Dodaj do ulubionych

szukam tej,która...

09.09.09, 22:52
schudla 30 kg i jest w tym temacie ekspertem.Nie wiem co
robic,czego nie robic,a musze schudnac,bo umre.I to nie
jest hiperbola.
Obserwuj wątek
    • lady.godivia Re: szukam tej,która... 09.09.09, 22:56
      ja schudłam tylko 10
      ale znam takie co schudły po 30 na diecie proteinowej Dukana
      tu masz linka do forum www.proteinowa.fora.pl/
    • karra-mia Re: szukam tej,która... 09.09.09, 22:57
      schudłam dokładnie 31 kg
      nie robiłam nic
      biegałam za młodym
      pale papierosy
      piję kawę
      to wszytko, więcej grzechów nie pamietam
      ale to żadna dieta, ten typ chyba tak ma
    • ez-aw Re: szukam tej,która... 09.09.09, 22:59
      To chyba o Semidę Ci chodzi. Wydaje mi się że ona to kiedyś pisała.
      Ja zeszłam tylko 10, ale nie do końca trzymając się diety wink
      • agusia79-dwa Re: szukam tej,która... 09.09.09, 23:08
        ja poprzednim razem schudłam około 30kg. Teraz jak na razie mam -
        10kg.a co robię: mniej jem, odstawiłam całkowicie słodycze, nie
        piję gazowanych słodkich napojów, nie jem po 18 i ćwiczę 30 minut
        dziennie.
      • lisek78 Re: szukam tej,która... 09.09.09, 23:17
        no wlasnie nie wiem czy semida,czy ktos inny pisal ze
        schudl tak duzo.ja tez chce.co do diet- mam za soba
        diete cambridge,diete kopenhaska (kilka
        razy),"odchudzanie na zawolanie" i aktualnie south
        beach ,choc ta ostatnia z miernym skutkiem.na
        wszystkich tych dietach oczywiscie schudlam.nie na
        dlugo jednak.jak juz (kilka lat temu) wazylam
        normalnie to potem zapragnela rzucic palenie - efekt
        +10.Pozniej znaczelam palic znowu,a +10 zostalo.po pol
        roku rzucilam ponownie i niemal jednoczesnie zaszlam w
        ciaze.efekt - dzien przed porodem wazylam o 38 kg
        wiecej niz na poczatku ciazy.horror...
        potrzebuje silego kopa w dupe zeby po dwoch trzech
        dniach nie zwatpic.jestem do niczego.
        • lisek78 zeby nie bylo: 09.09.09, 23:22
          - nie jem slodyczy,chleba,ziemniakow,a ostatnio nawet
          owocow
          - prawie codziennie cwicze brzuszki
          - nie pije gazownych napojow,ani sokow (jesli juz to
          waznywne)
          - zero alkoholu od dobrych kilku tygodni
          - nie jem kasz,makaronow,ryzu itp.

          jezu,a moze ja juz do konca zycia bede gruba????bo
          taka karma moja:0
          • clas_sic Re: zeby nie bylo: 10.09.09, 00:30
            na diecie Dukana schudłam 18. I zamierzam jeszcze z 8
          • clas_sic Re: zeby nie bylo: 10.09.09, 00:33
            lisek - z tego co piszesz, prowadząc taki tryb żywienia powinnaś sama z siebie
            schudnąć już dawno. Jak nie chudniesz to sobie zbadaj poziom hormonów - bo może
            od tego nie chudniesz, a jak ci je endokrynolog wyrówna to waga spadnie?
          • elan-o100 Re: zeby nie bylo: 10.09.09, 08:51
            lisek78 napisała:
            > - nie jem kasz,makaronow,ryzu itp.

            > - nie jem slodyczy,chleba,ziemniakow,a ostatnio nawet
            > owocow
            > - nie pije gazownych napojow,ani sokow (jesli juz to
            > waznywne)

            no myslę, że jeśli pozostaniesz przy tym na kolejne kilka dobrych
            miesięcy! to na pewno schudniesz, nie ma bata!

            czego Ci serdecznie życzę smile
          • aurinko Re: zeby nie bylo: 10.09.09, 11:23
            Lisek, żadna dieta Ci nie pomoże jeśli nie będziesz się ruszać.
            Ja jem wszystko, na co tylko mam ochotę, łącznie ze słodyczami, piciem piwa itp., jeżdżę na rowerze i kręcę hula-hopem, chudnę może nie w zawrotnym tempie 10kg na tydzień ale chudnę regularnie, bez wyrzeczeń i bez strachu, że po diecie wszystko mi wróci.
        • marsjanka1999 Re: szukam tej,która... 10.09.09, 09:08
          przebadaj tarczycę - tsh, ft3, ft4
    • balbina.x Re: szukam tej,która... 10.09.09, 07:04
      Może to o mnie chodzi?

      Jestem w trakcie pisania "instrukcji' odchudzania. Jak skończę to tu wkleję smile
      • lisek78 Re: szukam tej,która... 10.09.09, 07:13
        piszcie,za wszystkie instrukcje i podpowiedzi bede beardzo
        wdzieczna.hormony zrobie jak tylko przez kolejne 2-3 tygonie nic sie
        nie zmieni.
        • balbina.x Re: szukam tej,która... 10.09.09, 07:37
          Wklejam Ci pierwszy "rozdział", żebyś mogła już od czegoś zacząć smile
    • balbina.x METABOLIZM 10.09.09, 07:40
      Kluczem do sukcesu w moim przypadku było skupienie się na początku na
      metabolizmie. Im szybszy metabolizm, tym łatwiej schudnąć i potem utrzymać wagę.

      Czynniki przyspieszające metabolizm:

      - brzuszki
      ćwiczenia mięśni brzucha mają wiele zalet, jedną z nich jest poprawianie pracy
      żołądka

      - ćwiczenia na czczo
      ja robię rano przed pierwszym posiłkiem 360 brzuszków (po 120 na skośne + 120
      na proste mięśnie brzucha)

      - jedzenie małych porcji, w małych odstępach czasowych i ZAWSZE o tej samej porze
      Organizm szybko przyzwyczaja się do regularności i zaczyna korzystać z
      dostarczonego jedzenia w „rozsądny” sposób, czyli bierze co potrzebuje, a reszty
      się pozbywa. Jeśli posiłki są spożywane w nieregularnych odstępach czasu, a w
      między czasie odczuwamy głód, to organizm wchodzi w tryb oszczędzania, czyli
      zaczyna magazynować rezerwy, a tego właśnie chcemy uniknąć smile
      Ja jem 7 posiłków co dwie godziny (7.00, 9.00, 11.00 13.00, 15.00, 17.00, 19.00)

      - picie wody
      Woda jest bardzo ważna, nie należy jednak jej pić w okolicach posiłku, bo
      rozrzedza kwasy żołądkowe i spowalnia trawienie. Najlepiej nie pić już pół
      godziny przed i po posiłku. Wodę pić należy małymi łykami, 1-2 szklanki nawet 10
      minut, co najmniej 2-2,5 litra dziennie.
      Ja piję do 4 litrów dziennie, 250-400 ml przez 15 minut, co dwie godziny (6.00,
      8.00, 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00, 20.00) Dzięki temu nie mam ochoty na
      przegryzanie między posiłkami, bo co godzinę albo jem, albo piję sporo wody smile

      - spanie z pustym żołądkiem (ostatni posiłek minimum 3 godziny przed snem)
      Żołądek w ciągu dnia pracuje na wysokich obrotach, jednak w nocy mocno zwalnia i
      ważne jest aby mu na to pozwalać. Ostatni posiłek najlepiej jest zjeść 3-4
      godziny przed snem. Dzięki temu lepiej się zregenerujemy w trakcie snu i
      bardziej wypoczniemy.
      Ja jem ostatni posiłek o 19.00 a chodzę spać z reguły między 23.00 a 24.00
      (najwcześniej o 22.00)

      - sen
      Im więcej tym lepiej smile
      Ja tu niestety słabo wyglądam, bo zdarza mi się być na nogach jeszcze po
      północy, a wstaję między 5.00 a 6.00 smile

      - aktywność fizyczna
      I to w każdej postaci. Nie musi to być godzina biegania, wystarczy zwykły
      spacer. Może on nie spali tłuszczyku, ale na pewno przyspieszy co nieco metabolizm.
      • wilma1970 Re: METABOLIZM 10.09.09, 08:29
        NIENAWIDZĘ CIĘ!! Ciebie i Twojego METABOLIZMU!
        Napisałabym więcej ale palce mi się ślizgają od lukru z pączków...
        wink
        • balbina.x Re: METABOLIZM 10.09.09, 15:04
          Smacznego Wilma wink
      • joanna515 Re: METABOLIZM 10.09.09, 08:48
        Wow! jestem pod wrażeniem!~mówisz niczym moja najkochańsza dietetyczka,
        rozsądnie i calutką prawdę! dziewczyny ! wydrukujcie to sobie i przestrzegajcie!
        to naprawdę działa! ja posiadłam tą tajemna wiedzę już półtora roku temu,
        stosuję do dziś i nie mam żadnych problemów z wagą, a jem normalnie i wszystko
        tylko regularnie i z odrobiną rozwagi wink a tendencje do tycia mam jak cholera!
        • balbina.x Re: METABOLIZM 10.09.09, 15:11
          Dziękuję za miły komplement smile

          Temat odchudzania zgłębiłam bardzo dokładnie, przeprowadziłam na sobie sporo
          prób i doświadczeń. Wiele prób kończyło się efektem jo-jo, ale przynajmniej
          drugie tyle skutkowało. No i teraz po prostu siedzę nad 'instrukcją'
          odchudzania, czyli spisem wszystkich małych i dużych trików jakie stosowałam i
          stosuję w odchudzaniu.

          Opracowałam już metabolizm, więc go tutaj Wam wkleiłam. Pracuję jeszcze nad
          dietą i treningiem, jak tylko skończę to też wkleję smile
    • szara_w Re: szukam tej,która... 10.09.09, 09:09
      hej - co prawda ja nie mam takich dos◙wiadczeń - ale od lat kibicuję ciężkiej walce mojej przyjacółki z nadwagą - niezliczone diety, ograniczanie sie, głodzenie prawie, pół roku bez chleba, ziemniaków i makaronów - ciagłe katowanie sie kolejnymi wyrzeczeniami, rower, basen, narty i brak skutków - lub nawet dodatkowe kilogramy na koncie

      aż w lipcu poszła do lekarza dietetyka - i lekarz na podstawie wywiadu z nią ustalił jej dietę - i o dziwo teraz je wszystko!! no oprócz słodyczy - poza tym wszystko - w małych porcjach, 5 razy dziennie, jadłospis ma dokładnie zaplanowany i rozpisany i ma sie go trzymać
      wyszla z gabinetu zupełnie nieprzekonana - bo jak to - ma jeść ziemniaki? chleb? dwa dania na obiad?
      i słuchajcie - stał sie cud!! 5 kg w półtora miesiaca - bez katowania się! ja oczom własnym nie wierzyłam
      koleżanka odzyskała radość z jedzenia, nie jest non stop głodna i chudnie w oczach

      dlatego - daj spokój z dietami z gazet i wynalazkami - organizm do sprawnego funkcjonowania potrzebuje wszystkiego, każdego składnika - tylko w odpowiednich proporcjach

      idź do lekarza - niech Ci indywidualnie rozpisze diete i jadłospis i chudniej sobie zdrowo - uda Ci się, zobaczysz smile
      • tedesca1 Re: szukam tej,która... 10.09.09, 09:53
        ja też mam za sobą milion diet, wiecznie chudne i grubne za zmianę,
        a po ciąży to już jest katastrofa, bo całą ciąże przeleżałam, a u
        mnie bez ruchu nie ma chudnięcia..
        ale z mojego doświadczenia:
        raz schudłam 12kg na diecie montigniac, to nie tyle dieta co sposób
        żywienia, za długo by o tym pisać zainteresowane odsyłam do
        internetu, kiedyś znalazłam stronę :dieta zuzla, tam było forum na
        ten temat i zdjęcia dziewczyn które na montigniacu chudły po 30kg,
        druga sprawa po chyba 2 tygodniach już widziałąm zmianę w
        metabolizmie, trawienie sie polepszyło, naprawdę polecam, teraz
        jakoś nie umem sie za to zabrać sad
        a drugim razem schudłam 10kg - nie jadłam ziemniaków i białego
        chleba, szynki i serów żółtych- kanapki zazwyczaj z pomdorem,
        odstawiłam cukier, słodziłam herbate słodzikiem, kawy niet, obiad
        tylko mięso plus surówka, i 30min ćwiczeń w domu


        a tak apropo zna ktoś dobry sposób na odstawienie słodyczy?

        bo jestem uzależniona sad żadne chromy nic nie dają, a silnej woli
        brak <płaczę>
        • balbina.x Re: szukam tej,która... 10.09.09, 15:16
          > a tak apropo zna ktoś dobry sposób na odstawienie słodyczy?
          >
          > bo jestem uzależniona sad żadne chromy nic nie dają, a silnej woli
          > brak <płaczę>

          Pij wodę za każdym razem, jak Ci się zachce słodkiego. Ale takie duże ilości,
          żebyś czuła się pełna. Na pełen żołądek nawet słodyczy się nie chce jeść smile

          Słodycze zawierają składnik, który uzależnia, więc jeśli wytrzymasz chociaż ze
          dwa tygodnie CAŁKOWICIE bez słodyczy, to ciało odwyknie i potem już będzie z
          górki. Nawet jak pękniesz i zjesz coś słodkiego, to nie będzie Ci już tak
          smakowało jak teraz smile
    • mearuless Re: szukam tej,która... 10.09.09, 11:00
      od pierwszego czerwca schudlam 20 kg.

      moje diety to w kolejnosci:
      -kopenhaska
      - tydzien przerwy bez slodyczy, weglowodanow
      - dieta kapusciana
      -a teraz jem nabial, mieso, owoce warzywa i tyle
      - duuuuuuuuzo wody
      - i duzo chodze a ostatnio biegam dookola parku.
      -co miesiac ok 3-4 kg mniej.
      • askastar Re: szukam tej,która... 10.09.09, 22:05
        ja schudlam od maja do pazdziernika 40 kg,kiedys chyba pisalam
        tu,albo gdzies indziej..nie pamietam
        • lisek78 uuuu,niezly wynik 10.09.09, 22:08
          w pol roku 40 kg??? cuda jakies czy co? jak to zrobilas? dasz jakies
          wskazowki,ktorych jeszcze nie slyszalam?
          • askastar Re: uuuu,niezly wynik 10.09.09, 22:32
            no wiec tak,bylo to w 2001r.
            odstawialm chleb,ziemniaki zaczelam jesc gotowane piersi kurczaka(
            gotowalam z marchewka,do tego ryz).Jak czulam glod to
            jablka,gruszki,marchewki,rzodkiewki, w lecie qqrydze zeby nie czuc
            glodu.Do tego serek wiejski,mleko,woda.w sumie nie czulam glodu w
            najgorszym okresie.pozniej pzrerwy w jedzeniu nawet zapychaczy
            dluzsze.lazilam z psem na spacery,jezdzilam w miare czasu na
            rowerze,albo na stacjonarnym w domu,bo nie lubie cwiczen.
            W miedzyczasie zlamalam noge i dzieki chodzeniom o kulach nie mam
            wiszacej skory na nogach i rekach-ale nie polecam tego heh.ogolnie
            zanim sie polamalam duzo sie ruszalam.taka mam prace,ze caly dzien w
            ruchu,duzo po schodach.palilam, i pilam tyle kawy ile chcialam-
            jestem uzalezniona heh.na brzuchu niestety zostala mala faldka
            takiej luznej skory-ale nie umiem z nia zrobic nic-za wiele lat
            skora rozciagnieta byla.
            pozniej jak osiagnelam 56 kg wygladalam troche zle-wystajace kosci
            policzkowe,wiec dalam sobie luxux przytyc do ok.60 i teraz tak sie
            trzymam miedzy 59-61.
            teraz jem wszysko i slodkie (czekoladocholikwink smazone i tluste
            czasem,ale juz nie potrzebuje tak wielkich ilosci aby sienajesc.
            Nawet jak jestem b.glodna-czasem 1 posilek jem ok 18, to zjadam
            troche,zeby zaspokoic 1 glod, i po jakis 15 min.jak mi sie chce to
            jeszcze cos skubne.
            udalo mi sie przezyc najgorszy okres bez ssania w zoladku,wiec
            jestem szczesliwa,ze to tak wyszlosmile
            • lisek78 Re: uuuu,niezly wynik 10.09.09, 22:39
              no i najgorsze jest to,ze ja to wszystko znam i niemal identycznie
              stosuje i ciagle dupa,za przeproszeniem.jak schudne kilka kg,doslownie
              2-3 to potem automatycznie wraca 3-4kg.taka wieczna hustawka.skad?
              dlaczego? nie wiem.
              • joanna515 Re: uuuu,niezly wynik 11.09.09, 08:26
                Naprawdę szczerze Ci radzę idź do dietetyczki lub lekarza dietetyka, on Ci
                wszystko wyjaśni lepiej niż my tu i co najważniejsze dopasuje dietę do Ciebie,
                Twojego stylu życia i możliwości.
    • exotique Re: szukam tej,która... 10.09.09, 23:10
      to tez chyba od organizmu zalezy. ja w ciazy 20 przytyla, urodzilam, mniej 7. po
      miesiacu zaczelam systematycznie spadac az zeszlam do 25 na minusie- tak dziala
      na mnie karmienie piersia. we wtorek mi wycieli migdaly i chudne w oczach, bo
      poza woda z lodem, lodami i kaszka dla niemowlat nic nie wchodzi. jak dojde do
      50 to nie bede w stanie chodzic, nie mowiac o noszeniu mlodej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka