anorektycznazdzira
17.09.09, 20:25
otóż pomocy.
Jadę w służbową delegację na 2 tygodnie. Zamiast wieczorem myć 3,5-
letni tyłek, podcierać 12-letni nos, temu nosowi sprawdzać zeszyty a
po tym tyłku zbierać autka rozpitolone po całym domu, będę...
... no właśnie, co?
Chciałam POCZYTAĆ. A że zdarza mi się ten wyczyn nieczęsto, to chcę
coś sensownego wybrać.
Nie chcę kryminałów ani opowieści o perypetiach i przypadkach, nie
trawię historycznych a naukowymi rzygam.
Mam, dziewczyny, permanentnego doła. Chciałam przemyśleć swoje życie
i nabrać dystansu. Czy możecie mi polecić książkę, która w myśleniu
o życiu pomoże albo chociaż nie przeszkodzi?
Pliiissss...