Dodaj do ulubionych

Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck!

16.03.10, 00:54
Tym razem na przedszkola w mojej polskiej miejscowości.....se debile takie
przepisy powprowadzali ,że prawie siedzę i płaczę....Młoda nie ma szans na
przedszkole od września.....długo by tłumaczyć dlaczegosad (województwo
mazowieckie-małe miasto,urząd miasta od nowego roku ustalił że TYLKO
miejscowe,dzieci których rodzice pracują tylko w tym mieście,mają zameldowanie
i tylko to miejsce zamieszkania w tym mieście i tylko w tymże ,mieście
odprowadzają podatki-mogą być brane pod uwagę przy rekrutacji do przedszkoli
publicznych)
Ja mam kuwa zameldowanie ale od 5 lat mieszkam zagramanico...przedszkola
wymagają ksero z danymi z pitu pracującego rodzica-u nas to będzie pit męża z
adresem irlandzkim....no chuj i mujnia!
Nie ważne!
Która z Was ma dzieci swoje pod opieką przedszkola niepublicznego albo
prywatnego? Pytam bo może zdradzicie mi szczegóły jak tam jest ile się płaci i
czy warto....Od jutra zaczynam akcję telefoniczną do przedszkoli takich
właśnie,no załamkę mam........(moja sis pracuje w przedszkolu i mi powiedziała
że nie mam szans na dostanie się tamsad i tak złożę wniosek....ale jak mi
przedstawiła zatwierdzone pomysły naszych miejscowych radnych to
faktycznie....wiem że nie mam szans na przedszkole publiczne,chuj im w
dupę.Jakoś sobie poradzę,tak czułam że miasto z otwartymi ramionami nie
przyjmuje Wyrodnych imigrantówtongue_outtongue_outtongue_out
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 07:52
      W Warszawie przedszkola/klubiki prywatne zaczynają się chyba od 700 czy 800zł,
      zwykle chyba ok. 1200zł. A czy warto- to zalezy od placówki. Mój syn przez pół
      roku chodził prywatnie, zastrzeżeń nie miałam, ale jak poszedł do państwowego to
      jego rozwój ruszył z kopyta. Ma świetną logopedę (w cenie przedszkola, pracuje z
      dziećmi indywidualnie), fajne, kreatywne panie no i plac zabaw bez porównania z
      tym w prywatnym. Ale i tu i tu są różne placówki.
      • agusia79-dwa Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 08:09
        witam w kręgu tych, których dzieci nie mają szans na przedszkolesad.
        bardzo mi przykro. W mojej miejscowości prywatne przedszkole kosztuje około
        800zł- małe miasto w Wielkopolsce
      • arwena_11 Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 08:11
        Moje dzieci chodziły do katolickiego przedszkola ( warszawa ). Koszt
        miesięczy ok 600 zł ( 400 czesne i ok 200 jedzenie ), ale to było
        kilka lat temu. Teraz koszt pewnie ze 100 większy, bo zwiekszyło sie
        czesne, jedzenie to ok 12 zł dziennie ( i płacisz za to ile dziecko
        było dni ). Ja byłam zadowolona, ale to kwestia podejścia do wiary i
        przedszkola wyznaniowego
    • bernimy Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 08:34
      Pomimo, że sama mam znikome szanse na przedszkole uważam, że pomysł,
      aby w pierwszej kolejności dostawały się dzieci, których rodzice w
      danym miejscu odprowadzają podatki jest najlepszy!

      Młodą poślemy do prywatnego, 1000 zł czesne plus zajęcia dodatkowe
      400 zł, ale to stawka w W-wie.

      Co do warto, są plusy i minusy zarówno prywatnych jak i publicznych.
      Z tym, że wśród prywatnych bardzo rzadko trafiają się "wpady" (typu
      złe podejście do dzieci, za mało pań, brak placu zabaw, wyżywienie
      zamawiane) a wśród państwowych bardzo rzadko tarfiają sie "perełki"
      czyli takie debeściackie. A jak już jest perełka to jest tak
      oblegana, że jeśli nie jesteś "samotnym" rodzicem to nie masz szans.

      Czy takie czy takie przedszkole i tak polecam jechać osobiscie i
      dobrze obejrzeć i pogadać!
      • karra-mia Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 09:55
        bern pozwolisz, ze się z tobą nie zgodzę?

        > Co do warto, są plusy i minusy zarówno prywatnych jak i publicznych.
        > Z tym, że wśród prywatnych bardzo rzadko trafiają się "wpady" (typu
        > złe podejście do dzieci, za mało pań, brak placu zabaw, wyżywienie
        > zamawiane) a wśród państwowych bardzo rzadko tarfiają sie "perełki"
        > czyli takie debeściackie.

        nie jest, generalizujesz i od razu na wstępie dajesz do zrozumienia, ze prywatne to to lepsze, a panstwowe to be. Ale gdyby się twoja córka bez problemów dostała do panstwowego, mówiłabyś inaczej prawda?
        Uważam, ze i tu i tu zdarzają się nadużycia, tyle że panstwowe wiadomo pod kogo podlegaja i gdzie ewentualnie zgłosić owe nadużycia, z prywatnymi już chyba nie ma tak prosto, choć nic nie jest niemożliwe.
        Nie piałabym w zachwytach nad prywatnymi przedszkolami, bo w wielu miastach prywatne przedszkola to tak na prawdę nic innego jak klubiki i z przedszkolem nie ma to nic wspólnego. Przepisy na ten temat sa dość niejasne, więc nie zawsze nazwa przedszkole oznacza to samo.
        Szczęście ma ten, kto na pprawdę znajdzie przedszkole prywatne z wykształconą w tym kierunku kadrą, z zajęciami podobnymi do zajęć przedszkolnych, z programem "nauczania", rozwoju. I wtedy warto zapłacić każdą cenęsmile
        > oblegana, że jeśli nie jesteś "samotnym" rodzicem to nie masz s
        • bernimy Karra 16.03.10, 10:19
          Karra chyba wyczulona jesteś na mnie, co? wink
          Niczego nie genarlizuję i wyjatkowo mocno trzeba było chcieć
          wyczytać pochwałę prywatnych z mojego wpisu big_grinbig_grinbig_grin
          Napisałam, że są plusy i minusy i tu i tu!!! I że trzeba
          każde odwiedzić zanim się pośle dziecko!
          Byłam w dwóch prywatnych i w dwóch państwowych i do kilku dzwoniłam.
          W jednym przez tel. miałam sprzeczkę, bo pani powiedziała, że jak
          Młoda się dostanie to mogę przyjść i zobaczyć uncertain Powiedziałam, że w
          życiu nie puszczę dziecka do przedszkola, którego nie widziałam.
          Kazałam podać imię i nazwisko to się wystarchała i zmiękła. To mnie
          jednak odrzuciło. W prywatnym tego nie usłyszysz! Tam chętnie zawsze
          i o każdej porze ukazać Ci chcą jak wygląda ich przedszkole a nie za
          2 miesiące jak już będą wyniki!
          Jeszcze raz: TRZEBA SAMEMU OCENIĆ KONKRETNE PRZEDSZKOLE a nie
          oceniać prywatne czy państwowe lepsze.
          Akurat ja mogę tylko hymny pochwalne pisać na temat mojego
          upatrzonego PUBLICZNEGO przedszkola bo jest boskie i co z tego...
          • karra-mia Re: Karra 16.03.10, 10:28
            nie jestem wyczulonasmile
            po prostu twoja wypowiedź zabrzmiała dla mnie tak, ze wyszło z tego, ze państwowe to samo zło, a prywatne to ach i och. I dlatego się odniosłam do tego i pod Tobą podpięłam bernsmile A to nie ma nic wspólnego z tobą - proszę cię, bo już mi ktoś kiedyś zarzucał coś takiego, a ja serio nie z tych czepliwychsuspicious

            Ano własnie raz - samemu ocenić
            dwa - i tak wszystko wyjdzie w praniu. Taka jest prawda. Że prawdziwą realną ocenę wystawisz KAŻDEMU przedszkolu dopiero, jak dziecko pochodzi tam już trochę. Jak pojawi się jakiś problem i zobaczysz, jak jest rozwiązywany w tym przedszkolu. Jedne odwiedziny dadzą ci tylko obraz pomieszczeń, ewentualnej czystości, higieny itp, a jak jest to wyjdzie potem, kiedy nikt nie będzie już się spinał przed rodzicem, zeby się pokazać z najlepszej stronytongue_out
    • ptak.paproci Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 08:42
      Bo nie zrozumiałem. Od 5 lat siedzicie za granicą a dziecko w Polsce?
      Co do podatków się nie zgadzam moralnie, bo zdaje się jest Unia Europejska po to
      wymyślona. Ewentualnie niech polska gmina się rozlicza z irlandzką. No ale to za
      trudne dla urzędasów.
      • migotka-2 Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 09:29
        Faktycznie są przepisy co do zameldowania rodziców i dziecka jednak chodzi w tym
        wszystkim o odpłatność. Do dzieci z tzw rejonu dopłaca samorząd, rodzice dzieci
        nie zameldowanych w tymże powinni ponosić całą odpłatność. Tak przepisy
        ogólnokrajowe. Skieruj pismo do wydziału edukacji w Twojej gminie, niech Ci
        odpowiedzą czy istnieją oddzielne przepisy w waszym rejonie, i które z nich będą
        nadrzędnymi.
        I pamiętaj na piśmie, nie na gębę!
      • annabetka Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 18:32
        No "ptaku" smile nie zrozumiałeś ale miałeś takie prawo bo chaotycznie
        napisałam,już wyjaśniam.Dziecko jest z nami tutaj cały czas,tylko ja planuję
        powrót na stałe do Polski we wrześniu...no i planuję w końcu jakąś sensowną
        pracę znaleźć-bo urlop macierzyński od 5 lat to lekka przesada,nie?smile No a żeby
        znaleźć pracę muszę dziecko zamontować w przedszkolu...zresztą chcę ją
        zamontować bo zaraz do szkoły pójdzie i musi się do tego przygotowaćsmile(mąż musi
        jeszcze zostać tu gdzie mieszkamy teraz-więc z opieką nad dzieckiem będę zdana
        sama na siebie) Bardzo mi się spodobało co napisałeś o Unii....no ale takie
        rzeczy to chyba tylko w Erzesad za nim państwa Unijne dojdą do porozumienia w
        kwestii podatków,to pewnie Unia się rozpadnietongue_out

        Exotique ! ja też w pewnym sensie rozumiem decyzję gminy czy tam urzędu miasta
        ....ale powiedz mi co ja mam zrobić?? Od urodzenia mieszkam w tym mieście,od 19r
        życia do 31r życia tam pracowałam i sumiennie podatki płaciłam,mam tam swoje
        mieszkanie ,mam stały meldunek....życie się tak potoczyło,że od 5 lat nie
        pracuję a dochód mamy tylko z pensji męża...no i co teraz? Siłą rzeczy mąż
        dostaje rozliczenia podatkowe z tutejszym adresem ..no i logiczne że tu płaci
        podatki-ja nie pobieram żadnych "socjali" itd...po prostu ,jestem bezrobotna.No
        ale chcę być w końcu "robotna" i wracam do swojego miasta jak najbardziej
        rodzinnego-gdzie jak najbardziej pracowników potrzeba(takich za 800-1000zł) i co
        ja mam zrobić? jak już przy samych planach powrotu do kraju zaczynają mi się
        schody? Ja rozumiem,złość na kombinatorów co to meldują się na jakiś czas np.w
        takiej Warszawie co by dziecko im do przedszkola przyjęli itd....ale kurcze,ja
        chcę do swojego domu wrócić gdzie mam stałe zameldowanie od 30u paru lat,gdzie
        się urodziłam i gdzie pracowałam jakieś 11-12 lat odprowadzając te cholerne
        podatki na rzecz gminysmile .....także zrozum też i moją złość.
        • ib_k Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 18:36
          ile lat ma dziecko, tzn z którego jest roku
          • annabetka Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 19:25
            ib_k napisała:

            > ile lat ma dziecko, tzn z którego jest roku

            2005 ,lipiec
            • ib_k Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 20:52
              więc nie masz się czym martwić, obejmuje ją dobrowolne/obowiązkowe przygotowanie
              przedszkolne w przedszkolu lub szkolnej zerówce (nie masz potem obowiązku
              zapisywania dziecka wcześniej do szkoły, może 2 lata robić tzw. zerówkę) w tej
              sytuacji masz pierwszeństwo w przyjęciu dziecka do placówki
              podstawa prawna ustawa oświatowa ze zmianami

              poczytaj też tu
              forum.gazeta.pl/forum/f,587,Przedszkola.html
        • przeciwcialo Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 17.03.10, 21:41
          Pieciolatka możesz do szkoły dac do "zerówki" Powinni przyjąć.
    • jowita771 Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 10:14
      U nas w karcie było napisane "adres zamieszkania", więc nie wpisywałam adresu
      zameldowania. Pasuje mi, bo zameldowana jestem gdzie indziej i może też byłby
      problem. Nie mogę się doczekać wyników rekrutacji, ciekawość mnie zżera, czy się
      dziecko dostało.
      • bei Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 10:34
        Moje dziecko chodzi do przedszkola prywatnego- cennik jak w
        przedszkolu publicznym.
        Czesne 80, wyżywienie dziennie 5 pln.
        Dowóz w obie strony z opieką- pod dom- 130 pln.
    • exotique Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 11:34
      a ja jestem za takimi przepisami.
      jakby polowa ''warszawiakow'' co mieszka, pracuje w wawie, a rozlicza sie w
      pcimiu dolnym musiala zostawiac podatek w miescie ktore brudza i uzywaja, to i
      to miasto wygladaloby inaczej.

      do narzekania pierwsi, ale placic to nie ma komu.
      wiecej kasy to wiecej przedszkoli, czysciej na ulicach i parkach itp itd
      • zansibar Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 17.03.10, 11:04
        ja w kwestii formalnej - w naszym kraju istnieje obowiązek rozliczania się z US
        w miejscu zamieszkania. Zatem pracujący i mieszkający w stolicy właśnie w
        Warszawie zostawiają podatki. Jeśli jest inaczej - to wyłącznie niedopatrzenie
        Urzędu Skarbowego.
        • sylabina Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 17.03.10, 11:16
          Pod warunkiem,że przy zmianie adresu dostarczyło się do US NIP 3. Wiele gmin
          przeprowadza akcję "Płac podatki, gdzie mieszkasz".
    • lolinka2 Re: Fakam na przedszkole dzisiaj fuck fuck fuck! 16.03.10, 11:51
      w cenie 850 PLN da się znaleźć przedszkole prywatne w W-wie, dodatkowo
      w pojemniku dołączasz dziecku żarcie na cały dzień... albo bulisz
      stawki z kosmosu za catering (ja nie buliłam). Godziny pracy 7.30-
      17.00. Znam kilka przedszkoli w tej cenie: Gocław, Stegny, Kabaty,
      Piaseczno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka