Dodaj do ulubionych

wlosy mojej mlodszej-pomocy:)

19.02.10, 12:38

babki, moja corka ma 2 lata i 8 miesiecy.glowe myjemy czesto, szamponem dla
dzieci. codziennie rano musze ja czesac na mokro bo wyglada tak;
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ch/sc/7b12/n2o0VsoJENDDUFStTB.jpg

powiedzcie, czy wasze dzieci tez maja takie koltuny?
co z tym zrobic? uzywac odzywki? jak tak to jakiej?
do fryzjera chodzimy czasami na podcinanie , myslalam ze po kilku scieciach
wlosy sie "uspokoja" a tu nic!!!

pomocy!
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:40
      ma to samo.
      przerabiałam ze starszą, teraz z młodszą. ja się nie przejmuję. ona cały czas
      wygląda jakby była nieuczesana. tongue_out
      jedyna metoda to umyć i od razu wysuszyć suszarką. rano nie będzie wtedy tak źle.
      • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:43
        grave- robie to!
        zawsze po myciu biore troszke na szczotke -taka zwykla- i susze na malych
        obrotach suszarka.

        rano jest to co na zalaczonym obrazku!
    • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:41
      dodam ze jak ja uczesze, to wszyscy sie smieja ze ta nasza ewka jakas
      ulizana....od swego przyczesu dostala tez w domu ksywke "prądis"smile
    • pszczolaasia Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:43
      identycznie jak moje dzieci. obydwa. niestety maja to po mnie. i z dosiwadczenia
      wiem ze trzeba po prostu pokochac...mi odzywki nic nie daly ani inne cuda kije.
      mam wlosy ktore sie czochraja i tyle.
    • mona_mayfair Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:47
      hehe, moj mlody jak mu odrosna co dzien takie mabig_grin Staram sie z tego powodu
      systematycznie dziada obcinactongue_out Sposobu na to nie znalazlam.
    • freederike Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:51

      identycznie ma moja młodsza, ma dwa i pół roku. Miała piękne loki i
      kołtuny po nocy, wszyscy radzili, żeby obciąć, teraz odrastają jej
      proste strąki, które także kołtunią się niemiłosiernie. Trochę
      pomaga spray dla dzieci z Avonu do rozczesywania włosów, tylko
      zapach ma tragiczny, bardzo intensywny.
      • agik82 Mea 19.02.10, 12:55
        skąd masz fotkę mojej młodszej?;D

        u nas trochę pomaga jedwab , nakładam na mokre kłaczory

      • opium74 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:56
        mojemu młodemu kupiłam spray do rozczesywania w rossmanie - całkiem OK - ale
        dopiero po podcięciu przestał się tak filcować
    • jowita771 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 12:57
      Wypisz wymaluj córka mojej kumpeli. Ona miała taki problem do czasu, aż jej się
      zrobiły normalne włosy, dopóki było miękkie sianko, to ścinała na króciutko, bo
      inaczej zaraz były kołtuny.
      • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:04
        hehehe, no to widze ze nie jestem samasmile
        ale jak kilka razy zapomnialam jej uczesac i zdjelam jej czapke gdzies to
        wszyscy sie gapili, niektore kobitki to az dotykaly bo nie mogly uwierzycsmile

        czyli jedwab i odywka z rossmana-ok! dzieki.
      • agusia79-dwa Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:05
        dodaj do tego jeszcze kręcone i masz moją córkę. Mam spray z rossmanna. raz na
        tydzień używam mojej odżywki.
    • bacha1979 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:13
      Ja kupiłam swojej taki płyn do spryskiwania w Rossmanie, bardzo pomaga.
    • aniuta75 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:18
      Mea są takie preparat dla dzieci ułatwiające rozczesywanie i one tez powodują,
      że włosy nie są takie suche. Wiem, ze w Oriflame coś takiego jest czasami, ale w
      zwykłych sklepach pewnie też.
      Bo nie wiem jak wpłynąłby jedwab do włosów na takie młode włoski, czy to nie
      będzie przegięcie wg Ciebie bo ja bym się wszystkiego chwytała, bo jak się robi
      takie sianko to szybciej się włosy niszczą.
      • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:20
        wstyd sie przyznac ale ja nie wiem co to jest ten jedwab...no naprawde.
        myslalam ze to jakas odzywka... napisalyscie to wzielam pod uwage ale o co kaman
        to ni cholery nie wiemsmile
        • aniuta75 Mea 19.02.10, 13:24
          To jest w płynie, w malutkich buteleczkach najczęściej, ma oleistą konsystencję.
          Nakładasz na mokre końcówki, rozczesujesz i włala smile.
          Najlepije to chyba u fryzjera kupić, bo oni mają dobre. Ja kuiłam ostatnio
          Joanny i taki sobie jest.

          Z Avonu jest coś takiego jak Serum na zniszczone końcówki, ale nie w każdym
          katalogu jest. Polecam, bo jest naprawdę zajebisty no i cudnie pachnie smile
          https://photos07.allegroimg.pl/photos/oryginal/926/43/97/926439768
          • mona_mayfair Re: Mea 19.02.10, 13:29
            O tak tak tak! to serum jest wypasiste! moj ulubiony kosmetyk do wlosow i
            pachnie tak... ahhh, rozmarzylam sie, bo mi sie skonczyl jakis czas temu a zeby
            zamowic, musze wykonczyc jedwab z rossmanna ( postanowienie noworoczne-nie kupuj
            nowego, jesli jeszcze nasz stare)
          • mearuless Re: Mea 19.02.10, 13:32
            a czy ja moge takie powazne kosmetyki stosowac u tak malego dziecka?

            co prawda corcia wlasnie sie maluje moja kredka do oczu i widze ze szminke tez
            mi zwedzila....no ale te kosmetki do wlosow- nie za mcne?
            • aniuta75 Re: Mea 19.02.10, 13:38
              Wiesz ten jedwab czy to serum to na końcówki same nakładasz, na takie małe
              włoski to jedna kropelka wystarczy a i tak większość zostanie Ci na rękach smile.
              Nie znam się, tu by chyba musiała się kosmetyczka albo dermatolog wypowiedzieć
              czy specyfik z włosów jakoś przeniknie do organizmu. Wg mnie nie, bo paznokcie
              czy włosy to nie są zywe tkanki smile.
    • figrut Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:20
      Miałam takie siano jako mała dziewczynka, moja córa takie miała i mój
      starszy syn takie ma uncertain U mnie i u córy trzeba było przecierpieć i
      zapuścić na dłuższe, po czym w warkoczach czy kucykach nie wyglądały
      już tak tragicznie. Synowi obcinam na krótko, ale choć ma już 7,5
      roku, to nadal te jego włosy wyglądają z tyłu jak siano uncertain Na
      szczęście najmłodszy ma ładne włosy.
    • moonshana Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:28
      się czepiasz. bardzo modna fryzura. ta, jak jej tam, Brodzik nad rozlewiskiem
      miała podobną.
    • bernimy Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:30
      Nie wiem czy to dokuczliwe, ale na 100% jest piękne big_grinbig_grinbig_grin
      • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:35
        smilecudownesmile
        dlatego jest "prądis" bo wyglada jakby ja 220 walnelosmile
        • mamolka1 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:43
          taki jej zafunduj https://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/244/32405.jpg

          rossmannowski jest i bardzo pomaga przy rozczesywaniu długich i bardzo gęstych włosów mojej młodej
          • asiaiwona_1 Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:45
            mea - ty się nie znasz. Ona ma taki nieład artystyczny, a ty chcesz to
            poprawiać.
        • kowalowa Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:48
          mojej koleżanki córeczka..2 latka ma..też miała ten problem..

          okazało sie ze to wina niedoboru wit D.. nie wiem ile w tym
          prawdy..ale jej to lekarz powiedział na postawie badań;

          jak teraz jej czuprynka wygląda..nie mam pojęcia; ale podobno
          lepiejsmile
    • marjanka_boss Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 13:50
      Przede wszystkim nie myć włosów często.
      Woda bardzo włosy wysusza, a to nie pomaga w rozczesywaniu.

      Warto się zastanowić nad kosmetykami z afroshop'ów.

      Do włosów krótkich są kremy nawilżające Soft andPrecious
      Różowy -
      do włosów suchych.
      Niebieski -
      do włosów bardzo suchych.

      Do dłuższych Dark and Lovely
      detangler do
      spryskiwania.

      No i oczywiście Dark and Lovely
      szmpon z
      odżywką
      .

      W PL krem można je kupić w Warszawie w afroshopie (mają też sprzedaż wysyłkową
      chyba), najlepiej jednak poprosić kogoś z UK o przysłanie (duużo taniej).

      Ja dla Córki używam na razie tych kremów (niebieski na czubku głowy, bo tam ma
      wyjątkowo oporne włosy).
      Fakt, że Ona ma typowo afrykańskie włosy, ale po kremie są dużo przyjemniejsze.
      I mimo że to afro, to bez problemu mogę je przeczesać grzebieniem.
      Do włosów europejskich trzeba będzie trochę uważać z ilością (żeby nie uzyskać
      efektu tłustych włosów ;P)
      Ja kładę jak leci, włosy i tam wszystko 'wciągną' wink

      m.
      • mearuless Re: wlosy mojej mlodszej-pomocy:) 19.02.10, 19:33
        dzieki za wszystkie porady, a za to z wit d3 tez bardzo- tak mysle ze to moze od
        tego?
        buziolki ode mnie i prądissmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka