pina_colada88 30.12.09, 19:29 Komu szykuje się sylwester w domu, przed komputerem? Kto nie lubi imprez sylwestrowych? Może jakaś imprezka na maglu/ czacie? A jeżeli gdzieś się wybieracie to gdzie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grave_digger Re: Sylwester. 30.12.09, 19:45 baaaaaardzo lubię imprezy sylwestrowe jak i w ogóle imprezy. ale muszę siedzieć w domu znów w tym roku. i na pewno nie spędzę sylwka przed kompem to dopiero by było dołujące. pina, masz możliwości, wyjdź do ludzi. Odpowiedz Link
mearuless Re: Sylwester. 30.12.09, 19:52 a na rynku glownym w twoim miescie? a w jakims kultowym miejscu? a w klubie studenckiem? a w zwyklej knajpie z para kumpelek? boszszszszszszszszszsz... ja stara baba obarczona malzem i dzieciorami ide do ludzi, caly czas ktos dzwoni,, proponuje, zagaduje gdzie kolo 12 sie spotkamy. a ty mloda, wolna niezalezna chcesz siedziec przed kompem??? moze do tego szukac blogow z wesel? Odpowiedz Link
karra-mia Re: Sylwester. 30.12.09, 19:55 Pina ty mi nie mów, że ty przed kompem będziesz? Wolna, niedzieciata, niezależna... kobito korzystaj póki możesz bez bagażu Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: Sylwester. 30.12.09, 19:57 Gdybym była w lublinie to pewnie bym się gdzieś wybrała. Ale u nas oprócz balów nic innego się nie organizuje. Taki lajf Odpowiedz Link
karra-mia no to dobrą książkę 30.12.09, 22:23 sobie skombinuj, dobre winko czy szampana, dobrą muzę i wygodny strój zalegnij na swym ulubionym miejscu i przy fajnej muzie, przy winku poczytaj coś dobrego. Tylko nie włączaj kompa, nie wlaź na czata, na forum. Ten jeden dzień w roku olej go cieplym moczem, poświęc czas na co innego, żeby w przyszłym roku mieć czas na inne przyjemności. Taki zaklinacz, z enie tylko net. Powodzenia Odpowiedz Link
cudko1 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:00 ja kocham imprezy (nieważne sylwek nie sylwek) w tym roku jednak w domu z uwagi na młodą, niby mogłabym się wyrwać troche pomęczyłabym dziadków ale z jakiej paki?? więc będę w domku, dziadkowie, ciocia - tak roddiznnie, jakieś winko, może wódeczka ogladanie sztucznych ogni mega niebezpiecznych itp. ale napewnon nie przed kompem (no moze roslinki w ogródku podleje buhahaha ) Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: Sylwester. 30.12.09, 20:02 My zostajemy w domku ze względu na moje zapalenie oskrzeli i młodej oskrzela. Poleże, poczytam, pojem i tyle. Dzień jak co dzień. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:04 Mi się szykuje sylewster w domu w skałdzie: ja, moja młodsza siostra, syn i córka, około 23 dołączy małż. Ale ani przez moment nie pomyślałam o tym, by siedzieć przed komputerem. Włączę dzieciarni jakiś film, uszykuję coś dobrego do jedzenia i picia, potem toast z mężem , fajerwerki i spać Taki oto mam plan. Odpowiedz Link
mamc-ia33 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:09 JA ZOSTAJE W DOMU SAMA Z WINKIEM I LUSTERKIEM HAHAHAHAHA ALE SPOKO DAM RADE!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
olinka20 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:16 Domowkę robimy u nas, mam nadzieję, że akwarium przeżyje Odpowiedz Link
amoreska Re: Sylwester. 30.12.09, 20:17 Pina, a ty nie lubisz imprez sylwestrowych, czy też poszłabyś na jakąś, gdyby zaistniała dla ciebie taka możliwość? Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:25 pina, kurwa czyś ty z konia spadła!!! no kurwa w sylwestra impra na czacie!!! ty masz zawsze jakies wykrety,wyjdz do ludzi bo zdziadziejesz kompetnie,matko kochana młoda dziewczyna a z siebie babcie robi,jeszcze ci kurwa chustki na głowe brakuje i drutów i motka wełny.w dupe jeza dziewczyno otrzasnij sie bo potem bedzie za póżno.czy ty nie wiedziałas wczesniej że sylwester sie zbliza?nie słyszałas o imrezach na ,które ida kolezanki z roku?trza sie było zapytac ,wkręcić z jakas dobra sałatka i butelka wina.kiecka niekoniecznie od ,,dolczeendgabana,,moze byc sylwek ala lata 60 i masz pole do popisu.matko kochana pina rozpierdalasz mnie po całosci.aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Odpowiedz Link
minerallna Re: Bry 31.12.09, 00:46 Pina, bryanowa ma dużo racji. Pina kobieto zrób coś, bo za chwilę stetryczejesz na maxa. Masz tyle problemów, to może znajdź życzliwa duszę (i tu się jakieś znajdą ) i w końcu wywal swoje problemy. Bo się męczysz nie od dziś. Pina, oj Pina zachowujesz się jak dziecko we mgle, a i tak uprościłam. Odpowiedz Link
alex-3 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:34 Ależ co niektóre lubią się dowartosciować dowalajac tej dziewczynie. Chor złośliwych ciotek po prostu z cudownymi radami. Przecież pisze, że nie na gdzie isć, to co jej da wasze marudzenie. Ależ to małe. Odpowiedz Link
olinka20 Alex 30.12.09, 20:40 Wybacz, ale Pina nie mieszka chyba na zapadłej zasypanej śniegami wsi gdzie są 3 domy a w każdym domu staruszkowie po 80tce. Chcemy jej uświadomić, ze powinna wyjść do ludzi! Odpowiedz Link
alex-3 Re: Alex 30.12.09, 20:42 Przecież pisze, że chce wyjść, tylko nie ma dokąd. Rozumiem, że wy to prawdziwe lwice salonowe, tylko jakaś każda siedzi w domu.... No ale z mężem (jaki by nie był) i z dziećmi, to już można się poczuć lepiej od Piny. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Alex 30.12.09, 20:46 Chce ale NIC nie robi w tym kierunku juz od dłuższego czasu. Bry może powiedziała dosadnie, ale taka jest prawda! Mogła wrócic do Lublina na Sylwestra, wprosić sie na imprę akdemikową czy nawet iść na rynek. NIE! Lepiej kwękać na forum , ze sie CHCE i nic kompletnie z tym nie robić. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Sylwester. 30.12.09, 20:40 bry weź oddech a ty pina, weź sobie słowa bry do serca Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Sylwester. 30.12.09, 21:01 Bry, odpitol sie od drutów i wełny, pardą plis Z mojego dziergającego towarzystwa ludzie by się obrazili (chłopak lat 17, laski 25 i 29) Pina, ty na drutach nie rób tylko leć do ludzisk Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: Sylwester. 30.12.09, 21:06 Ni lubię wielkich spędów, bali. Lubię ciche domówki niekoniecznie z piciem. Lubię rozmawiać. Nie mam ochoty jechać do Lublina jutro i siedzieć 5 dni w samotności nie będąc jeszcze pewnym czy jakaś ciekawa mpreza będzie. Ale nie, najlepiej się przypierdzielić do kogoś. Odpowiedz Link
doral2 Re: Sylwester. 30.12.09, 21:30 rozumiem Pina, że sylwester spadł na ciebie jak grom z jasnego nieba? no, w takiej sytuacji rzeczywiście nie dało się nic załatwić. Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:27 Gdyby była możliwość to bym gdzieś poszła Odpowiedz Link
mathiola Re: Sylwester. 30.12.09, 20:21 My zostajemy w domu, niekoniecznie przed komputerem. Będziemy stosować używki i robić nieprzyzwoite rzeczy Odpowiedz Link
mearuless Re: Sylwester. 30.12.09, 20:31 hehheh math- no ja juz nawet przygotowalam bielizne:0 po 24 dzieci spac a ja sie przebieram i mam zamiar uczcic nowy rok zajebistym sexem... do jedzenia nic nie mam ale po co? wazne ze plany na "potem" zajebbiaszcze Odpowiedz Link
cudko1 Re: Sylwester. 30.12.09, 20:40 o mathiola też bym porobła jakieś nieprzyzwote rzeczy mogę z wami Odpowiedz Link
mathiola Cudko :) 30.12.09, 20:48 Bardzo cię lubię, ale niestety w tym momencie muszę powiedzieć wielkie nie Odpowiedz Link
gagunia Re: Sylwester. 30.12.09, 20:35 Po raz pierwszy będziemy w domu sami. Młody jest u babci, a ja od 1,5 miesiąca walczę z grypą, zapaleniem płuc, angin i cholera wie czym jeszcze. Jeszcze przedwczoraj było ok i nawet mieliśmy zamiar wybyć na imprezę ze znajomymi, ale wczoraj powaliła mnie angina. Szanowny małżonek zadowolony z domowego posiedzenia. Zakupił film dzisiaj i trochę jedzenia. No i będziemy odpoczywać, jeść i oglądać filmy. Odpowiedz Link
dlania Re: Sylwester. 30.12.09, 21:34 Jak mnie kiedys zobaczycie w sylwka na czacie to możecie spokojnie powiedziec, że mnie już całkiem pojebało. To po prostu smutne, pina, co piszesz. Odpowiedz Link
funkcjonariusz_angua Re: Sylwester. 30.12.09, 21:34 A ja nie rozumiem tego powszechnego przymusu do imprezowania w sylwestra. I nie wiem czemu się tak oburzacie, że dziewczyna nigdzie nie idzie. Ja w tym roku też się nigdzie nie wybieram. I nie dlatego, że nikt mnie nie lubi i znajomi się mnie wstydzą, tylko zwyczajnie nie mam ochoty na imprezę. Chcę sobie posiedzieć w domu z rodziną i pooglądać głupie filmy, a na imprezę się wybiorę jak będę w nastroju. Czy to czyni mnie żałosną starą babcią? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:04 nie znoszę imprez sylwestrowych ale spędzę sylwestra z męzem i dziećmi (dopóki nie padną) do wyboru mam polsat,tv1 ,tv2 4 ciasta które się kończą piec,jakieś mięsko,jakiś sledz z ogórkiem mam też cały barek różniastych trunków i chyba się lekko upodle jutro (mąż mi tylko dotrzyma towarzystwa z szampanem,bo on się upodlił w Świeta i powiedział nigdy więcej) eee Pina,przed komputerem ,to bym dola załapała chyba p.s macie jakiś pomysł ,co zrobić z fileta indyczego? Odpowiedz Link
olinka20 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:09 O maj gat! Fileta indyka bym patykiem nie tknęła. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:16 > O maj gat! > Fileta indyka bym patykiem nie tknęła. czemu? wyjęłam właśnie z zamrażalnika i dumam co z tym zrobić... Odpowiedz Link
olinka20 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:22 Mariolka bo jakos dla mnie to najgorszy rodzaj miesa, nawet kurczaka sie brzydze, no suche i niesmaczne to jest. JAk juz musze jesc drób to wybieram gąske. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:15 zerknęłam na inne wpisy i widze ze znów się czepiacie Piny czy ona Was pytała o rady? pytała tylko czy ktoś będzie na czacie/forum czemu tak pomiatacie kimś kto się zachowuje inaczej ? samotność,nieśmiałość mówią Wam cos te słowa? nie możecie wykrzesać chociaz trochę zrozumienia dla drugiego czlowieka? Odpowiedz Link
alex-3 Re: Sylwester. 30.12.09, 22:21 mariolka55 napisała: > > czemu tak pomiatacie kimś kto się zachowuje inaczej ? Tak jak napisałam wcześniej, żeby się dowartościować i choć przez chwilę poczuć lepiej. > nie możecie wykrzesać chociaz trochę zrozumienia dla drugiego czlowieka? Mariolka, przywracasz mi wiarę w ludzi na forum Odpowiedz Link
mandziola Re: Sylwester. 30.12.09, 22:32 Mnie to już nawet nie chce się pisac na ten temat... to taki spęd ciotek dobra rada. Masz rację Mariolka. Odpowiedz Link
dlania Re: Sylwester. 31.12.09, 18:50 Mariolka, tylko weź pod uwage, że pinie wolno wywyzszac nad grzesznymi babami - czuje sie lepsza niz kobiety pijące, "puszczające sie" (tzn. w jej rozumieniu współzyjące przed slubem), imprezujące. Więc jej wolno krytykowac styl zycia innych, ale innym babonom krytykowac piny nie wolno, tak? Ach, te zawilości demokracji i wolności słowa! Odpowiedz Link
mathiola filet indyczy 30.12.09, 22:41 to ja ostatnio tylko w postaci gulaszu przerabiam. Z kuskusem. Dla dzieci i psa Ale ogólnie to można go wrzucić w sałatkę, można go opanierować w migdałach i usmażyć, można jakoś z ananasem przyrządzić z pewnością... Pewnie dużo można, tylko ja ostatnio jestem kompletnie wykastrowana z pomysłów kulinarnych. Ratunku. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: filet indyczy 30.12.09, 22:46 właśnie gogluje sobie,ale nic mi apetycznego nie wpada w oko... Odpowiedz Link
nerri Re: filet indyczy 30.12.09, 22:50 Uduszony z czerwoną cebulką z dodatkiem cukru i czerwonego wytrawnego wina jest BOSKI Odpowiedz Link
nerri Re: nerii 30.12.09, 23:14 Przepis dostałam kiedyś na forum Kuchnia...miałam nadmiar indyka Zazwyczaj robię "na oko",ta cebulka jest fajna więc staram się,żeby po usmażaniu było jej mniej więcej dwa razy więcej niż indyka. Kroimy indyka w większą kostkę,smażymy,usmażonego odkładamy. Kroimy czerwoną cebulę w półplasterki bądź w plasterki,smażymy(ew. lekko podklewając wodą),podduszoną,miękką cebulę doprawiamy do smaku cukrem a następnie winem-czerwonym wytrawnym(po dodaniu wina cebula już bardziej nie zmięknie,więc przed podduszamy ja tak jak lubimy,ja dusze do miękkości).Dodajemy soli i pieprzu do smaku,mieszamy z wcześniej podsmażonym indykiem,chwilkę dusimy razem,podajemy jak lubimy(najlepiej moim zdaniem pasuje ryż lub ziemniaki,dobre jest też samo ) Odpowiedz Link
annabetka Re: filet indyczy 30.12.09, 22:50 Można pokroić w małe kotleciki takie 4 cm na 4 ,lekko oprószyć przyprawami,lekko podsmażyć,ułożyć w naczyniu zaroodpornym.Usmażyć cebulkę i pieczarki ,posypać tym indyka w naczyniu.gęsto powtykać kawałki,"różyczki" brokuła międzi te kotleciki(gęsto i dużo) .Śmietanę taką coś na styl kremówki rozbełtujesz za kilkoma jajami,ostro solisz,doprawiasz pieprzysz i zalewasz wsjo.Wszystko posypujesz serem startym żółtym ,do piekarnika na ok 40 min,ok 180-190 stopni i włala do tego ryż ,frytki,pieczywo czosnkowe,pomidory na ostro czy co Ci tam dusza zapragnie Odpowiedz Link
mariolka55 annabetka 30.12.09, 23:05 a bez brokuła i pieczarek myślisz że będzie równie dobre? nie chce mi się juz na zakupy iść Odpowiedz Link
annabetka Re: annabetka 30.12.09, 23:09 mariolka55 napisała: > a bez brokuła i pieczarek myślisz że będzie równie dobre? > nie chce mi się juz na zakupy iść No bez brokuła i pieczarek to będzie indyk w sosie śmietanowym Nie wiem czy dobry będzie nie próbowałam tak,ale może jakiś kalafior albo inne dodatki? Czemu nie....popróbuj tylko później na mnie nie krzycz,że niesmaczne było Odpowiedz Link
tomelanka Re: Sylwester. 30.12.09, 22:50 halo halo terminaaaaaaaaaaal mam zamiar sie zalac w trupa i swietnie bawic Odpowiedz Link
nerri Re: Sylwester. 30.12.09, 22:52 Między imprezą sylwestrową a siedzeniem przed kompem jest jeszcze setka możliwośći Ja w tym roku idę do klubu...ale tak naprawdę po raz pierwszy w życiu Do tej pory zazwyczaj domówki Albo Sylwek z mężem tylko Nigdy przy kompie...przecież nawet w domu można tyle innych rzeczy robić Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Sylwester. 31.12.09, 08:49 Lubie i imprezy sylwestrowe i kanapowe. W tym roku miala byc domówka, ale nie podjelam sie organizacji (od tygodnia nie mam niani i jestem na nogach od wtorku rano, spiac po 4 godziny na dobe wiec ...). Jesli wpadna znajomi to na lampke szampana. W przyszlym roku obiecalismy sobie z chlopem, ze pojdziemy na huczna impreze. Odpowiedz Link
hellious Re: Sylwester. 31.12.09, 10:13 Mi sie szykuje Kinderparty Bedzie troje maloletnich, ja i maz Impreza przy hitach Gummibear Odpowiedz Link
annabetka Re: Sylwester. 01.01.10, 01:39 I po co było tyle kwakać? popatrz Pina ile wpisów dziś w wieczór Sylwestrowy....porażka jakaś Po co tak kłapać dziobem skoro się i tak tu zagląda w taki wieczór sylwestrowy.... Odpowiedz Link