bluemadlen-1 20.11.09, 16:22 czy jesteście uzależnione od zakupów, czy macie tak że każdego dnia musicie coś sobie kupić??? czy to buty czy bluzkę czy lakier itd.......czy raczej jesteście oszczędne??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dragica Re: uzależnienie 20.11.09, 16:31 Uzaleznienie od zakupow Oszczednosc ??? Nie jestem oszczedna,hoho,daleko od tego,ale nie mam potrzeby kupowania sobie codziennie butow,bluzki albo lakieru do paznokci...Mysle,ze jesli ktos ma potrzebe codziennego kupowania butow czy bluzek,to byc moze ma problem z wlasnie uzaleznieniem od kupowania.Ja inaczej rozumiem oszczednosc. Odpowiedz Link
dlania Re: uzależnienie 20.11.09, 16:36 Ja tez ani oszczędna, ani uzalezniona - niezbyt trafna opozycja Akurat bluzki kupuje raz na pół roku, nie lubie ciuchów. Z ksiązkami przesadzam, szczególnie że nie mam czasu ich czytac. Odpowiedz Link
grave_digger Re: uzależnienie 20.11.09, 16:38 nie, wcale. znaczy, chciałabym sobie codziennie móc coś kupić. nawet to lubię. no, ale nie mam za co. muszę sobie jakiegoś bogatego znaleźć Odpowiedz Link
ez-aw Re: uzależnienie 20.11.09, 16:37 Nie jestem uzależniona od zakupów. Ale do oszczędności mi raczej daleko Odpowiedz Link
bluemadlen-1 Re: uzależnienie 20.11.09, 16:42 a chcąc zrobić sobie przyjemnosć na co najwięcej kasy wydajecie???? Odpowiedz Link
margotka28 Re: uzależnienie 20.11.09, 19:09 jeśli rozmawiamy twoimi kategoriami uzależnienia, to tak, jestem uzależniona. Codziennie kupuję pieczywo i gazetę. A poważnie - jedyne, czego nie mogę sobie odmówić to kupno książki. Szczególnie jak jest w przecenie Do Empiku np się nie zbliżam zbyt często : Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: uzależnienie 20.11.09, 19:16 Jestem uzalezniona od kupowaniu corce zabawek. Oczywiscie przewaznie to sa drobiazgi, czyli gazetki, aby panowac nad tym staram sie kierowac checi uszczesliwiania corki elementami do prac plastycznych, plastelina, glina, papiery kolorowe itp. Ale wydajemi sie, ze jednak na to idziemi za duzo kasy Odpowiedz Link
doral2 Re: uzależnienie 20.11.09, 20:31 ja sobie założyłam embargo na wejście do uczelnianej księgarni mimo, że mam tam już wypracowany słuszny rabacik. ciuchy i buty też kupuję, ale nie robię tego codziennie. lubię kupować i książki i buty i ciuchy. ale z książkami fachowymi to przeginam czasami. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: uzależnienie 20.11.09, 20:40 Nie mam potrzeby kupowania sobie codziennie jakiegos drobiazgu, nawet okresy wyprzedazy mnie specjalnie nie motywuja do wydawania kasy, ale ... jesli juz ide kupic sobie cos dla przyjemnosci to potrafie wydac duzo. Tak wiec jestem oszczedna, bo nie kupuje niepotrzebnego badziewia i frajde mam raz, a porzadnie. Odpowiedz Link