Dodaj do ulubionych

Będzie rozwodzi albo kryminalik ;)

09.01.10, 11:44
Jak się zdenerwusiam, to tego możego mężusia chyba własnymi
rączusiami uduszę.Albo tymiż rączusiami wywalę wszystkok jak leci.
Od siedmiu lat to samo. Co? A to, krzesełko :
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/YurJ4iAIpE2oFn1AwX.jpg

A na krzesełku: trzy pary spodenek ( dżinsiczki, sztruksiczki) , dwa
tiszirciczki i dwa sweterki. W jednych spodenkach w prawej kieszonce
majteczki w lewej skarpeteczki.

Drogie magieleczki nie zgdniecie co jest za drzwiami: SYPIALNIA !!!
Wystarczy to wszystko tam zanieść, ale nie kurwa: musi stanowć
przepiękną dekoracyjkę mojej śliczniusiej kucheneczki.

No i to tyle. Niech mnie któraś pocieszy bo mnie kurwiczka dopadła.
PS. Ale taka tyci, tyci wink
Obserwuj wątek
    • mamolka1 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:03
      taki sam pierdolniczek pozostawia mój mężusio tylko na wersaleczce w pokoiku komputerowym, takim do którego wchodzą domownicy.
      W tym pokoiczku to ogólnie panuje pierdolniczek ale te jego ubranka to powinny koszyczku na brudki lądować a tak to ja praleczkę nastawiam a po chwiluni mężulek z naręczem szmatek przychodzi....
      I też mi się morderstewko szykuje ....
      Fuj nie umiem tak pisuniać...
      • zuzanka79 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:09
        W szafuni być nie mogą, bo w szafuni to czyściusieńkie i
        pachniuteńkie są, a w koszyczku na pranie to takie burdniutkie, a
        mój małżunio twierdzi z uporem maniaczka, że to są ubraniusia w
        których on może jeszcze pomykać i dociapkać wink. Więc gdzie ma je
        dać? Na krzesełko big_grin
        • mamolka1 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:14
          moje małżeńskie słoneczko ma zestawik ubranek na po domku i na wyjście, nic to że po domku to w zależności od nastroiku są do spodeneczki króciutkie, spodeneczki dresowe i ze trzy koszuleczki- we wszystkim będzie jeszcze chodził a wyjściowe to dżinsunie, sztruksunie i jakaś bluzunia + tiszercik.
          A w pokoiku na wersaleczce bałwanik szmatek rooooośśśnnnniiiiieeeee big_grin
          • bernimy Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:33
            W zasadzie to ja mogę się tylko podpisać pod Mamolką obydwiema
            łapkami i uznajemy, że opisała mojego mężusia big_grin
        • przeciwcialo Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:57
          Czyli typowo meskie spojrzonko na ubranka?
          Czysciutkie, nadajace się do założenia i brudne.
        • doral2 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 15:33
          zuzanka79 napisała:

          "...że to są ubraniusia w których on może jeszcze pomykać i dociapkać..."


          yyyyyy???? że co?? ubranka dzielą się na brudniutkie (czytaj - do prania) i
          czyściutkie (czytaj do noszenia). imho.
          brudniutke w koszyczku na brudy, czyściutkie w szafuńce, albo na ciałku.
          • zuzanka79 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 15:42
            doral2 napisała:

            > yyyyyy???? że co?? ubranka dzielą się na brudniutkie (czytaj - do
            prania) i
            > czyściutkie (czytaj do noszenia). imho.
            > brudniutke w koszyczku na brudy, czyściutkie w szafuńce, albo na
            ciałku.

            Doraleczku kochaniutka, i u mnie to też jest jedyny i dopuszczalny
            podzialik na ubraneczka, ale u małżunia jest jeszcze środeczek wink
    • moonshana Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:12
      nie masz najgorzusiej, bo mój mężusio składuje ubraniuszka na
      wieszaczeczku w malutkim przedpokoiczku. na wieszaczeczku na
      kurteczki. i jak przychodzę do domusia to nie mam gdzie, kuziewka,
      kurteczki powieścić!
      • rybalon1 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:17
        a weż tak cichuteńko schowaj to wszyściuteńko gdzieś coby mężunio długo musiał
        szukać smile i udawaj ,że nie widziałaś tego tu dziś ...
        • elske Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:46
          To wszyscy faceci tak maja?Moj ciuchow nie rozklada po domu, ale za to ma inne
          ciekawe pomysly.Dostalismy kanape od znajomych.Wstawil ja na taras.Mowie mu zeby
          wstawil do salonu,bo jak zacznie padac to po kanapie (kanapa z poduszkami, nie
          rozkladana).Wstawil do salonu,a jak.A przy okazji poprzestawial mi polowe
          mebli(stol, krzesla, komode,fotel).Mowie ze tak nie moze byc,a on na to ze to
          tylko na kilka dni, bo kanape zabiera do piwnicy do swojego hobbyrom.Ok,
          nastepnego dnia poszedl do pracy,a ja stawilam meble jak byly wczesniej tylko
          jeden fotel przestawilam.Kanapa juz 2,5 roku stoi w salonie.
          A najlepszy numer:pojechalam do rodzicow na 3 mies (bylam jeszcze w ciazy z
          Mlodym).Przyjeżdża maz na swieta i mowi ze mi kupil nowa lodowke, a stara nasz
          wspollokator zabral.I gdzie ja panowie ustawili? W salonie.MIALAM LODOWKE W
          SALONIE!!!.Ja jestem bardzo spokojna.Najpierw delikatnie sugerowalam zeby ja
          przestawic, pozniej znalazlam miejsce w kuchni,gdzie ja wstawic.Nie, co ty, po
          co ,jest dobrze.2 lata tak stala.Az sie wkurzylam (po 2 latach) i sama ja
          przestawilamwink.Przenioslam ja z salonu do kuchni.I sie zmiescilasmile.
          • truscaveczka Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 13:29
            elske napisała:

            > To wszyscy faceci tak maja?

            Nie. Mój nie ma. I kiedyś mnie własnymi rączeńkami przez okieneczko
            pierdolniunie.

            Bo ja tak mam.

            big_grinDDDDDDD
    • przeciwcialo Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 12:54
      A nie możesz krzesełka zlikwidowa? I wieszaczków do szafy dokupić?
      • asiaiwona_1 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 13:12
        mój mąż też wychodzi z założenia, że po co ma chować ciuchy do szafy
        skoro będzie jeszcze w nich chodził. I tak przed przyjściem mei
        wyniosłam z salonu jego 2 kurtki + kurtke i bluzę do biegania i z
        kuchni jedną kurtkę. I potem się mea dziwiła, że ja nie mam miejsca
        w szafie na płaszcze gości.
      • zuzanka79 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 15:47
        przeciwcialo napisała:

        > A nie możesz krzesełka zlikwidowa? I wieszaczków do szafy dokupić?

        Tak? Zlikwidowć? A obiadek to na czym będę jeść? Na dywaniczku w
        siadzie skrzyżnym jak japoneczka? Po moim trupeczku.
        • doral2 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 15:54
          zuzanka79 napisała:

          > przeciwcialo napisała:
          >
          > > A nie możesz krzesełka zlikwidowa? I wieszaczków do szafy dokupić?
          >
          > Tak? Zlikwidowć? A obiadek to na czym będę jeść? Na dywaniczku w
          > siadzie skrzyżnym jak japoneczka? Po moim trupeczku...."


          kup krzesełeczko składane big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • olinka20 Zuzanka 09.01.10, 13:16
      Nie klamtongue_out
      Żadnego morderstwa ani rozwodziku nie planujesz tongue_out
      Oboje cały czas wodzicie zakochanym wzrokiem za soba jak małolaty tongue_out
    • guderianka Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 13:52
      Głupia?
      Przecież nie leży na ziemii tongue_out
      • asiaiwona_1 Proszę nie usuwać zdjęcia 09.01.10, 14:11
        wątek trafił do streszczenia
        • zuzanka79 Re: Proszę nie usuwać zdjęcia 09.01.10, 15:53
          Asiowa, jak on ( mój małżusiek) się zorientuje, że to nasze
          krzesełko jest, to będzie kryminalik na pewniaczka. Ale trafi tam on
          bo mi bach bach zrobi, a nie ja wink
      • kotka.zielonooka Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 14:16
        Piekniusi opisiczek smilesmilesmile

        a ze tak sie spytam - juz na powaznie - czemu u licha twój maz wklada skarpetki
        i majtki do kieszeni spodni?! zeby nie powypadalo ?! Toz to swiadczy o tym ze on
        porzadnicki smile:smile
        • zuzanka79 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 15:50
          kotka.zielonooka napisała:

          > Piekniusi opisiczek smilesmilesmile

          Dziękuję bardziutko smile

          > a ze tak sie spytam - juz na powaznie - czemu u licha twój maz
          > wklada skarpetki i majtki do kieszeni spodni?! zeby nie
          > powypadalo ?! Toz to swiadczy o tym ze on porzadnicki smile:smile

          Mi się wydaje że zawartość kieszonek ma stanowić w połączeniu z
          resztą jeden zestawik tongue_out
          • mearuless Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 16:21
            jutro badz pierwsza i walnij tam swoje rzeczusie... albo schowaj krzeseleczko,
            chyba jest rozkladaniutkie wiec je gdzies ukryjsmile
            • mamolka1 Re: Będzie rozwodzi albo kryminalik ;) 09.01.10, 16:28
              albo metodą małych kroczków
              przesuń krzesełeczko bliżej drzwiczek sypialenki
              następnego dnia wstaw krzesełeczko do sypialenki
              tak zostaw na kilka dni...- niech się mężuś przyzwyczai do widoku ubranek w tym pomieszczeniu
              a potem krzesełeczko schować by po kilku dniach w ślicznusiej kuchniusi postawić...
              niestety powoduje to tylko przemieszczenie używanych ubranek z kuchniusi do sypialusi gdzie ich nie widać.
              Nie mam pomysłu jak wytępić składowanko używanych ubranek ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka