Dodaj do ulubionych

Przede mną kilka sztuk revenów w paczce

10.09.09, 22:47
Leżą tak od wczorajszego wieczora . Przeczytałam to, z czego większość na
forum się nabijała czyli książkę o zakończeniu palenia, ale sobie
postanowiłam, że złapię się każdego sposobu, aby rzucić fajki. Nie wierzyłam w
żadne cuda. Fajki leżą przede mną, jest noc, a więc czas w którym zawsze
paliłam najwięcej, a mnie zwyczajnie nie chce się zapalić big_grin
Obserwuj wątek
    • deela Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 22:49
      oooooooooo
      dobrze ze mi przypomnialas
      ide zajarac big_grin
      • mathiola Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 22:52
        1. a co to są reveny?
        2. dawaj tytuł
        3. też bym poszła, ale stary w domu big_grin
        • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:03
          1. mentolowe 25
          2. Łatwy sposób na rzucenie palenia
          3. A w chacie nie możesz ? Właśnie siedzę pod moim skosem i czuję, jak mi mój
          skośny sufit zaczyna cuchnąć big_grin
          Paliłam paczkę dziennie (25), a w nocy podbierałam mocne mojemu facetowi, żeby
          moich na rano nie zabrakło big_grin Rano wiedziałam, że dam radę się powstrzymać, choć
          zawsze była procedura - papieros, kawa i papieros, papieros, załadowanie pralki,
          papieros.
          Nie liczyłam na to, że wieczorem będzie tak łatwo. Wieczorem zawsze fajek mi
          brakowało, bo tak sobie siedziałam przed kompem i paliłam kiedy w chacie spokój.
          Teraz leży ileś tam sztuk na swoim stałym miejscu, a mnie nie chce się ich
          zapalić big_grin
          • morepig figrut- gratki :) 10.09.09, 23:09


      • kowalowa Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 22:52
        a ja bym się napiła, bo mi się palić chce...wink mam całą paczkę
        fajek, ale ani grama alko...i dupa...nie zapalę, bo mi wtedy "nie
        smakuje"wink i tak od niedzieli już nie palę...lub nie piję..sama już
        nie wiemwinkgłupia jestem jak but, bo wystarczyło by choć jedno
        pifffko i znowu jaram....
    • karra-mia Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:02
      mam przed sobą Marsy
      no to se zapalę
      • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:15
        karra-mia napisała:

        > mam przed sobą Marsy
        > no to se zapalę
        Pal na zdrowie, nie zazdraszczam smile Mogę i swoje dołożyć. Na mnie był już
        najwyższy czas, żeby coś z tym zrobić. Kaszel mam taki jakiś niefajny i ciężko
        mi wstać po nocy. Widziałam kilka dni temu teściową jak rzygała i płakała bo
        myślała, że z nią już koniec, że nie da rady złapać oddechu. Wtedy mi się
        nieswojo zrobiło i pomyślałam, że cholera, kiedyś skończyć muszę. Zaczęłam jak
        większość 1 stycznia big_grin Później w maju łaziłam nabuzowana jak granat po
        odbezpieczeniu. Nosiło mnie już po 5 godzinach tak, że starałam się zapomnieć,
        zająć czymś, byle tylko nie myśleć o fajkach. Później była próba lipcowa i też
        gówno. Teraz jest jakoś dziwnie, zupełnie inaczej. Fajki leżą przede mną na
        wyciągnięcie dłoni. Leżą jak nadprogramowe ziemniaki do obiadu i myślę sobie
        "nie, dziękuję, jestem najedzona i więcej nie wmieszczę" big_grin Dziwne to.
        • karra-mia Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:18
          moja mama,paląca dwie paczki dziennie, wstająca w nocy, bo miala
          ochotę na fajkę, nie pali od 10 dni. Ale ona rzuca z Tabexem,
          narazie jej idzie, kibicuję jej bardzo. Ja narazie nie rzucam, bo to
          lubię. Poczekam na ciążę.
          Jeżeli faktycznie dojrzałas do tej decyzji, to życzę powodzenia i
          trzymam kciuki, bo to niełatwe jestsmile
          • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:32
            Ja kiedyś na nicoret czy jakoś tam próbowałam (guma z nikotyną), ale okazało
            się, po dwóch miesiącach, że albo guma, albo fajki, a taniej wychodziły mnie
            jednak fajki. Później było coś od lekarza na receptę. Mogłam przy tym palić jak
            przy tabexie, ale czułam się gorzej niż bez wspomagaczy kiedy próbowałam rzucić.
            Później przyszedł kaszel i się wystraszyłam. Moja cera nie wygląda o dziwo jak
            cera palaczki, ale płuca i oskrzela są pewnie w opłakanym stanie. Kilka dni temu
            widziałam teściową jak rzygała i płakała, bo nie mogła tej całej flegmy z siebie
            wykrztusić i się dusiła kiedy powietrze próbowała chwycić (pali mniej ode mnie,
            ale bez filtra). Przedwczoraj chyba ktoś na ematce o książce mi przypomniał i
            zaczęłam grzebać w necie, bo pamiętałam, że ktoś kilka miesięcy wcześniej ją
            polecał i mnie to wtedy rozśmieszyło (wyłudzanie kasy, bo w czym książka może
            pomóc, chyba kartek do żucia nie posiada). Trafiłam na forum uzależnień i tam
            same dobre opinie tych, co książkę przeczytali. Ściągnęłam z netu i zamówiłam na
            allegro big_grin Łatwiej mi się z kartek niż z ekranu czyta, ale dojechałam do połowy
            jak mi się palić już nie chciało.
          • mondovi Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 07.10.09, 10:24
            mój Tato rzucił z tabexem właśnie po 38 latach nałogu. nie pali dziesiąty rok.
            (chociaż mówił, że jak palił ostatniego papierosa, to płakał z żalu wink i przez
            dwa lata śniło mu się że pali - to była prawdziwa miłość) trzymam kciuki za
            Twoją mamę.
    • ez-aw Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:32
      Dziś przyszedł mój e-papieros. Zobaczymy jak mi wyjdzie odstawienie normalnych fajek smile Trzymać kciuki, jutro spróbuję być tylko na tym smile
      • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 10.09.09, 23:34
        To się będziemy przechwalać ile kto wytrzymał, albo kiedy poległ big_grin Co dziwne,
        nie czuję, że coś rzuciłam tongue_out
        • pyzunia2007 figrut 11.09.09, 00:08
          Nie będe na razie Tobie gratulować,ale trzymam kciuki!!!!podaj tytuł
          tej ksiązki jak możesz
          • figrut Re: figrut 11.09.09, 00:31
            rapidshare.com/files/253908836/__321_atwy_sposob_na_rzucenie_palenia.pdf
            Z tego linka ją ściągniesz za free. Ja zamówiłam na allegro, jak mi o niej
            dziewczyna na ematce przypomniała, ale z ciekawości przedwczoraj ją ściągnęłam z
            netu, bo ciekawiło mnie, co takiego w niej jest, że się tyle osób nią zachwyca.
            Poszperałam po necie szukając opinii i byłam w szoku, że na fajki można książkę
            polecić i to aż tyle ludzi.
            Pierwszego wieczora doszłam do chyba 1/4 książki. Paliłam i czytałam dalej.
            Drugiego doszłam do połowy i choć fajki sobie leżały przede mną, to chciałam się
            zmusić, żeby je zapalić, ale jakaś blokada w mózgu mi się włączyła i nie
            zapaliłam do tej pory. Książkę czytam nadal z ekranu, ale mam nadzieję, że jutro
            dojdzie z allegro. Co najdziwniejsze, nie jest mi z tym ciężko. Jak zaczynałam
            czytać, to mówiłam sama do siebie "żeś facet myślał, że takimi idiotyzmami
            sławny się staniesz, a o tym wiedzą wszyscy palacze". Pomyślałam sobie, że na
            allegro kasę za byle gówno dałam, ale zmusiłam się, żeby czytać jednak dalej, bo
            w końcu co mi szkodzi się dowiedzieć, co na tych wszystkich ludzi tak
            podziałało. Oporna jestem na sugestię, ale tu za cholerę nie mogę rozgryźć co
            działa. Facet w kółko pieprzy to, co wiedzą wszyscy. Powtarza się często,
            dziwnie pisze choć z pewną dawką humoru. Czytałam, bo na samym początku
            zaznaczył, żeby czytać i palić jak zwykle big_grin
            • figrut Re: figrut 11.09.09, 00:57
              Próbka, ale czyta się całość, bo próbka wyrwana z całości tongue_out
              Staję się poirytowany i jestem wiecznie w złym nastroju. Nie potrafię
              niczego zrobić porządnie. Moja rodzina i przyjaciele mnie
              znienawidzą. Muszę stawić czoła rzeczywistości, na litość boską, muszę zacząć
              znowu palić. Jestem zatwardziałym palaczem i nie ma takiej
              możliwości, żebym kiedykolwiek był znowu szczęśliwy bez papierosów. (Ta wymówka
              utrzymywała mnie przy paleniu przez ponad trzydzieści
              lat).
              Na tym etapie palacz zazwyczaj się poddaje. Zapala papierosa i
              schizofrenia się powiększa. Z jednej strony doznaje ulgi, gdyż uśmierza głód
              nikotynowy i mały potworek dostaje wreszcie swoją strawę. Z drugiej strony,
              jeśli przetrwał dość długi okres, papieros smakuje okropnie, i palacz
              nie potrafi zrozumieć, dlaczego w ogóle go pali. To właśnie dlatego wydaje mu
              się, że nie posiada silnej woli. W rzeczywistości to nie brak silnej
              woli; palacz jedynie zmienił zdanie i podjął całkowicie racjonalną decyzję, w
              świetle najnowszych informacji. Jaki jest sens bycia zdrowym, jeżeli
              jesteś nieszczęśliwy? Po co być bogatym, jeśli jesteś nieszczęśliwy? Nie ma
              sensu. Dużo lepiej mieć krótsze i szczęśliwsze życie, niż długie i
              nieszczęśliwe.
              • kowalowa Re: figrut 11.09.09, 20:20
                figrut... a podałabyś dokładny tytuł, lub linka z aukcji na
                allegro...bo żeś mnie zaciekawiła; a ja z netu to nawet ściągnąć nie
                potrafię..wink gamoń ze mnie czy co?uncertain
    • bernimy Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 11.09.09, 20:36
      Gratuluję!
      A na słodycze też ona działa? big_grin
      • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 12.09.09, 10:47
        Bernimy, na słodycze to ja sobie kupię jego drugą książkę o odchudzaniu. Jak ta
        o odchudzaniu tak samo bezbolesna jest jak o paleniu, to schudnę te swoje
        upragnione 7 kilo i będę wyglądać tak, jak chcę big_grin
    • stillgrey Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 12.09.09, 10:01
      to ja polecalam ksiazke na ematce i strasznie sie ciesze, ze przeczytalas i
      poskutkowalasmile

      mysle, ze zasada jest podobna do dzialania ksiazek Michala Tombaka... czytam
      kolejny raz po paru latach i kolejny raz na mysl o mleku, cukrze, rafinowanej
      mace i miesie mnie odrzucawink

      ktos pytal o tytul ksiazki:
      Allen Carr - Prosty sposob na rzucenie palenia
      • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 12.09.09, 10:36
        Stillgrey, WIELKIE DZIĘKI !!!!
        Kaszlę nadal, ale już mniej i widać coś niezbyt miłego, a więc całą tą smołę
        która zaczyna sobie powolutku opuszczać płuca (a może oskrzela najpierw ?).
        Najważniejsze, że mnie nie nosi. Mam humor jak bym miała jakiś dodatkowy
        przypływ serotoniny big_grin Co śmieszne, nie męczą mnie myśli "muszę wytrzymać, muszę
        się opanować" jak to zwykle bywało przy rzucaniu. Myślę sobie " jak miło kiedy
        włosy mi nie śmierdzą; cudownie, mogę bez spięcia siedzieć sobie na placu zabaw
        i nie czekać kiedy nareszcie wyjdziemy, żebym mogła sobie zapalić". Poszłam spać
        o 3 rano, wstałam o 9 i choć najpierw trzeba było się jak zwykle zwlec z wyrka,
        to jak już wstałam, nie ciągnęło mnie, żeby za chwilkę znowu się położyć. Jestem
        dziwnie nabuzowana jakąś radością nie do określenia.
        Kowalowa, wchodzisz w ten link który podałam
        rapidshare.com/files/253908836/__321_atwy_sposob_na_rzucenie_palenia.pdf
        , klikasz pod tym zegarem po LEWEJ stronie (pod spodem jest maleńkie okienko
        Free user na które klikasz), jak klikniesz, zacznie Ci odliczać czas i jak
        odliczy z 45 do 0, klikniesz w niebieskie kółko pobierania które się pojawi. U
        mnie pobrało chyba w sekundę, ale ja mam dużą prędkość neta.
    • bei Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 12.09.09, 11:22
      super!!!!!


      Nim doczytałam Twoją wypowiedź "reveny" wydawały sie mi niezwykle
      egzotycznym CZYMŚ- i byłam ciekawa co dostałas w PACZCEsmile
      • asiaiwona_1 ezaw 12.09.09, 12:38
        i jak z tym e-papierosem? bo mój małżon chce sobie to ustrojstwo
        kupić. A ja się zastanawiam czy jest sens i czy nie wyląduje to gdzieś
        na dnie półki jako kolejny "gadżet", który nabył mój zbieracz
        gadżetów.
        • figrut Re: ezaw 06.10.09, 23:43
          No dobra kobiety drogie, chwalta się teraz, co Wam te Wasze cuda przeciwfajkowe
          dały ? Działają, nie działają ? Które skuteczne, które o kant d... roztrzaskać ?
          Ze swojej strony po miesiącu niepalenia mogę powiedzieć, że książka działa. Co
          jeszcze jest skuteczne - przyszłościowo dla innych palących, które z paleniem
          chciałyby skończyć.
          Tak dziś przy piwku myślałam, ile to już czasu jak nie palę. Uwaga, uwaga, nie
          ciągnie mnie, tzn. ciągnęło kilka razy (nie kilkanaście) w specyficznych
          sytuacjach, ale bardzo szybko przechodziło. Nie napiszę nawet, że się trzymam,
          bop nie czuję, jak bym kiedykolwiek paliła, to nie bardzo mam się czego trzymać big_grin
          • karra-mia Re: ezaw 07.10.09, 09:13
            gratulujęsmile
            moja mama na tabexie nie pali już miesiąc, za to sprawiła sobie
            lapkasuspicious
            mój mąz od piątku rzuca, tez próbuje z tabexem, zobaczymy jak mu
            pójdzie
            • asiaiwona_1 e-papieros 07.10.09, 09:59
              mój mąż zaprzestał go używać jak kolega uświadomił mu, że ten papieros
              nie ma żadnych atestów itp. A jakby nie było to produkt spożywczy i
              ch... wie co się wciąga oprócz nikotyny
              • ez-aw Re: e-papieros 07.10.09, 10:16
                Asia - zakończyłam te jednorazowe, ale jeszcze nie kupiłam tego do ładowania.
                Więc dalej jestem na zwykłych fajkach. sad
                Podobno mają jakieś atesty, ale nie wiem jakie.
                • asiaiwona_1 Re: e-papieros 07.10.09, 10:31
                  no właśnie nikt nie wie jakie. czarna magia. no i mój m się wystraszył
                  i pali normalne smile nie ważne że nimi też się truje big_grin
          • stillgrey Re: ezaw 07.10.09, 11:15
            figrut, super, ze nadal nie paliszsmile
            moj maz trzyma sie od czerwca i mowi tak jak ty, ze w ogole go nie ciagniesmile
            za to znajomy, ktory postanowil sobie, ze rzuci i rzucil z dnia na dzien bez
            wspomagaczy i bez przeczytania ksiazki, po miesiacu wrocil do paleniasad
            • figrut Re: ezaw 07.10.09, 14:17
              Nie palę i palić nie będę smile Nie jest mi to potrzebne. Kumpeli na skype
              przesłałam książkę. Przeczytała i po dwóch tygodniach to była jej pierwsza
              wiadomość do mnie:
              Asia :: 1 tydzień i 4 dni temu o 11:15:47
              Andzela rzucilam palenie dzieki Tobie smile
              figrut :: 1 tydzień i 4 dni temu o 11:16:22
              Przeczytałaś ?
              Asia :: 1 tydzień i 4 dni temu o 11:16:35
              tak przeczytalam smile
              Asia :: 1 tydzień i 4 dni temu o 11:16:46
              nie pale juz 1,5 tyg
              Ja i Twój mąż nie jesteśmy jedynymi jak widać namacalnymi dowodami big_grin
              Książkę pożyczyłam ciotce mojego faceta, ale przez 3 tygodnie jeszcze się do
              niej nie zabrała. Dziś ją odbieram i zawożę bratowej, bo ona też chce skończyć z
              paleniem. Jak widzi, że podaję jej popielniczkę i jej paczka fajek mnie nie
              wzrusza, to mówi, że zazdrości mi wolności.
    • figrut Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 16.11.09, 17:01
      Tak tylko przypomnieć chciałam w zawiązku z przysłaniem mi dziś książki o
      prostej metodzie na schudnięcie, że cały czas nie palę i nie zamierzam palić. Od
      dziś zaczynam czytać kolejną książkę i napiszę, czy jest tak samo skuteczna jak
      ta o paleniu wink
      • asiaiwona_1 Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 16.11.09, 20:33
        o paleniu - skuteczność potwierdzona. Mąż przeczytał i nie pali.
        Pożyczył książkę koledze z pracy i ten też nie pali. Mi kupił wersję
        dla kobiet i kazał przeczytać, żebym po karmieniu nie wróciła do
        palenia. Ale mi się tak chce zapalić, ża na razie książki nie
        czytam. Ah, no i dzięki temu że nie pali to przytył ten mój mąż i w
        końcu waży więcej ode mnie big_grin
      • purpurowa_komnata Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 16.11.09, 21:39
        > Tak tylko przypomnieć chciałam w zawiązku z przysłaniem mi dziś
        książki o
        > prostej metodzie na schudnięcie,
        Podaj tytuł tej książki proszę-winkwytrwałości życzę
    • emma_euro_emma Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 16.11.09, 21:01
      Jezu, gratuluję - jesteś wielka. U mnie tylko ciąża (5 lat temu pierwsza, teraz
      druga) spowodowała odstawienie fajek. Oczywiście pomiędzy ciążami jarałam jak
      smok. Książkę ściągnęłam. Tak w razie czego, jak za rok mi się zachce wrócić do
      śmierdzieli. A tymczasem podrzucę mężowi. Dzięki!
      • tymoteusz.a Re: Przede mną kilka sztuk revenów w paczce 16.11.09, 21:38
        Gratuluję wszystkim uwolnionym od nałogu !!!
        Ja paliłem 20 lat. Zachorowałem na jakieś przeziębienie i L4. Po powrocie do pracy powiedziałem koleżeństwu, że przestałem palić. Usłyszałem: E, pie...lisz! To ja wtedy sobie pomyślałem, że wam pokażę! I nie palę już ponad 20 lat. A paliłem sporty, giewonty i klubowe. Często jedna paczka na dzień to było mało! Po zaprzestaniu tego zgubnego nałogu odkrztuszałem przez półtora roku z płuc i oskrzeli coś czarnego (smoła?) Jak w tv leciał jakiś film i aktor palił to mi śmierdziało dymem! W ciągu pięciu lat niepalenia kupiłem: kolorowy telewizor, odtwarzacz VHS i pierwsze autko (za 18 mln zł)! A były to lata szalejącej inflacji!!!
        Co do e-papierosa, to od jakiegoś czasu używa tego mój brat. W pracy to ponoć nie smerdzi. Ale jak przyjdzie do domu i po obiedzie zajara normalnego (jakiegoś mocno cienkiego) to ma aż zawroty głowy i robi mu się ciemno w oczach! Ponoć te e-papierosy nie są tanie (ok. 200PLN) a olejki nikotynowe do nich tez są drogie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka