Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o pościeli

16.01.10, 08:33
Tak mi się przypomniało a'propos poprzedniego wątku.

Śpicie z mężami pod jedną wielką kołdrą? Czy każdy pod swoją?

Ja sobie nie wyobrażam spać pod jedną. Muszę być dookoła opatulona inaczej
nigdy bym się nie wyspała. smile
W ogóle spanie z kimś w łóżku nie należy dla mnie do najwygodniejszych big_grin No
chyba, że w super dużym łóżku smile

Jestem taka wygodnicka, bo tak się przyzwyczaiłam - nigdy nie spałam razem z
rodzicami, ani rodzeństwem, którego nie mam. Do tego mam lekki sen i bardzo
łatwo się wybudzam.

And you?
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 08:41
      Śpiąc bez męza mam koszmary.
      ŚPIMY POD JEDNA KOŁDRA, DOPASOWANI DO SIEBIE, PRZYTULENI mozliwie największą
      płaszczyzną ciała. wink
      • dlania Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 08:43
        Lubie tez spać z dziecmi, co sie zdarza w wypadku choroby czy pogniewania sie
        mojego na męza - trzymam wtedy całą noc dziekco na noge lub reke i jest mi tak
        dobrzewink
        \
    • pawie-oczko Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 08:43
      Ja też spię pod swoją-jak spalismy jeszcze kiedys pod jedna i luby piernął to
      normalnie nos wykrecało smile
      • dlania Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 08:55
        No jakby mój luby puszczał smrodziaki pod kołdra to też bym z nim nie spała,a
        wczesniej dostałby w ryłowink
    • karra-mia Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 08:44
      Jak akurat mąż nie ma na noc (rzadko się zdarza), to śpimy razem w
      jednym łóżku, każdy pod (a raczej na) swoja kołdrąsuspicious
      • e.logan Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 09:23
        No wiec spimy podjedna i nie wyobrazam sobie by moglo byc inaczej.M
        jest zawsze goracy i jakmi zimno to wystarczy ze sie dosune i juz
        jak to naczynie polaczone oddaje mi tez swoje cieplo. Dodatkowo ma
        moc terapeutyczna gdy snia mi sie koszmary
      • joanna266 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 09:27
        niestety pod jedna co prawda dwa na dwa ale i tak jest mi
        niewygodnie.mąz niestety za nic w swiecie nie chce sie zgodzic na
        dwie...a mnie sie nie chce robic mu na przekór coby sie odtrącony
        nie poczułsmile
    • madame_zuzu Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 09:40
      spaliśmy pod jedną, potem zaczeliśmy spac pod dwiema, teraz spimy w
      ogole oddzielnie w oddzielnych pokojach i nie wyobrazam sobie teraz
      inaczej
      • grave_digger Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 10:24
        żużu, ale macie oddzielne sypialnie? czy jak. czy śpisz z dzieckiem dlatego w
        oddzielnych pokojach?
    • aniuta75 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 09:59
      Chciałabym dwie ale męża i tak nie ma cały czas a jak jest to się przemęczę te
      kilka nocy pod jedną wink.
      • agik82 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 10:30
        pod jedną i nie przyjmuję do wiadomości innej opcjismile
        i do tego jeszcze przytuleni, bo ja zmarźluch, a małż kaloryfer więc mnie grzeje

        wogóle jak kilka razy zdarzyła się memu mężu nieobecność w łóżku, to nie mogłam spać, tylko się przewalałam jak potępieniec, bo miałam za dożo miejsca w wyrku
        • elske Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 10:46
          Spimy pod jedną.Zanim kupilismy taka 2x2,zszylam razem dwie mniejsze kołdry,bo
          moj mąż nie mogł wyobrazić sobie że spimy pod dwiema.A łóżko małżenskie mam
          spore.Mąz sam robił smile.
    • ez-aw Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 10:48
      Jedno łóżko, dwie kołdry. Inaczej była walka big_grin
      Chyba, że młody jest chory. Wtedy śpię na materacu przy łóżeczku.
      • doral2 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 11:01
        każdy ma swoją.
    • morepig Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 11:18
      lozko 2x2, koldra 2x2,2
      pod jedną
      smile
    • amoreska Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 11:26
      Każde z nas śpi pod własną kołdrą.
    • dragica Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 12:00
      Zima spimy pod trzema koldrami plus kocykiem dla Mlodej.Malzon jako zmarzluch
      spi pod dwiema koldrami /w nocy ogrzewanie nie dziala/,Mloda pokrywa sie lekkim
      kocem,ja lubie spac pod jedna.Latem spimy pod jedna koldra,ktora pokrywa sie
      malzonek.
    • bernimy Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 12:05
      Ha ha, przekopiuję z rówieśniczego:
      Śpimy razem za wyjątkiem Jego przeziębień, bo wtedy mój
      mąż starsznie chrapie. Gdy jest zdrowy też czasem chrapnie, ale
      kuksaniec w bok pomaga, przekręca się na bok i cisza
      Lubię z Nim spać, bo wieczorem zawsze mi "bajki" opowiada, ma
      przyjemny głos; rozgrzewa, bo ja zmarźluch a Jemu zawsze gorąco.
      Ale śpimy pod osobnymi kołdrami i zazwyczaj tyłem do siebie, bo
      przytuleni do siebie nie potrafimy zasnąć.
    • truscaveczka Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 14:54
      Dwie kołdry. Kiedyś Młoda obrzygała moją kołdrę i musiałam kupić nową
      - w nocy jedyna kołdra leżała na środku a my marzliśmy oboje - bo
      przecież nie mogliśmy zagarnąć ciepła dla siebie a to drugie by
      marzło, nie? wink
      Nie wyobrażam sobie wspólnej pościeli. Tzn wiem, że istnieje wink Ale
      dla mnie mogłaby nie istnieć big_grin
      • bryanowa-1 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 16:15
        śpimy pod jedna duza i nam wystarcza.jak kiedys dla zartu zaproponowałam dwie
        kołdry to mi oburzony powiedział ,ze moze jeszcze ososbne łózka i osobne pokoje
        ,ze mam zapomniec bo małzeństwa spia pod jedna kołdra i on musi mnie czuc w
        łózku he he
        • truscaveczka Re: Jeszcze raz o pościeli 17.01.10, 00:58
          Bry - albo czuć albo spać jak dla mnie. Nie zasnę, dotykając
          kogokolwiek.
    • przeciwcialo Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 16:25
      Ja mam rodzeństwo ale każdy miał swoje łózko. Z mężem spie pod jedna
      kołdra i wcale mąż mi nie przeszkadza. Sypiały z nami dzieci z
      prostego powodu- mozna było pospać.
    • setia Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 16:59
      duże łoże, oddzielne kołdry.
    • misiabela20 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 17:11
      każdy ma swoją, taką 160x200. nie wyobrażam sobie inaczej.
    • dzidaa Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 17:16
      dwie oddzielne kołdry, bo dwa oddzielne łóżka i tez nie wyobrazam sobie inaczej,
      nie znosze jak ktos mi chrapie do ucha nawet jesli to jest bliska osobasmile
    • mme_marsupilami Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 17:48
      Jedna duza koldra, ale lozko z tych mniejszych. Za to dzis w koncu kupilismy nowy materac smile
    • mama-dzwoni Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 18:44
      Ktoś kiedyś w pewnym filmie mądrze powiedział: "małżeństwo to wspólne pierdzenie pod jedną kołdrą..."

      Śpię pod swoją kołdrą , dla wygody, dla "zapachów", dla ciepłoty ciała.
      Nie wyobrażam sobie inaczej.
      • opium74 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 20:03
        pod jedną pod ktora mieści się i pies i jeszcze czasem dziecko smile
        a czasem i jakiś bąk wysmyknie się smile
        nie wyobrażam sobie osobnych kołder o łóżkach i pokojach już nie wspominając -
        ale ja stadne zwierzę jestem
        • adkam77 Re: Jeszcze raz o pościeli 16.01.10, 20:14
          Spimy pod osobnymi kołdrami. Ja nie umiem i nie lubie spać pod
          wspólną kołdrą. Mąż chciał pod wspólna ale stwierdził, że ze mną sie
          tak nie da. Twierdzi, że grzeję lepiej niż najbardziej gorący
          kaloryfer i nie wytrzymuje.
          • annabetka Re: Jeszcze raz o pościeli 18.01.10, 01:46
            Duże łóżko ,kołdra jedna rozmiar king smilenie wyobrażam sobie spania z kimś
            tam,chłopa w łóżku toleruję i.....lubię z nim spaćsmile Chrapiemy oboje nieźlebig_grin a
            o bąkach to już w innym wątku napisałam swoje zdanie,aczkolwiek jeśli komuś
            przez sen się zdarzy nie wnikam bo......śpięsmile
    • leluchow1 Re: Jeszcze raz o pościeli 18.01.10, 07:20
      My po jedną 2mx2.2m. A co do wspólnego spania...kiedyś średnio wygodnie mi
      było,ale od kiedy nasi chłopcy rozpoczęli nocne wędrówki ludów .... uważam że z
      samym mężem śpi się bosko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka