05.11.09, 14:31
macie takich znajomych że czasem zmieniają się tak że szczena wam opada, mój
już były znajomy zabił 28 letnią kobietę tylko dlatego że został wyrzucony z
pracy i nie miał z czego zapłacić za mieszkanie, doszłam do wniosku że nigdy
nie poznamy kogoś tak do końca, normalnie jestem w szoku nie mogę uwierzyć w
tą informację
Obserwuj wątek
    • hellious Re: znajomi 05.11.09, 14:38
      Tak, swego czasu znalam gwalciciela. Tyle ze on sie nie zmienil jakos nagle,
      caly czas byl taki, tyle ze nikt o tym nie wiedzial. Zgwalcil kilka kobiet,
      chyba jakas zabil...sad
      • grave_digger Re: znajomi 05.11.09, 15:42
        moja najlepsza przyjaciółka... była... wkręciła się w romans ze staruchem,
        żonatym, zmieniła się pod jego wpływem okropnie. z luzaczki zmieniła się w
        wyrachowaną bitch. zrobiła sobie z nim dziecko i odrzuciła wszystkich znajomych.
        po drodze niszcząc paru ludzi. to długa historia i bardzo ją spłyciłam.
        ale ona się zmieniła o 180 st na złe.
    • deodyma Re: znajomi 05.11.09, 16:34
      nikt tak naprawde nie zmienia sie a dnia na dzien.
      zeby poznac czlowieka, to trzeba wor soli zjesc.
      ludzie sie maskuja, maja wiele twarzy.
      jesli o mnie chodzi, nie jestem osoba, ktora chetnie sie ze
      wszystkimi zaprzyjaznia.
      potrafie wyczuc czlowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka