się więc zwolnieniem 50% kadry i zatrudnieniem reszty na umowach śmieciowych.

        2. Do obowiązków nauczycieli akademickich zaliczono "wychowywanie młodego pokolenia", w tym "w poczuciu odpowiedzialności za państwo polskie, tradycję narodową, umacnianie zasad demokracji i poszanowanie praw człowieka" - czyli gender i lewactwo out.

        3. Słynne rady uczelni - jeśli Gowin liczy, że znajdą się tam mityczni przedstawiciele biznesu, to może się rozczarować. Sformułowanie "osoby spoza wspólnoty uczelni stanowią ponad 50% składu rady uczelni" - przy tej definicji stanowiska te zajmą emerytowani, ale sprawdzeni profesorowie oraz oczywiście odpadki ze świata polityki.

        4. Koniec mitycznych uprawnień do prowadzenia kierunków które budowały pozycję samodzielnych pracowników nauki - w zasadzie habilitowani nie prowadzący badań na poziomie międzynarodowym są do zwolnienia i to już od ręki, bo można zwolnić po 1 ocenie negatywnej.

        5. Dyskryminacja wybitnych młodych pracowników nie mających jeszcze habilitacji, a pracujących w Polsce - nie mogą promować i recenzować doktoratów, mimo że ich odpowiednicy z mitycznego Zachodu mogą (jeśli mają odpowiedni dorobek).

        6. Konieczność wydania absolwentowi dyplomu w 30 dni po zakończeniu studiów - spore wyzwanie dla Dziekanów i administracji uczelnianej. Podobnie jak obowiązek publikowania recenzji online prac magisterskich na 3 dni przed obroną (!). Za to znikają (chyba) prace licencjackie.

        7. Sensowny zapis precyzujący problem nepotyzmu, poszerzając zakaz bezpośredniej podległości służbowej o "osoby prowadzące wspólne gospodarstwo domowe" - tylko jak to sprawdzić? Trójki klasowe?

        8. Wprowadzony OBOWIĄZEK recenzowania w sprawie nadania stopnia doktora, dr hab. oraz profesora (nie może bez uzasadnionej przyczyny uchylić się od tej funkcji - art. 183)

        9. Kompletny chaos dotyczący doktorantów - do doktoratu potrzebna jak wcześniej 1 publikacja, ale nie wiadomo jaka (prawdopodobnie WoS/JCR/Scopus) - w razie wejścia w życie tego przepisu będzie mnóstwo przypadków w społ-humach, gdy tuż przed obroną gotowej pracy doktorant dowie się, że musi jeszcze "tylko" opublikować artykuł w czasopiśmie indeksowanym na Scopusie, bo jego wcześniejsze publikacje się "nie liczą":)
        • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:11
          flamengista napisał:

          > 3. Słynne rady uczelni - jeśli Gowin liczy, że znajdą się tam mityczni przedsta
          > wiciele biznesu, to może się rozczarować. Sformułowanie "osoby spoza wspólnoty
          > uczelni stanowią ponad 50% składu rady uczelni" - przy tej definicji stanowiska
          > te zajmą emerytowani, ale sprawdzeni profesorowie oraz oczywiście odpadki ze ś
          > wiata polityki.


          To jest kluczowa obserwacja. Zamiast walczyć z kumoterstwem i oligarchizacją, ustawa tę patologię tylko wzmocni.
          • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:14
            Szczególnie że gdzieś trzeba będzie tych wyrzucanych z likwidowanego CK upchnąć. Jak nie będą mogli zarządzać swoją dyscypliną, to na otarcie łez zostanie im zarządzanie macierzystą uczelnią + przyjemny dodatek do emerytury. Marne pocieszenie, ale zawsze coś.
        • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:14
          flamengista napisał:

          > 7. Sensowny zapis precyzujący problem nepotyzmu, poszerzając zakaz bezpośrednie
          > j podległości służbowej o "osoby prowadzące wspólne gospodarstwo domowe" - tylk
          > o jak to sprawdzić? Trójki klasowe?

          Dziekan wyznaczy pełnomocnika ds kontroli domowych kubłów na śmieci każdego pracownika. Pracownicy podpiszą zgodę na udostepnienie zawartości swoich kubłów. To najpewniejszy sposób identyfikacji "nielegałów".
          • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:17
            Jedyny uczciwy i sprawiedliwy sposób to wstawienie kamer do mieszkań pracowników - komisja kontrolująca będzie miała prawo w dowolnym momencie sprawdzić, kto w mieszkaniu przebywa. Jeśli 2 delikwentów/delikwentek będzie przez miesiąc 7 razy o różnych porach dnia razem - znaczy się, że kohabitują.
        • trzy.14 Re: projekt ustawy 22.01.18, 18:54
          flamengista napisał:

          > 9. Kompletny chaos dotyczący doktorantów - do doktoratu potrzebna jak wcześniej
          > 1 publikacja, ale nie wiadomo jaka (prawdopodobnie WoS/JCR/Scopus) - w razie w
          > ejścia w życie tego przepisu będzie mnóstwo przypadków w społ-humach, gdy tuż p
          > rzed obroną gotowej pracy doktorant dowie się, że musi jeszcze "tylko" opubliko
          > wać artykuł w czasopiśmie indeksowanym na Scopusie, bo jego wcześniejsze publik
          > acje się "nie liczą":)

          - czy Art.186. 1. 2) wyklucza doktoraty z wolnej stopy? ("efekty kształcenia")?
          - Kto zapłaci za lektoraty dla doktorantów ("C1").
          - Czy "1 artykuł naukowy" musi miec jakikolwiek związek z treścią rozprawy doktorskiej? Chyba nie? To może niech mat-fiz-chemy zaczną dopisywać do swoich artów filologów nowożytnie angielskich w zamian za redakcję językową?
          - "Podmiot doktoryzujący, nie później niż 30 dni przed wyznaczonym dniem obrony rozprawy doktorskiej, udostępnia w BIP na swojej stronie podmiotowej rozprawę
          doktorską..." - a co z prawami autorskimi majątkowymi, jeśli rozprawa jest zszywką?
          - niepostrzeżenie do systemu obok uczelni, instytutów PAN i instytutów badawczych wkradły się instytuty międzynarodowe, czyli legislacyjna sraczka przypominająca "firmy polonijne" - i tylko bonow PKO brak
          - faktycznie znikają prompomi. Niech żyje stabilnośc prawa.
          - Art 190 6) (czasowe odebranie prawa do doktoryzowania "słabym promotorom") może miec skutek odwrotny do zamierzonego, por. efekt "8 lat".
          - 3 recenzentów doktoratu to wyższe koszty, chyba że stawki recenzenckie zmalały...
          - "Podmiot prowadzący szkołę doktorską może prowadzić nie więcej niż 3 szkoły doktorskie w danej dyscyplinie" - WTF???
          - Spadek jednostki z A/B+ do B/C w jednej dyscyplinie powoduje zamknięcie szkoły doktorskiej? A co ze słuchaczami? Ci z drugiej dyscypliny, powiedzmy, A+, też wypad na łąkę gryźć szczaw albo do nowej szkoły doktorskiej, np. historyczno-chemicznej (wiązanie A-B)?
          - znika rozróżnienie opiekun naukowy/promotor doktoratu
          - "W przypadku braku szkoły doktorskiej prowadzącej kształcenie w danej dyscyplinie, podmiot prowadzący szkołę doktorską, w której zaprzestano kształcenia, pokrywa koszty postępowania w sprawie nadania stopnia doktora w
          trybie eksternistycznym osobom, które utraciły możliwość ukończenia kształcenia." - spadek do B/C może być bardzo kosztowny finansowo
          - "Łączny okres otrzymywania stypendium doktoranckiego w szkołach doktorskich nie
          może przekroczyć 4 lat." - jednak ktoś pomyślał.

          • flamengista Re: projekt ustawy 22.01.18, 19:40
            "- Czy "1 artykuł naukowy" musi miec jakikolwiek związek z treścią rozprawy doktorskiej? Chyba nie? To może niech mat-fiz-chemy zaczną dopisywać do swoich artów filologów nowożytnie angielskich w zamian za redakcję językową?"
            To jest piękny pomysł racjonalizatorski, promujący współpracę i to interdyscyplinarną. Forum DNU powinno cię nominować do nagrody ministra!

            "- "Podmiot doktoryzujący, nie później niż 30 dni przed wyznaczonym dniem obrony rozprawy doktorskiej, udostępnia w BIP na swojej stronie podmiotowej rozprawę
            doktorską..." - a co z prawami autorskimi majątkowymi, jeśli rozprawa jest zszywką?"
            No to jakoś obchodzą na Zachodzie, praca jest w formie maszynopisu i wstęp i zakończenie poszczególnych artykułów nieznacznie się różnią:)

            "- faktycznie znikają prompomi. Niech żyje stabilnośc prawa."
            Najbardziej mnie ciekawi, co z otwartymi przewodami. Akurat pełnię funkcję promotora pomocniczego, co jeśli coś z tego będzie? Po 1 października rozpłynę się w niebycie?

            "- Art 190 6) (czasowe odebranie prawa do doktoryzowania "słabym promotorom") może miec skutek odwrotny do zamierzonego, por. efekt "8 lat"."
            Penalizowani są w ten sposób pracowici - brali więcej, bo i tak 60-70% się wykruszało. A Mariany i tak podbierały najlepsze kąski, a więc tych najlepiej rokujących.

            "- "W przypadku braku szkoły doktorskiej prowadzącej kształcenie w danej dyscyplinie, podmiot prowadzący szkołę doktorską, w której zaprzestano kształcenia, pokrywa koszty postępowania w sprawie nadania stopnia doktora w
            trybie eksternistycznym osobom, które utraciły możliwość ukończenia kształcenia." - spadek do B/C może być bardzo kosztowny finansowo" - no tak, prawo Św Mateusza. Śmierć frajerom!

            "- "Łączny okres otrzymywania stypendium doktoranckiego w szkołach doktorskich nie
            może przekroczyć 4 lat." - jednak ktoś pomyślał." - mało tego, w połowie studiów jest ocena postępów. Jak wypada pozytywnie, stypendium rośnie, jak nie - wypad z baru. Akurat bardzo dobre.
            • sendivigius Re: projekt ustawy 22.01.18, 20:56
              flamengista napisał:

              > "- Czy "1 artykuł naukowy" musi miec jakikolwiek związek z treścią rozprawy dok
              > torskiej? Chyba nie? To może niech mat-fiz-chemy zaczną dopisywać do swoich art
              > ów filologów nowożytnie angielskich w zamian za redakcję językową?"
              > To jest piękny pomysł racjonalizatorski,

              Ale jednak podstepny, bo zaklada ze rozprawa musi miec jakas tresc, a niestety zbior pusty nie ma zwiazku z niczym.
      • pfg Re: projekt ustawy 22.01.18, 20:51
        "Uprawnienia równoważne habilitacji" z nadania rektora, ale podlegające kontroli ze strony CK, są już od czasów Kudryckiej.
    • trzy.14 Re: projekt ustawy 23.01.18, 17:38
      Trybuna (pisowskiego) Ludu donosi, że Reforma Gowina to zwijanie państwa
      • kragon Re: projekt ustawy 23.01.18, 18:15
        No przecie pisi lud lubi zamordyzm. Czego pisi tak narzekaja? Ze w koncu bedzie trzeba zabrac sie do pracy zamiast pic kawe i przy niej w kawiarnuach dociekac co poeta mial na mysli?
      • sendivigius Re: projekt ustawy 23.01.18, 19:24
        trzy.14 napisał:

        > Trybuna (pisowskiego) Ludu donosi, że Reforma Gowina to zwijanie państwa

        Niech ten Temkin, jesli jest takim filozofem, najpierw powie ile diablow sie miesci na koncu szpilki. Nie umieja sie z tym problemem uporac od 600 lat i jeszcze chrzania ze to z powodu niedofinansowania i reform!
    • trzy.14 Re: projekt ustawy 24.01.18, 20:42
      Ale jaja! Ustawa 2.0 to nic innego, jak "ustawa dezubekizacyjna" vod.tvp.pl/video/minela-dwudziesta,22012018,35436643

      Wysłuchałem tylko wideokomentarza przed dyskusją "ekspertów".
      Szczęka na podłodze.
      • kragon Re: projekt ustawy 24.01.18, 21:07
        Wspaniale opakowanie wybral ten sluga bozy by przepchnac przez pisich swa ustawe
        • petrucchio Re: projekt ustawy 25.01.18, 00:35
          Nie będą "już" mogli pełnić funkcji na uczelni
    • trzy.14 Re: projekt ustawy 26.01.18, 12:35
      Zgodnie z oczekiwaniami, zdaniem Bernackiego Ustawa w obecnym kształcie jest nie do przyjęcia.
      • trzy.14 Re: projekt ustawy 26.01.18, 12:42
        Robi się ciekawie... Wczoraj nie do przyjęcia, a dziś już tylko "trudny do zaakceptowania". wpolityce.pl/polityka/378416-projekt-ustawy-o-uczelniach-zagrozony-bernacki-jest-trudny-do-zaakceptowania-przez-klub-pis
        • flamengista Re: projekt ustawy 26.01.18, 15:52
          Chodzi o to samo: Bernacki zapowiada, że wywróci projekt do góry nogami, albo przynajmniej wprowadzi znaczące poprawki. Co było do przewidzenia. Bardzo ciekawe, ile z pierwotnych pomysłów się ostanie.
          • czlowiek.z.makulatury Re: projekt ustawy 26.01.18, 22:23
            Głupie zostaną, a dobre zostaną wycięte.
          • pigwa_polska Re: projekt ustawy 26.01.18, 23:52
            zostanie kij
            a obiecana marchewke zamieni sie na bejzbola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka