Dodaj do ulubionych

Adorowanie obrazu

25.05.10, 20:33
A teraz ustawiamy się w kółeczko i po kolei adorujemy obraz. Swego ego.
Albowiem komfort ważniejszy jest niż prawda. A potem poklepujemy się po
tyłeczkach.

Na tę druga część, to nawet bym się wkręcił, tylko trzeba by dobrze wybrać
sąsiadów. Znaczy sąsiadki. :]
Obserwuj wątek
    • lolcia-olcia Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 20:45
      Nie ma się co ociągać! Adorowanie czas zacząć;D
      • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:20
        Klepanie Oli po pupie czas zacząć... ;)p
        • lolcia-olcia Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:56
          A żebym stratna nie była sprawdzę "bułeczki" Vokera:D
          • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:57
            e? :)
            • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:01
              hahahahahahahahahahha :D
              • lolcia-olcia Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:03
                Mam nadzieją Morelko, że Ty wiesz co miałam na myśli?:))))
                • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:05
                  BA :D
                  • lolcia-olcia Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:16
                    :D :D :D błogosławienie nieświadomi... albowiem oni zostaną oświeceni:)
                    • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:21
                      a wszystko inne oświetlisz żarówką Osram... ;)
                      • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 07:46
                        mam nawet kilka w domu :D
      • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:35
        lolcia-olcia napisała:

        > Nie ma się co ociągać! Adorowanie czas zacząć;D

        Ależ to już trwa, nie zauważyłaś. :]

        Tyle, że ja jestem taki sobie w adorowaniu, natomiast chciałbym się załapać na
        poklepywanie. I tu zwykle następuje pewna trudność. :D
        • lolcia-olcia Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:57
          Hahaha no tak w lajfie łatwiej klepać;p
          • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:41
            To prawda. I bez adorowania. Nie ma miętkiej gry. :D
    • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:21
      Obrońcy ego:
      psychologia.apl.pl/forum/viewtopic.php?t=891&postdays=0&postorder=asc&start=0
      Ciężko jest mi ocenić merytoryczność, nie jest psycholem, ale wygląda sensownie :)
      • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:39
        Za dużo literek, za mało obrazków. Poddaję się, jestem psycholem. :)
    • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:50
      rany boskie, a już miałam przed gałkami Ciebie poklepującego po tyłeczku
      jakiegoś pana :D
      • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:51
        Co 4 męskie pośladki, to nie 2... :DDD
        • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:53
          a to zalezy czy przed zjedzeniem grochówki czy już po :D:D:D:D:D:D:D
          • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:54
            nie będę pytał skąd ten wniosek... :DDD
            • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:55
              a ja i tak Ci odpowiem...
              z życia wzięty :D
              dwa pośladki mogą powalić na kolana, czterech wolę nie testować :D:D:D:D:D
              • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 21:56
                Czyli nie gotujesz grochówki na obiad? :)

                > dwa pośladki mogą powalić na kolana, czterech wolę nie testować :D:D:D:D:D

                Ekchem... :DDD
                • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:01
                  bardzo rzadko
                  dziś trzymałam groch w ręku, ponieważ mam dwie piękne, długie kiełbasy
                  podwawelskie w lodówce, ale jednak postanowiłam uprościć sobie życie i odłożyłam
                  go zanim doszłam do kasy :D
                  tyle, ze teraz mam ogromny dylemat...co mam zrobić z tymi kiełbachami? :>
                  • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:03
                    kaszanka... :D
                    • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:09
                      siedzę i wyję :D:D:D:D:D:D:D:D:D
                      poproszę o chusteczki :D:D:D:D:D:D:D:D
                      • voker Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 22:16
                        biedni sąsiedzi... ;)
      • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:42

        > rany boskie, a już miałam przed gałkami Ciebie poklepującego po tyłeczku
        > jakiegoś pana :D

        Mariolka, ty odstaw te ziółka, ja ciebie proszę. :D
        • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 07:47
          to mleczko do kawy musiało być zepsute :P
          • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 09:34
            A może było w proszku, co? :D
            • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 13:23
              z lidla w kartoniku 1,5 % :P
    • razzmatazzy Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:10
      Haha, nie wiem do czego pijesz, ale myślałam, że to wątek religijny ;))
      • mi-l-ja Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:14
        razzmatazzy napisała:

        > Haha, nie wiem do czego pijesz, ale myślałam, że to wątek
        religijny ;))


        są na tym świecie ludzie, którzy myśleli, że Szpilki to forum o
        modzie :D
        • razzmatazzy Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:28
          Ja do tej pory się dziwię, że brak tu dyskusji o krawiectwie! :D

          Spadam spać, bo jutro 'nie wstanę, nie wstanę, tak będę leżał, nie wstanę!' ;))
          Dobrej nocy! :)
      • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 25.05.10, 23:43

        > Haha, nie wiem do czego pijesz, ale myślałam, że to wątek religijny ;))

        Nic nie szkodzi, może być religijny. Zostałbym kaznodzieję i założył jakąś fajną
        sektę... :]
        • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 07:48
          Milluś w sukience...podoba mi się ta myśl :P
          • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 09:35
            Och, no nie znasz się na zakładaniu fajnych sekt, najwyraźniej! :]
            • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 13:24
              jak nie jak tak :)
              pod taką sukienką mogą dziać się różne dziwne niekiedy ciekawe rzeczy :D
              • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 19:20
                Sukienka jest wielce niepraktyczna. Dla faceta w sensie. :]
                • morelka_1 Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 19:36
                  a Ty myślisz, ze dlaczego oni są tacy zadowoleni, hę? :> ;D

                  [img]https://www.franciszek.pl/pliki/ed/Aktualnosci-001/habit-0001.jpg[/img]
                  • milleniusz Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 22:23
                    No mówiłem, że nie znasz się na tworzeniu dobrych sekt. W mojej nie byłoby ani
                    jednego takiego czarnego. :]
                    • buena_luna Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 22:49
                      Aauuuć! :/
                      Eeejjj! Bez podszczypywania! ;)
    • szwagier_z_niemodlina Re: Adorowanie obrazu 26.05.10, 20:58
      Ostatnio czytalem cos pod tytulem Stwórz fan page siebie samego
    • milleniusz Ten temat 31.05.10, 19:27
      Chyba nie został zamknięty. Jak i ten drugi gdzie nie dostałem dwóch odpowiedzi.
      • milleniusz Wciąż 31.05.10, 19:49
        Niezamknięty.
        • milleniusz Nadal nic? 31.05.10, 21:59
          Czuję się niekomfortowo!
          • twardycukierek Re: Nadal nic? 31.05.10, 22:04
            Kogo i o co tu prosisz? :)
      • razzmatazzy Re: Ten temat 31.05.10, 22:09
        Proszz... Adoruj do woli:

        [img]https://bi.gazeta.pl/im/9/4623/z4623369X.jpg[/img]

        :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka