Dodaj do ulubionych

dzieci waszych partnerów

09.10.09, 23:41
czy wasi partnerzy mają dzieci z poprzednich związków?
jaki jest wasz stosunek do tych dzieciaków?
czy wasi partnerzy/mężowie starają się traktować wszystkie dzieci
jednakowo czy siłą rzeczy te "obecne" dzieci są ważniejsze?
staraja się wspierać finansowo poprzednią rodzinę czy tylko tyle co
sąd przykazał?

masa pytań, ale ostatnio mam mętlik w głowie
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: dzieci waszych partnerów 09.10.09, 23:50
      Ja to bym mogła o tym książkę napisać. Ale pod pseudonimem, nie na forum wink
      • esofik Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 00:14
        wiem, ciężki temat
    • e_r_i_n Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 09:53
      Mój mąż ma syna.
      Mój stosunek - życzliwa obojętność. Jest, wiążą się z tym pewne konsekwencje,
      ale nie ja tutaj mam obowiązki.
      Kontakty są poza mną, nie wiem, jak wyglądają.
      • mama_cyryla Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 11:42
        niemąż ma 18latka. mój stosunek podobny - życzliwa obojętność. mieszkamy z 300km od siebie. czasem syn przyjeżdża do nas. oprócz alimentów T kupuje A ciuchy, książki do szkoły, czasem wyśle jakieś "kieszonkowe" - wszystkie tego typu wydatki ustalamy wspólnie.
        • mondovi Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 12:45
          no właśnie -alimenty+ zakupy ubraniowe +doładowania telefonu
    • mondovi Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 10:08
      ma syna. mieszkamy w różnych miastach, kontakty sporadyczne, więc "równe
      traktowanie dzieci" niemożliwe. Alimenty płaci i nic więcej, bo rodzinie
      pierwszego syna powodzi się lepiej niż nam. Dziecko traktuję jak dziecko (ma 13
      lat i wchodzi w fazę buntu)- mile, uprzejmie, ale więzi nie ma między nami żadnej.
      • bei Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 10:20
        Mam 4 synów- jednego niebiologicznegosmile, mieszka z nami , kocham go.
    • redowoman Re: dzieci waszych partnerów 10.10.09, 11:15
      esofik napisała:

      > czy wasi partnerzy mają dzieci z poprzednich związków?

      TAK

      > jaki jest wasz stosunek do tych dzieciaków?

      normalny - dzieci raczej w wieku nastu lat wiec relacje przyjacielskie

      > czy wasi partnerzy/mężowie starają się traktować wszystkie dzieci
      > jednakowo czy siłą rzeczy te "obecne" dzieci są ważniejsze?

      wszystkie tak samo

      > staraja się wspierać finansowo poprzednią rodzinę czy tylko tyle co
      > sąd przykazał?

      u nas układy bezsądowe,zarówno po mojej jak i po partnera stronie, ale nigdy nie
      było na ten temat dyskusji - naturalnie do tego podchodzimy i nie mogę
      powiedzieć abym ja, czy była żona partnera z tego powodu miała powody do narzekania


      ale wystarczy wejść na forum "samotna mama" itp.. że tych niezgodnych test
      równie wiele
      >
      > masa pytań, ale ostatnio mam mętlik w głowie
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka