Dodaj do ulubionych

ja nie mogę

07.11.09, 15:41
od tygodnia w łazience leżała sobie pasta do butów koloru brąz.
facet tydzień temu z niewyjaśnionych powodów pastował sobie buty w
łazience i pastę zostawił. uparłam się że nie sprzątnę.
będę udawała że nie widzę.
wczoraj pękłam. wołam lubego do łazienki i pytam od kiedy ta pasta
jest kopana po płytkach podłogowych i czemu jej nie schowa do szafki
na buty.
luby myśli, myśli, myśli... widzę jak mu się kółeczka zębate
rozgrzewają w główce i wypala:
kochanie, ale ona...( ta pasta) NOWA JEST!!!
znaczy się stara pasta jest już wyszkolona i sama na miejsce
wraca... a nowa może sobie polegiwać w dowolnym miejscu.
jednak jestem nienormalna, bo nic nie rozumiem.
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: ja nie mogę 07.11.09, 15:45
      Może chciał się pochwalić jak goście przyjdą, że ma NOWĄ pastę. Niech wszyscy
      wiedzą, a co! big_grinbig_grin
      • doral2 Re: ja nie mogę 07.11.09, 19:52
        na wprost wejścia do kabiny prysznicowej położyłam myjkę do pleców, espeszali
        for ma hasbend.
        leżała dwa miesiące, nie zauważył.
        mówię, mężu kochany, kupiłam ci, specjalnie, nie widziałeś?
        nie, gada ten łotr, a gdzie leżało??
        mówię mu gdzie.
        aaaa nie, ja tam nie zaglądam, bo tam nie ma moich rzeczy.

        pomijam fakt, że trzy lata temu nie zauważył pod choinką pudła z piłą
        łańcuchową. chyba mial pypcia na obu oczach big_grinbig_grinbig_grin
    • moonshana Re: ja nie mogę 07.11.09, 20:24
      ślepi i nierozumiejącysmile
      może faktycznie chciał przyszpanować nową pastą do butówsmile, cóż,
      niektórzy szpanują nową bryką, to on może pastą.
      na marginesie; dziś podeszłam do faceta swojego, przytuliłam się i
      zarzuciłam nóżką, wiecie, jak na filmach.
      nóżka trafiła w gitarę która spadła ze stojaka prosto w moje
      kwiaty.dwa się połamały a fikus się przewrócił na
      dywan.
      i romantyczny nastrój chuj strzelił sad
    • ba_warka Re: ja nie mogę 07.11.09, 20:29
      big_grin dobre big_grin
      • doral2 Re: ja nie mogę 07.11.09, 20:43
        bo to zła gitara była big_grin
        • aga9001 Re: ja nie mogę 07.11.09, 20:45
          Czepiasz sie big_grin No jak ona mogla sama dojsc na miejsce tongue_out
          • aguacate Re: ja nie mogę 08.11.09, 21:30
            big_grin
            Popros faceta, zeby gitare tez wyszkolil, zeby schodzila ci z
            drogi smile
            • moonshana Re: ja nie mogę 09.11.09, 08:24
              Ty mi się tutaj nie nabijaj, bo zobaczyszsmile
              ogólnie uważam że filmy czynią dużo szkody normalnym ludziom. no bo jak? na
              filmie widzimy jak do domu wchodzi para, obłapiają się już na schodach,
              temperatura gorąca... i ? widzimy ich w sypialni całej w palących się świecach!
              to ja się zapytuję: kiedy oni te świece pozapalali?!!!
              swego czasu rozważałam ten problem w towarzystwie napoju wyskokowego i innych
              bab. doszłyśmy do wniosku że jedynym wytłumaczeniem jest telefon do
              przyjacielasmile otóż podczas obłapiania wstępnego on albo ona dzwoni do
              przyjaciela z tymi słowy: będzie gorąco, przyjeżdżaj i zapalajsmile
              i te filmowe laski, mające po całonocnym szaleństwie nienaganny makijaż i super
              fryz... a niech je pognie!!!
    • bernimy Re: ja nie mogę 08.11.09, 21:43
      To my mamy problem pustych rolek po papierze toalet. (wiem wiem,
      mamy poważne problemy tongue_outbig_grin).
      I uprałam się, że już żadnej nie wyniosę. Jak myślicie, po ilu
      rolkach się zorientował, że coś nie teges?! Nie zorientował się! Po
      6 pustych rolkach obok siebie ustawionych na półce ja nie
      wytrzymałam i zrobiłam awanti!
      Już wróciło wszystko do normy big_grinbig_grinbig_grin
      • papiki Re: ja nie mogę 08.11.09, 21:56
        ja też dzisiaj już nie mogłam...
        Mamy w końcu szafkę na buty, co by one się nie walały przy drzwiach
        wejściowych. Ja chowam swoje buty, córkę wytresowałam - też chowa
        swoje, a mąż nieee. Rano wybył na polowanie, pantofle (kapcie,
        bambosze, obuwie domowe - jak kto woliwink) zostały w przedpokoju.
        Cholera mnie wzięła i rzuciłam te kapcie do piwnicy. A mąż z
        polowania wieczorem wrócił piwnicą, żeby na górze błota nie nanieśc
        i akurat miał kapcie niemalże pod stopy rzuconeuncertain
        • bernimy Re: ja nie mogę 08.11.09, 21:59
          Dobre, też bywam taka "sprytniutka" jak Ty! big_grin
    • exotique trza warsztaty zorganizowac 08.11.09, 21:59
      ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN

      Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:
      DZIEŃ PIERWSZY
      1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU
      Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.
      2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
      Dyskusja.

      3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
      Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.
      4. NACZYNIA I SZTUĆCE:
      CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI ALBO
      ZLEWU?
      Debata panelowa z udziałem ekspertów.
      5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
      Linia pomocy i grupy wsparcia.
      6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
      Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych
      miejscach a
      przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.
      7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU
      SPÓŹNIENIA
      Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.
      DZIEŃ DRUGI
      1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
      Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.
      2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
      Prezentacja PowerPoint.
      3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
      Wspomnienia tych, którzy przeżyli.
      4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.
      Gra na symulatorze.
      5. DOROSŁE ŻYCIE -
      PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ PARTNERKĄ.
      Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.
      6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
      Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.
      7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE.
      Dostępni indywidualni psychoterapeuci.
      8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.
      Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.
      • cudko1 exotique 08.11.09, 22:07
        aaaaaaaaaaaaaa;Dbig_grin:big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin:big_grin

        pewnie stare i jare ale bezbłędne hehehehhhehehehe smile
      • arachnela Re: trza warsztaty zorganizowac 09.11.09, 07:11
        zastanawiam się czy to zależy od człowieka czy rzeczywiście od płci. Ja pomijam
        wyjątki, ale te punkty z warsztatów dla mężczyzn faktycznie się zgadzają z moim.
        Walkę z pustymi rolkami po papierze mieliśmy i wiele innych z ciuchami czy
        innymi. Czy to jakoś genetycznie się wiąże z płcią, że na przykład nie rozumieją
        aluzji (bo na przykład zostawienie piętrzących się rolek po papierze przecież
        jest aluzją)?
        • bernimy Re: trza warsztaty zorganizowac 09.11.09, 08:47
          Ja tak między nami porządnymi kobietami (big_grin) to nawet mogę
          przyznać, że Oni faktycznie tych "głupot" nie zauważają!

          Na przykładzie mojego, skoro oczyszcza wszystkie kosze na śmieci,
          przenigdy
          nie muszę się upominać o wyniesienie, to co za problem
          byłby wyrzucić te rolki?!? On ich naprawdę nie widzi big_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka