Dodaj do ulubionych

ulubiona potrawa

25.01.10, 11:07
moja ostatnio to makaron z pesto.nie moge sie tym najesc i efekt
pewnie bedzie taki ze niedługo tyłek mi sie w nic nie zmiescismile mąz
mówi ze mam zaczac sie martwic jak klepnieciem mi fale zrobismilea
wracajac do potraw to lubie jeszcze sushi i dla przeciwwagi
ogryzanie zeberek wedzonych.smilea wy jakie potrawy lubicie
najbardziej?nie musiecie umiec ich robic rzecz jasna....
Obserwuj wątek
    • bluemadlen-1 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:11
      filet drobiowy taka rolada, w a środku smakołyki mmmm pychota.
      • tabakierka2 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:13
        pierogi ruskie
        de vollaiysmile czy jak się to piszetongue_out
        • lolinka2 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:14
          de vollaile smile
          • tabakierka2 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:16
            lolinka2 napisała:

            > de vollaile smile

            dziękikiss
            • dlania Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 21:26
              A dokładnie to de volaillewink We francuskim połaczenie ill wymawia sie jako ij -
              tyle mi zostalo po latach naukiwink
    • pulcino3 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:13
      spaghetti alio e olio
      skład:
      spaghetti
      oliwa z oliwek
      czosnek
      chilli
      pietruszka suszona
      parmezan
      danie proste, szybkie i pikantne


      lubię ostre i pikantne, sama sobie teraz smaka narobiłam idę zrobić
    • jola9932 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 11:16
      creme brulee w każdej wersjismile
    • pszczolaasia Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 12:18
      ryba po grecku mojej tesciowej. moge jesc tonami.
    • mearuless Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 12:22
      kebab- wiem, wiem....
    • olinka20 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 12:42
      Chyba nie mam takowej, wszystko przez mojego domowego kucharza,
      który wymysla non stop rózne pysznosci.
      A dupa rośnie...
    • sebaga Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 13:14
      mam kilka knajpowych hitów m.in. gołąbki w liściach winogron, które
      uwielbiam, ale tylko w jednym miejscu sa takie dobre. Poza tym sushi,
      pierogi ruskie, gołąbki mojej mamy, kapusta z grochem mojej mamy.
      Ale najnaj jest coś bardzo prostego: gotowaną kaszę gryczana mieszam
      z maslem, przyprawami i złotym lazurem. Moge jeść zawsze i o kazdej
      porze i ślinię się nawet podczas jedzenia smile
      • cudko1 Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 13:35
        ogólnie uwielbiam potrawy na ostro, naczosnkowane jak się patrzy,
        znacznie bardziej wolę mięso niż ryby (choć mam kilka hitów
        rybowychktóre zjem zawsze - łosoś pieczony w kieszonkach, ryba po
        grecku - aler tylko moja, ew. mojej mamy,) qa takiej jednej
        konkretnie to bij zabij nie wymienię
      • locolocoloco Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:59
        A jakie przyprawy dodajesz do tej kaszy z lazurem? Bo brzmi ciekawie smile
        • sebaga Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 19:19
          sól i pieprz big_grin
    • przeciwcialo Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 14:26
      Mam słaboiśc do placków ziemniaczanych takich chrupiących z
      koperkiem i sosem pieczarkowym.
      Mniam...no ale na razie nic z placków.
    • mondovi Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 14:33
      hm, nie jestem chyba wyrafinowana, bo: kocham grochówkę...
    • kotka.zielonooka Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 14:37

      i efekt pewnie bedzie taki ze niedługo tyłek mi sie w nic nie zmiescismile

      To mit ze makaron tuczy smile
      tzn . moze tak - nie kazdy tuczy smile
      Kupuj spaghetti i koniecznie oryginalne włoskie (zadne tam Lubelle czy Malmy) -
      np. Barille i gotuj al dente (czyli na pól twardo)
      To jest polecane nawet w diecie Montigniaca (i w SB smile)

      Ja tez kocham "pasty" i uwielbiam pesto.
      Oprocz tego lubie wszystko co pikantne i wegetarianskie smile
      Nie lubie słodyczy - a juz taka np. czekolada z orzechami ....bleeee..... smile


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/OZxEdRnxhanUBRUeAX.jpg
      • jelly_kitten Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:05
        I przede wszystkim z maki pelnoziarnistej!

        > Kupuj spaghetti i koniecznie oryginalne włoskie (zadne tam Lubelle
        czy Malmy) -
        > np. Barille i gotuj al dente (czyli na pól twardo)
        > To jest polecane nawet w diecie Montigniaca (i w SB smile)
    • bernimy Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 14:39
      MOże nie tyle potrawa ile składnik GRZYBY! A z nich wszystko kocham:
      zupę/sosy/kotlety ziemniaczne z sosem/pierogi smile Jak czuję zapach
      grzybów to mnie aż skręca, choćbym nie wiem jak była najedzona!!!

      A potrawa to może pierogi ruskie, całkiem niedawno je poznałam i
      pokochałam od pierwszego spróbowania. Wszędzie je próbuję big_grin
    • karra-mia Re: ulubiona potrawa 25.01.10, 21:30
      ja uwielbiam wszystkie barowe daniasmile bigos, fasolka po bretonsku,
      kotlety mielone a'la bar mleczny,
      a do tego jeszcze zupę fasolowa z mięsem mielonym
      i ostatnio kapusta kiszona kilogramami pożerambig_grin
    • eas_y Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 11:46
      miesiac przed swietami zrobilismy sobie sami beczke kapusty
      kiszonej. Na gwiazdke była jeszcze mało przekiszona a teraz to
      mistrzostwo swiata. Hulaj dusza-bigos, surówki, pierogi, paszteciki,
      zupy na kwasie-niiigdy mi sie nie znudzi tongue_outPPPP
    • mme_marsupilami Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 11:54
      Uwielbiam pierogi ruskie i placki ziemniaczane. Ulubiona zupa: kalafiorowa. Slodycze: sliwka w czekoladzie .... mniammmmm!
    • misself Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 12:21
      Ostatnio zajadam się bagietką z Bieluchem, świeżo mielonym pieprzem i
      plasterkiem wędzonego łososia. Nigdy nie odmówię befsztyków, mimo że każde mięso
      odchorowuję.

      A w ogóle to uwielbiam jeść!
      Czego na szczęście po mnie nie widać.
      • karolcix3005 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 21:05
        Bieluch - serek z moich rodzinnych stron, a mianowicie z Chełma smile
        Jestem dumna z serka Bielucha hehhe wink
        • misself Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 23:40
          karolcix3005 napisała:

          > Bieluch - serek z moich rodzinnych stron, a mianowicie z Chełma smile
          > Jestem dumna z serka Bielucha hehhe wink

          To jest jedyny serek typu "100% serka w serku", jaki można dostać w sklepie, w
          którym ostatnio robię zakupy smile Pozdrawiam Chełm!
    • mm969696 lazania warzywna! 27.01.10, 13:21
      można ją było kupić w "Piotrze i Pawle" w poznaniu. Robili ja na miejscu i była
      przepyszna. Piszę była bo gdy chciałam ją kupić po raz kolejny sprzedawczyni
      powiedział że już jej nie produkują bo było małe zainteresowanie. Myślałam że
      się popłaczę. Gdy znalazłam swoja ulubioną potrawę to przestali ją robić.
      Próbowałam odtworzyć w domu ale mi nie wyszło.
      A ostatno uwielbiam spaghetti z sosem bolognese (z torebkismile) i do tego dodaję
      pieczarki podsmażane z dużą ilością cebulki. MMMMMM! Uwielbiam
      • mixio Re: lazania warzywna! 28.01.10, 01:26
        podaje przepis (sprawdzony) za dobra ksiazka ('smakowite makarony'):
        15 g suszonych grzybow
        2 małe cukinie
        2 czerwone papryki
        1 cebula
        2 ząbki czosnku
        2 łyżki oleju
        1 łyżeczka suszonego tymianku
        sól, świeżo zmielony pieprz
        100 g młodego sera provolone
        125 g mozzarelli
        1/4 l soku pomidorowego
        200 g śmietany 36%
        starta gałka muszkatołowa
        12 płatów lasagne (bez uprzedniego obgotowania)
        2 łyżki masła

        1. suszone grzyby namoczyć w letniej wodzie. cukinie i papryki
        oczyścić, umyć, osuszyć i bardzo rozdrobnić. cebulę i ząbki czosnku
        obrać i drogno posiekać. Wyjąć grzyby i posiekać.
        2. na dużej patelni rozgrzać olej. wrzucić grzyby, cebulę, czosnek i
        warzywa i na średnio silnym ogniu dusić, mieszająć, aż odparują na
        gęstą masę. mocno przyprawić tymiankiem, solą, pieprzem, odstawić do
        ostygnięcia.
        3. nagrzać piekarnik do 200 stopni. sery pokroić w drogą kostkę. sok
        pomidorowy wymieszać ze śmietaną, solą, pieprzem, gałką na jednolity
        krem.
        4. układać płaty lasagne przekładane masą warzywną, serem i kremem
        pomidorowym na wierzchu. górną warstwę obłożyć płatkami masła.
        5. 30-40 min. zapiekać; w razie potrzeby po 20-30 min. przykryć
        folią alu, żeby się nie przypaliło.

        na koniec najlepsze: jedna porcja to tylko 850 kcal (przepis jest na
        4 osoby).
    • kissinger77 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 13:37
      U mnie lista krótka:
      makaron z bolońskim
      pizza
      kebab (polski)
      jajecznica

      smile
    • stokrotka-23 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:00
      ostatnio sushi sushi sushi i chińszczyzna pod każdą postacią, ale
      niedługo może mi się zmienić wink

      --
      Kubuś (05.01.2008) smile

      http://img1.jurko.net/avatar_7402.jpg
    • pola.cocci Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:21
      a ja uwielbiam golonke pieczona, ostatnio jadlam w restauracji z
      mezem na rocznice - suuuuuuper

      a teraz mam niezwykla ochote na pomidory z mozarella i pesto do tego
      swieza bagietka, az mi slinka cieknie na sama mysl, od 2 dni to jem,

      a ze sie skonczyle mozarella to wlasnie zaraz lece do sklepu, coby
      na kolacje byla
      • suggard Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:52
        placki ziemniaczane po węgiersku,
        z sosem pieczarkowym,
        z serem i sosem czosnkowym
        surówka z kapusty kiszonej też pycha

        pizza
        kebab
        dobre,ale już się tak nie zachwycam tym jak kiedyś
        • kar_ol85 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 15:01
          Wszystko co jest poniżej lubię tak samo (162 cm 50 kg)
          - hamburgery i wszystkie fast food
          -pierogi z jagodami śmietaną i serem
          - pierogi ruskie ale z cebulką w środku
          - chleb w jajku
          - mięcho pod każdą postacią
          - pomidory pomidory pomidory
          - sałata sałata sałata
          - grochówka
          - barszcz z uszkami
          - smażony karp
          -Prościej będzie jak napisze czego nie jej : zupa owocowa, szpinak reszte zjadam
          bez mrugnięcia okiem surowe pieczone czy gotowane kocham jeść
          i jestem teraz cholernie głodna właśnie smile
        • anaisanais96 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 15:27
          o tak! placki ziemniaczane jadłam nad morzem w zeszłym roku pierwszy raz i się
          nimi zachwyciłam.
    • margotka28 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 14:58
      szare kluski i ruskie pierogi.
      • mint.royal Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 17:54
        zawsze pomidorowa i szpinak smile
    • guderianka Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 18:17
      chyba od zawsze i na zawsze-pierogi ruskie big_grin
      • bswm Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 18:54
        A te ruskie to są takie nadziewane twarogiem? Jak z truskawkami tylko w środku
        ser biały i je się je z cukrem...
        Moje ulubione? Każda postać makaronu zapieczonego w piecu, z sosem serem, itp.
        lasagna, włoskie i greckie zapiekanki, mniam.
        Jak byłam pierwszy raz na wakacjach w Grecji 2 tygodnie, to nie mogłam dopiąć
        spodni, w których przyjechałam tongue_out
        • turzyca Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 21:03
          > A te ruskie to są takie nadziewane twarogiem? Jak z truskawkami tylko w środku
          > ser biały i je się je z cukrem...

          Nie no, ruskie to ruskie, farsz z ziemniakow i twarogu, najlepiej z cebulka. I
          pieprzny. A z twarogiem to zupelnie inna bajeczka.
          • guderianka Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 21:07
            Ja jeszcze lubię majeranek dodać.

            Mój M gdy nie był jeszcze M ale świezym partnerem przyjechal na
            pierogi. Mówie mu -ruskie. A ona pyta: z serem? Ja odpowiadam; No
            mają ser.
            Więc on zajmował się dzieciakiem ja robiłam te pierogi cholerne (nie
            lubie robić-uwielbiam jeść). Gdy skończyłam pytam czy chce żeby
            polać mu smażoną cebulką. Cebulką?!-slysze. Nie- polej smietana i
            daj mi cukier. Zdziwko wielkie przezyłam no ale dobra-ukochany chce-
            niech mu będzie. Zaczął jeść i z dziwną miną przyniosł talerz...Hehe
            On myślał że jak z serem to takie na slodko, nie wiedział co to
            ruskie. wink
            a miało być przez żoładek do serca a tu taka wtopa tongue_out
            • misself Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 23:46
              Ruskie z kwaśną śmietaną i skwarkami jadła moja współlokatorka, pochodząca z
              Opolszczyzny.

              Ja też uwielbiam ruskie! Ależ mi smaku narobiłyście.

              Jeszcze placki ziemniaczane, teraz najczęściej jadam z sosem pieczarkowym, ale w
              moim domu rodzinnym jedliśmy zawsze z galaretką z czarnej porzeczki. I kwaśną
              śmietaną. A placki były mocno cebulowo-czosnkowe i ten kontrast
              ostro-słodko-kwaśny... Poezja!
    • gagunia Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 18:28
      Frytki. Uwielbiałam jak mi tata robił w dzieciństwie- takie chudziutkie, dobrze
      wysmażone. Teraz sama takie robię.

      Poza tym lubię wszystko co mocno czosnkowe.
    • masstero Kurczak w sosie curry na ostro, masakra :-) 27.01.10, 18:56
      jest taka potrawa ktora kiedys sprobowalam w Anglii w 2004 i potem przez 5 lat ekseprymentowalam aby odtworzyc ten smak. Udalo sie w 90 % procentach smile

      1.Piersi z kurczaka pokroic w kawalki. Dodac sol, pieprz,2 posiekane zabki czosnku,lyzeczke ibiru,zetrzec na tarce troche skorki z cytryny,wycisnac troche soku z cytryny,lyzka oleju. Pozostawic w takiej marynacie ok. 1 godz w lodowce.Najlepiej 24 h. Nastepnie zeszklic cebulke na patelni ,wrzucic kurczaka, smazyc 6-8 minut na dosc mocnym ogniu to wazne bo inaczej straci wode, zmniejszyc ogien na 1 min, dodac 1/2 lyzeczki curry,1/2 lyzeczki cukru,1/2 lyzeczki kurkumy ( mozna dac wiecej curry ja lubie). wymieszac, zwiekszyc ogien, dodac 1 lyzke jogurtu naturanego lub smietany i tak smazyc na sredim ogniu przez 4 minuty. Na koniec dodac chilli i pieprz cayenne i rodzynki ( sporą garsc , rodzynki wczesniej namoczone w cieplej wodzie). Wymieszac i gotowe. Podawac z ryzem ( najlepiej basmati).
      Mozna dodac tez mleczko kokosowe .

      Dla mnie przyjemnosc z pochlaniania tej potrawy jest porownywalna do dobrego seksu. A co do tych kwetii to sporo przpraw zawartych w tej potrawie to afrodyzjaki smile.
    • drinkit Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 20:21
      Włoska kuchnia, zakochałam się w niej dawno i nie zostawie dla innej nigdy! Czasem robię skok w bok, ale zawsze pokornie wracam.
      • miriam08 Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 20:57
        Po kolei:
        Barszcz czerwony czysty
        buraczki na ciepło i marchewka z groszkiem, ale takie z baru mlecznego
        nóżki w galarecie (mistrzostwo świata mego męża)
        tatar
        śledź w oleju
        KOŁDUNY, ale tylko przeze mnie robione
        Od ruskich wolę pierogi z serem na ostro, rodzina też
        • misself Re: ulubiona potrawa 27.01.10, 23:48
          Ruskie to są pierogi z serem na ostro smile Z serem i ziemniakami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka