Dodaj do ulubionych

ryby w occie

22.12.09, 00:40
zrobilam dzisiaj ryby w occie.do czwartku beda przegryzione czy nie?
Obserwuj wątek
    • madame_zuzu Re: ryby w occie 22.12.09, 00:42
      bedom siostro bedom smile
    • mearuless Re: ryby w occie 22.12.09, 00:43
      beda zajebiste=wpadam:0
      • ez-aw Re: ryby w occie 22.12.09, 00:50
        Uwielbiam ryby w occie, mogę się wprosić? suspicious
        • marina0706 Re: ryby w occie 22.12.09, 01:02
          a jak te rybki robisz? bo ja robie z zapiekaną cebulkąi ketchupem
          ale chetnie inne se zapodam.
    • figrut Re: ryby w occie 22.12.09, 01:15
      Właśnie dwa szczupaczki smażę i do octu pójdą smile
      • bryanowa-1 Re: ryby w occie 22.12.09, 01:24
        wziełam filety white fish(to chyba morszczuk czy jakto tam sie w nazywa)i
        obtoczyłam w mące i usmażyłam na leju na taki lekko złotawy kolor.zalewe
        zrobiłam tak:12szklanek wody i 2 szklanki octu,kilka ziaren ziela
        angielskiego(na oko he he ile sie wsypie) i ze 4 liscie laurowe,4 cebule
        pokrojone w półksiezyce,fruktozy do smaku(mozna cukru.ja robie na słodko
        kwasno,tak z domu wyniosłam)doprowadzic do wrzenia jeszcze chwilke podgotowac i
        nakładac ryby do miski przesypujac ta cebulka z zalewy i potem zalac ciepła ale
        nie goraca zalewa tak zeby całe ryby przykryło i jeszcze ze trzy centymetry .bo
        ryby ,,wypija ,,troszke tej zalewy oczym sie własnie przekonałam a reszta zalewy
        juz dawno w sciekachuncertain


        jakby to był śledz surowy tylko bez głowy ,to bym se go obczysciła i nasoliła
        niech se dobe polezy i tej soli naciagnie.potem w mace i na olej i potem
        zalewą.w occie osci miekna wiec lotto mi czy to śledz,płoć czy okoneksmile

        a jeszcze mozna do zalewy dodac słoiczek dwa koncentratu pomidorowego ale tyle
        zeby zalewa nie zgestniała a kolor miała i zalac,zajebiste

        co do wpadania do mnie smile moja mama mnie tak wychowała,ze u chytrego zawsze po
        obiedzie.co mam to sie podziele nie trza sie prosic.szkoda ,ze wy tak daleko bo
        na pewno bym poczestowałasmile
    • karra-mia Re: ryby w occie 22.12.09, 09:16
      ja robię kulki w occie

      filety z mintaja mielę, doprawiam, dodaję jajko, formuję kulki,
      obtaczam w bułce tartej, obsmażam
      i zalewam zalewą. Zalewę robię jak bry, 1l wody, 1/3 l octu, sól,
      pieprz, cukier, ziele angielskie, liście laurowe i gotuję, potem
      zalewam te kulki przekładane cabulą.
      • bryanowa-1 Re: ryby w occie 22.12.09, 12:39
        o fajny przepis,dzieki spróbuje w przyszłym rokusmile
    • moonshana Re: ryby w occie 22.12.09, 12:47
      hmmmm, w życiu nie jadłam ryby w occie... dobre to chociaż? bo mam ochotę zrobić
      jak tak Was czytam...
      • perlowy_dzem Re: ryby w occie 22.12.09, 13:00
        przeczytałam - ryby w ...odbycie... hmmm mam nadzieję, że przez
        Święta wypoczne i wzrok też się poprawi big_grin
        • moonshana Re: ryby w occie 22.12.09, 13:04
          eh, Ty perłowy... już mi się odechciało ryb w o..ccie , a niech Cięsmile
          • perlowy_dzem Re: ryby w occie 22.12.09, 13:09
            he he he sory, nie chciałam smile samo jakoś tak wyszło smile
    • truscaveczka Re: ryby w occie 22.12.09, 15:17
      Rybki w occie to moja mać szanowna robiła w ilościach przemysłowych na wakacjach
      w charakterze przetworu. osobiście uwielbiam, dzięki za przypomnienie smile Ale
      wolałabym nie fileta a całe rybki jakieś, w occie i tak sie ości rozpuszczą.
      • aguacate Re: ryby w occie 22.12.09, 16:41
        Mniam mniam!!! Lece dzis po rybe i ocet smile Dzieki wielkie, za
        uswiadomienie, ze to nie jest takie trudne do zrobienia smile
        A ocet zwykly czy z bialego wina?
        A jeszcze mam pytanie: te 12 szklanek wody to ile ryby pokrywa? Bo
        ja bym na 2 osoby robila, to pewnie inne proporcje..
        • bryanowa-1 Re: ryby w occie 22.12.09, 16:59
          truskaveczka ja zamuliłam na maxa z rybami w całosci w tym rokuuncertain ja wiem ,że
          sie w całosci powinno bez głowy tylko ,mój dziadek łowił ryby i nam je robił na
          rózne sposoby.



          dzem,,w odbycie to one beda nastepnego dnia po zjedzeniu he he jak juz przez
          wszystkie flaki w organizmie przejdatongue_out
          • doral2 Re: ryby w occie 22.12.09, 18:10
            Bry ty się powinnaś zapytać czy te ryby w occie dotrwają do czwartku, a nie czy
            się przegryzą big_grinbig_grinbig_grin
            u mnie już pół świątecznego bigosu zeżarli uncertain
          • perlowy_dzem Re: ryby w occie 22.12.09, 18:19
            heheheheh big_grin big_grin u nas to sie mówi tak: ja już siedzę na pierwszym
            pierogu big_grin w ogóle przy stole (ogólnie, nie wigilijnym) to najlepszy
            temat: kupa... zawsze! big_grin
            • bryanowa-1 Re: ryby w occie 22.12.09, 19:39
              he he tadeusza nic nie ruszatongue_out ja jak jem to musze od stołu odchodzic he he
              wiadomo w jakim celu.

              doral ni huja te ryby przetrwaja do czwartku,mój m nie ruszy jak powiem ,ze nie
              wolno a i ja nie bede gorsza bo jak on nie wyzera to ja tym bardziej nie.
              • doral2 Re: ryby w occie 22.12.09, 20:03
                bryanowa-1 napisała:

                "....te ryby przetrwaja do czwartku,mój m nie ruszy jak powiem ,ze nie wolno a i
                ja nie bede gorsza bo jak on nie wyzera to ja tym bardziej nie..."

                łeee, to co to za święta bez podżerania przed?? wink
                na same święta to już smakołyki tak nie smakują jak przed, zwłaszcza potajemnie
                wyżerane big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • bryanowa-1 Re: ryby w occie 22.12.09, 22:12
                  nie ma potajemnie,zawsze zrobie troszke wiecej i nałoze iech so zje,na zdrowie
                  nie załuje.ale jak na swieta mam odłozone to grrr zabije jak zniknie.makowca
                  upiekłam a w zasadzie 3 mi wyszły z przepisusmile 2 zostały.ja se spróbowałam czy
                  dobry mi wyszedł,maz wiecej próbował,kolezankom zaniosłam do pracy ich co by se
                  do kawki zjadły i co sie odtało z tego jednego dałam kumpeli bo mi dla młodego
                  prezent przyniosła na gwiazdke a sie nie spodziewałam i nie chciałam zeby
                  dziewczyna odemnie z pustymi rekoma poszła.takze nie ma u mnie podzerania tylko
                  próbowanie po zrobieniu potrawy a potem potrawa jedzona w tym czasie co ma byc
                  jedzonasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka