Dodaj do ulubionych

Problemy ze wstawaniem

05.01.10, 10:41
Po tej dłuuuugiej przerwie, też macie?
Ja jestem nieprzytomna, nie pomaga mocna kawa i herbata. Snuję się
jak to mój tato mówi jak "smród po gaciach" i próbuję sie obudzić.
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 10:51
      dramat...czuję się jakbym spała dziś 2 godziny. Położyłam się o 22,
      nie mogłam zasnąć. Spałam od ok.23 do 5:30 i czuję się jak trup...indifferent
      • bernimy Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 10:54
        To se maleństwa zafundujcie, to będziecie wiedziały, że nie ma
        podziału na tygodnie i weekendy. Pobudki o 6 a w święta to i o 5
        zrobią big_grin
        • bryanowa-1 Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 10:59
          nie ma szans na ,, krecenie sie jak smród po gaciach,, mój syn jest mistrzem
          w stawianiu mnie na nogi.wyciagam go rano z łózeczka i kłade sie jeszcze na
          chwile zeby wciagnac pempek i doopa po 5 minutach zawsze cos odwali albo cos
          zrzuci albo sie w cos uderzy albo napierdziela reka w grzejnikuncertain i trza wstac:/
        • tabakierka2 Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:01
          bernimy napisała:

          Pobudki o 6 a w święta to i o 5
          > zrobią big_grin

          oo..to mi się uśredniwink
          już tak nie mów, napewno jak dziecię Twoje szło spac, to Ty też
          sobie z nim kimalaśtongue_out przyznaj się, Bernwink
          • bernimy Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:06
            No jak najbardziej sie przyznaję, że jak szłam spać o 23-24 a
            obudziło mnie draństwo o 5 to potem nieprzytomna czekałam do 11.00
            aby razem z młodą iść spać. Ale to nie jest normalne funkcjonowanie.
            Chciałabym budzić sie wyspana i kiedy Młoda idzie spać móc coś
            porobić, poczytać.
            Powiem jeszcze więcej, jak nie miałam dziecka, to pubudki były
            cudowne, długie, kawa w łóżeczku - zwłaszcza w swięta pełne
            lenistwo. A teraz? Mam tam, do duziego pokoju, mama spróbuj wstać,
            mama spróbuj nie pić kawy, mama bałimy uncertain
            Pobudka kiedyś a dziś: kiedyś i 2 godziny mogła trwać, teraz
            natychmiast oczy otwarte i natychmiast na nogi!
    • moonshana Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:00
      ja mam jedyny działający sposób wstawaniasmile budzik dzwoni o 5.30 - zrywam się,
      pędzę do kuchni, nastawiam wodę na kawę, ciągle w pędzie do łazienki - oblewam
      twarz zimną wodą i ... wracam do łóżka czekając aż się woda zagotujesmilerobię kawę
      i piję ją w łóżku.
      jakbym się nie zerwała od razu po usłyszeniu budzika to bym nie wstała w ogóle.
      wiem, bo sprawdziłam, niestety.
      • tabakierka2 moonshana 05.01.10, 11:13
        mam tak samo, prawie identycznie, z tą drobną różnicą, że po
        zerwaniu się o 5:30 pędzę do łazienki, zimna woda na twarz, zęby,
        makijaż, ciuchy, biorę śniadanie z lodówki (dzień wcześniej
        przygotowane, coby nie tracić ani minuty porannego czasu - wiecie,
        że rano minuta ma tylko 30s.?suspicious) i fru na autobusuncertain na kawę czasu
        niet.
        • moonshana Re: moonshana 05.01.10, 11:22
          ha,ja mam do pracy na 7smile specjalnie wstaję wcześniej aby kawę wypić. bo bez
          kawy to ja się nie nadaję do życia. też sprawdziłam. gdy nie wypiję kawy to :
          - obijam się o meble
          - obijam się o prysznic
          - obijam się o wszystko
          - wychodze do pracy w bluzce założonej na lewą stronę i z torbą na zakupy pod
          pachą zamiast torebki.
          co kończy się nieestetycznymi siniakami. i cały dzien mam popsuty.
          ale próbowałam wstawać później i pić kawę w pracy. jak się obiłam o kaloryfer w
          łazience, w sensie : pieprznęłam czółkiem w żeberko fundując sobie piękną
          śliwę, to mi się eksperymentów odechciało.
          kawa rano jest mi absolutnie niezbędna do życia.
    • przeciwcialo Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:17
      Pies rozwiazuje ten problem, piatek, swiatek czy niedziela musze
      wstać o 6 zeby psa wyprowadzic. Nie mam więc problemów ze wstawanie,
      dzieci takowy posiadaja szczególnie ze o 6.30 ciemno.
      • olinka20 Przeciwciało pudło :) 05.01.10, 11:26
        Mój pies w weekendy lezy ze mna włózku do 10, 11 i nie chce wyjść a
        w tygodniu... też by poleżał ,ale pańcia musi wstać to wychodzi.
        Z żalem patrząc na cieplutkie łóżko.
        Więc ten sposób nie działatongue_out
        • przeciwcialo Re: Przeciwciało pudło :) 05.01.10, 11:41
          No to pomysł z budzikiem wpisany wyżej zostaje.
          Mój pies ma wbudowany budzik.
        • moonshana Re: Przeciwciało pudło :) 05.01.10, 11:48
          mój kundel tak samo. tylko nie w łóżku ale na swoim posłaniu. chociaż należy
          dodać że ok. godz 10 zaczyna na nas znacząco p a t r z e ćsmile
          coś w rodzaju: " w sumie mogę już iść na spacer, ale jeszcze się nie upieram
          przy tej decyzji"smile
      • exotique Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:39
        Dlatego mimo wszystko wole dziecko niz psa- jak leje czy jest potwornie zimno
        nie musze isc na spacer. wystarczy okno otworzyc.
        a kimam kiedy sie da- wiec chalupa lekko odlogiem lezy- (i tu zrymuje) ale mi
        tam nie zalezy, pucowac ja bede przy wyprowadzce.
        Zastanawiam sie tylko-jak sie ogarne z moja wymarzona 4 dzieci- wtedy juz wcale
        nie pospie smile
    • loolipop Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:29
      ja siedze w domu i nie ma znaczenia czy nastawie budzik na 6 czy na
      9 to i tak Franek dyktuje o, której wstane.
      Dzisiaj pierwszy raz udało mi sie wstac zanim on sie obudził to było
      przed 9 szok normalnie (Franek ma prawie 7 miechów, ale padł wczoraj
      po 22)
    • guderianka Re: Problemy ze wstawaniem 05.01.10, 11:42
      no ba
      a jak myślisz dlaczego zaprowadziłam dziecię do przedszkola i
      polozyłam się spać-wstając o 11? Nie wiem jak ja w poniedzialek do
      pracy wstanę uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka