dala.tata
11.06.09, 21:03
jest wsrod nas przynajmniej 2 (ja wiem o 2) uzytkownikow aktywnie
uprawiajacych sztuki walki. i tak sobie pomyslalem, ze skoro mowilismy juz o
roznych filmach, dowiedzialbym sie o tym, co sadzicie o filmach, gdzie artysci
(od martial artist) walki pokazuja swoje umiejetnosci.
ja do dzisiaj pamietam zachwyt nad Enter the dragon - nigdy wiecej tyle razy
nie poszedlem na film jak wlasnie na ten (5 razy go ogladalem). byl super. ale
i tak nie pobijal filmow z Toshiro Mifune. siedmiu samurajow to klasyka, ale
takie filmy jak Sanjuro, czy Samurai Rebellion, Yojimbo. Mifuna byl mistrzem
miecza.
dzisiaj to glownie Chinczycy nas karmia, najlepszy to Jet Li, dzisiaj. w
Chinach widzialem reklame z nim doslownie na kazdym kroku. niesamowicie
popularny. a Hero Zhimou jest jednym z najpiekniejszych filmow, jaki widzialem.