Dodaj do ulubionych

bedzie powaznie-problem "ciazowy"

23.03.10, 11:33

babki, moja kolezanka ma problem.
jest tydzien po spodziewanej miesiaczce, a okresu nie ma...
wlasnie pytala mnie czy sa jakies srodki wywolujace miesiaczke, no i wecie o
co chodzi...

ja nie wiem, wiem ze ja kiedys bralam postinor, ale to musialam lyknac do 72 h
od stosunku.

moja wiedza w tym temacie jest plytka.

dlatego prosze was o pomoc.

ona jest zalamana...

aha! nie oceniam jej, uwazam ze to jej wybor, bardzo tez prosze o odpowiedzi
stricte na moje pytanie>
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:36
      ale ona jest w ciąży czy po prostu okresu nie ma?
      • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:42
        ale ja nie wiem...

        no jedno chyba swiadczy o drugim...

        zaproponowalam jej test ale ona nie chce go zrobic, mowi ze nia ma kasy.
        a ja jej przez telefon kurwa nie pozyczesad
        aha, kolezanka mowiela ze je sie nigdy nic nie spoznialo, nie przesuwalo-wioec
        to dodatkowo ja stresuje...
        • pszczolaasia Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:44
          niekoniecznie swiadczy.
          neich zrobi test.
          to ze sie jej nigdy nie spoznialo nie znaczy ze musi byc akurat ciaza. no chyba
          ze sie ryckali konkretnie w okresie plodnym bez zabezpieczenia.
        • bei Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:45
          U mnie po latch jak w zegarku- raz na 5-7 lat zdarza sie cykl
          czterdziestokilkudniowy ( te długie są zazwyczaj bezowulacyjne)
          Test- wyslij jej listemsmile
        • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:46
          mearuless napisała:

          > ale ja nie wiem...
          >
          > no jedno chyba swiadczy o drugim...
          >
          >

          no chyba niekoniecznie.
    • buzka25 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:38
      jest luteina, rano i wieczorem pod jezyk, przez 5 dni, potem ma przyjsc
      miesiaczka, no chyba ze juz po drugiej tabletce sie pojawi, jak u mnie np, acha
      gdyby była w ciąży to luteina i tak niezagraza, jest bezpieczna wydawana na
      recepte, a jesli chodzi o typowow poronne to chyba ten prostinor, ale to
      faktycznie zaraz po stosunku do 3-4 dni chyba, wiecej nie wiem
      • bei Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:43
        Nie kazdy brak menstruacji o czasie oznacza ciążę.
        Niech idzie do medyka- choćby po komfort psychiczny.

        Moze pozimowe zmęczenie spowodowało rozregulowanie cyklu.
        TEST- moze ją trochę uspokoić- zrobiony po terminie @ jest
        miarodajny- na wszelki wypadek niech mocz będzie stężony- niech nie
        siusia przez 6-8 godzin.
      • arwena_11 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:44
        Postinoru już nie ma, jest chyba escapelle czy coś takiego. działa
        podobnie, do 72 h po. Tylko że jak jest w ciąży to już jej to nie
        pomoże.
        Ja kiedyś dostałąm na wywołanie okresu duphaston. Ale lekarz
        wcześniej wykluczył ciąże. U mnie to były jakies zaburzenia po
        tabletkach anty.
    • karra-mia Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:42
      do gina niech idzie
      głupotą jest samodzielne aplikowanie sobie lekarstw, o których się nie ma pojęcia
    • pszczolaasia Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:42
      chodzi ci o leki poronne?
      nie pomoge. nie znam sie.
      ale ona WIE ze ejstw ciazy czy po prostu spoznia sie jej?
    • ciociacesia w superpharm byla ostatnioo promocja na testy 6zl 23.03.10, 11:48
      nie majatek a przynajmniej wiadomo na czym sie stoi
    • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:51
      no i tak jej poradzilam.
      test to podstawa.

      a martwic sie pozniej.
      • mearuless aha 23.03.10, 11:55
        jeszcze jedno wam napisze, bom sie WKURWILA i musze to wywalic!!!!!!!
        moja mama jest pielegniarka, wiec zadzwonilam do niej z zapytaniem.

        i zamiast odpowiedzi uslyszalam ze to na 100% chodzi o mnie.

        i to pewnie nie ciaza tylko tak sie odchudzam az mozg mi zatrzymal miesiaczke.
        i ze jestem pierdolnieta i ze umre bo juz narzady nie maja jak pracowac.
        teraz wedlug mamusi[wrrr] czeka mnie zdziecinnienie, okres zaniknie i pojde do
        piachu!!!
        i co ona ma zrobic z dwojka moich dzieci? ona taka zmeczona, stara a ja odwalam
        kite bo sie zaglodzialam i caly problem na jej glowie!!!

        kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa mac!!!!!!


        ja pierdole, po co ja ja pytalam???????
        • tabakierka2 Re: aha 23.03.10, 12:00
          big_grin

          to takie 'matkowe' jest, szczególnie, jeśli ma się matkę
          pielęgniarkę, coś wiem na ten tematuncertain
        • aniuta75 Re: aha 23.03.10, 13:22
          Co te pielęgniarki w sobie mają ehhh.
          Matką się nie przejmuj, na drugi raz masz nauczkę wink.
          A koleżanka niech teściora zrobi, przecież to nie kosztuje 50 zł tylko ok 10 na
          Boga! Więc niech nie gada, że forsy nie ma tongue_out.
          • mme_marsupilami Re: aha 23.03.10, 15:07
            Dobre, zapamietam.
            Matka sie nie przejmuj, niekszosc z nas pewnie slyszala od bliskich podobne "opowiesci dziwnej tresci".
            Test kosztuje pare zlotych, pierdzielenie o braku kasy to wymowka ze strachu, ze wyjdzie pozytywny. Wyslij kolezanke do lekarza i wspieraj w kazdej decyzji.
        • mama-dzwoni Re: aha 23.03.10, 21:52
          Masz zajebistą mamusię...

          Cud, miód i orzeszki///
    • marjanka_boss Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 11:56
      Mea, ale jak koleżanki nie stać nawet na test ciążowy to tym bardziej nie będzie
      jej stać na leki poronne.
      Bo to i wizyta u lekarza (prywatnie of kors) i same pigułki kosztują.
      I to raczej w okolicach tysiaka czy więcej.
      Bo na własną rękę to nic nie załatwi...

      Może niech jednak skołuje te 10 czy 15 zeta na test na początek, a później się
      zacznie zastanawiać co dalej?

      m.
      • margotka28 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:00
        to samo chciałam napisać.
      • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:00
        alez masz racje!
        to samo powiedzialam!
        ale swoja droga, czy nie wkurwia was ze tak nas przepisy ograniczaja?
        ze wszystko prywatnie?
        ze legalnie nie ma nic!!!
        ze ktos decyduje za ciebie? i twoje sumienie?
        • marjanka_boss Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:09
          Cytatale swoja droga, czy nie wkurwia was ze tak nas przepisy ograniczaja?
          Wkurwia.
          Ale wiesz - nawet gdyby aborcja była legalna to raczej w dalszym ciągu tylko
          prywatnie.
          Tu akurat niewiele by się zmieniło (i IMO tak być powinno).

          m.
        • igooska Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:11
          Wkurwia!Bo mimo wszystkich zakazów podziemie będzie działać(i działa) świetnie tylko ze ktoś będzie zarabiał duza kasę na zdesperowanych kobietach!
        • prigi Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:13
          wiesz, jestem katoliczką praktykujacą i uważam, że masz rację. wiem,
          wiem. to dość oryginalne. ja nie potrzebuję takich cudów, nie usunę
          ciąży (no chyba, żeby było faktycznie zagrozeniem dla mojego zycia a
          dziecko i tak nie miałoby szans na przetrwanie-ale nie wiem jak bym
          sobie z tym później poradziła). i wnerwia mnie, ze garstka ludków w
          gajerkach rządzi ciałem kobiety i traktuje ją jak głupie dziecko bez
          prawa wyboru. przecież nie każdy jest katolikiem, wiec dlaczego
          traktowac wszystkich z góry według tych samych praw moralnych?
          co do tematu, kiedys spóźniał mi się okres, a w ciąży nie byłam-
          wykluczył to test i lekarz. dostałam chyb awłaśnie luteinę pod
          język. tego samego dnia miesiączka nadeszła
          • zuzia36 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:19
            luteina tu raczej nie pomoże, dupek tez nie. Obydwa leki dostawałam na
            podtrzymanie ciąży. W gazetach jest pełno ogłoszeń typu wywoływanie miesiączki.
        • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:16
          mearuless napisała:

          >
          > ze ktos decyduje za ciebie? i twoje sumienie?
          >

          z całym szacunkiem, ale dorośli ludzie wiedzą, że z seksu mogą być
          dzieci, nie? a jak nie wiedzą, to niech się dowiedzą.
          A czy jest OK, że ktoś decyduje o TWOIM życiu - a dziecka życie?
          hmm...no nic. Nie wdaje się w dyskusje.
        • semida Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:42
          > ale swoja droga, czy nie wkurwia was ze tak nas przepisy ograniczaja?
          > ze wszystko prywatnie?
          > ze legalnie nie ma nic!!!
          > ze ktos decyduje za ciebie? i twoje sumienie?
          >

          Mea jak za mnie i moje sumienie?
          Jesli jestem w ciazy to juz nie jestem ja i moje mienie ale tez dziecko.
          Wiem ze to temat rzeka ale wkurwia mnie twierdzenie ze kobieta w ciąży to dalej jednostka decydująca o sobie a nie osoba ktora nosi pod sercem inną osobę.
          Heh,wkurwia Was decydowanie o nas,ale nie wkurwia juz decydowanie o czlowieczku ktorego macie pod sercem.Zabic-nie zabic.Oto jest pytanie.
          Brrrrrrr
          • mariolka55 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 13:40
            podpisuję sie pod semidą ,tabakierka

            i żadna wiara nie ma tu nic do rzeczy ( nie praktykująca jestem )

            kobiety sumienie,kobiety ciało ?
            wkurzają mnie takie teksty,a dziecko ?
            kobieta nie decyduje wyłącznie o swojej macicy

            a to że podziemie działa to juz inna inszość uncertain
            • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 14:02
              mariolka55 napisała:


              >
              > i żadna wiara nie ma tu nic do rzeczy ( nie praktykująca jestem )

              to też fakt.
              Wiara wiarą a dziecko dzieckiem.


              > wkurzają mnie takie teksty,a dziecko ?
              > kobieta nie decyduje wyłącznie o swojej macicy
              >

              a dziecko poniesie odpowiedzialność za brak odpowiedzialności (w
              większości przypadków) 'rodziców'. Jak zwykle z resztą, niestety.
        • graue_zone Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 17:23
          Nie, nie wk...wia. Bo jeśli się seks uprawia dobrowolnie, to chyba ma się
          świadomość, że z tego może być ciąża. A to dziecko, jeśli jest, na świat się nie
          prosiło, tylko zostało poczęte przez dwoje ludzi, którzy się nie wczoraj urodzili.
          • doral2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 17:50
            a koleżanka się w ogóle jakoś zabezpieczała, czy tak na żywioł??

            w kwestii zasadniczej - wczesnoporonnych nie znam.
    • serei Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:22

      no ale co ona oczekuje od Ciebie? że jej poradzisz co zażyc aby poroniła? takie
      domowe sposoby coby do lekarza nie iśc? tak zrozumiałam.
      • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:27
        nieeeeeee

        ona zapytala" czy znasz jakies leki wywolujace miesiaczke?"
        odparlam "nie"
        -"to prosze popytaj bo tydzien temu powiennam dostac okres a tu nic sie nie
        dziej..."



        no i ja do was, bo sama zielona jezdemsmile
    • krypteia Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:39
      koleżanka tutaj znajdzie pomoc:

      www.womenonwaves.org/set-397-pl.html
    • magiczna_marta Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 12:53
      Sumienie sumieniem, a mnie zastanawia gdzie domniemany przyszly
      tatus jest ze kobita na test ciazowy nie ma.
      • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 13:23
        RACJA MAGICZNA
        sumienie kazdy ma swoje, a zaplodnienie nie bierze sie przez paczkowanie. tez
        mnie zastanawia co dawca nasienia na to. w rossmanie test 8.90 kosztuje, taniej
        niz paczka fajek.
        niech sie kopsnie i zakupi.
        albo sie fdo gina umowi.
        potem z biedy moeze skakac z lozka. tran pic litrami. czy cokolwiek sobie wymysli
        • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 13:28
          Ale Wam szybko poszło, dziewczyny, to ocenianie.
          A moze to był przypadkowy pan z imprezki?
          sama mea nie wie, czy jej koleżanka jest w ciązy, koleżanka też nie
          wie - nie sądzę, żeby pan-ojciec-potencjalny wiedział.
          • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 13:38
            A czy jest OK, że ktoś decyduje o TWOIM życiu - a dziecka życie?
            hmm...no nic. Nie wdaje się w dyskusje.

            tabaka tez oceniasz big_grin

            wedlug swoich zasad i przekonan.


            no a jak przypadkowy kolega z dyskoteki- to szkoda ze o gumkach nie pomysleli-
            bo bzykac tez trzeba sie umiec z glowa na karku- mimo ze glowa moze byc
            rownoczesnie pod kierownica
            • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 14:05
              exotique napisała:

              > A czy jest OK, że ktoś decyduje o TWOIM życiu - a dziecka życie?
              > hmm...no nic. Nie wdaje się w dyskusje.
              >
              > tabaka tez oceniasz big_grin

              gdzie jest ocena?
              pytam - czy jest fair twierdzenie, że moje życie, moja decyzja?
              a co z życiem dziecka, które w takim układzie jest akurat zupełnie
              niewinne.


              >
              > no a jak przypadkowy kolega z dyskoteki- to szkoda ze o gumkach
              nie pomysleli-
              > bo bzykac tez trzeba sie umiec z glowa na karku- mimo ze glowa
              moze byc
              > rownoczesnie pod kierownica

              no cóżuncertain
          • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 13:46
            a dwa- ja nie oceniam. ja sie zapytuje co domniemany ojciec na to.
            tylko tyle
            • tabakierka2 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 14:06
              exotique napisała:

              > a dwa- ja nie oceniam. ja sie zapytuje co domniemany ojciec na
              to.
              > tylko tyle

              hmmm...
              Cytattez
              mnie zastanawia co dawca nasienia na to. w rossmanie test 8.90
              kosztuje, taniej
              niz paczka fajek.
              niech sie kopsnie i zakupi.
              albo sie fdo gina umowi.
              potem z biedy moeze skakac z lozka. tran pic litrami. czy cokolwiek
              sobie wymysli


              a jednak jest tu domyślne stwierdzenie, że pan-domniemany-ojciec w
              d* ma sytuacjęwink
              • madame_zuzu Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 14:09
                mea sprawdz poczte
              • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 18:23
                Oj bo entera nie wcisnelam. o domniemanym ojcu bylo jedno zdanie. reszta to juz
                od w rossmanie to do kolezanki
      • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 15:37
        w pierwszej chwili chcialam ci odpisac ze tam gdzie twoj...
        ale postanowilam nie wdawac sie z toba w pyskowki.


        jesli kolezanka jest w ciazy to ojcem dziecka jest jej maz.
        jesli okaze sie ze jest w ciazy to napewno mu powie, i razem podejma decyzje.

        na tym etapie kolezxanka nie chce mowic nikomu, bo sama jest przerazona.

        zreszta nie bede tlumaczyla.
        • bsl Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 15:53
          z całym szacunkiem zanim narobiłabym paniki poszłabym po test
          ciązowy a jak kolezanak na test nie ma to jej pozycz 10 zł

          w czechach aboracja jest legalna ale za kasę a nie na kasę ( to tak
          na marginesie tego ze pąłcic za to trzeba )
          • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 15:58

            z calym szacunkiem- kolezanka zadzwonila do mnie.
            ja jako ze nie znam sie zapytalam was.

            nie wiem gdzie tu panika?

            kogo milam zapytac?
            szewca, piekarza czy panie ekspedientke????
            • bsl Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 16:02
              a nie mogłas koleżance poradzic najzwyczajniej w świecie zrobienia
              podstawowej rzeczy czyli testu ??
              • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 16:04
                no i tak jej poradzilam.
                test to podstawa.

                a martwic sie pozniej.



                napisalam to juz wyzej.
        • margotka28 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 15:56
          no to niech idzie i kupi test ciążowy. Dowie się, czy jest czy nie
          jest zapłodniona. Jeśli nie będzie - ok, jak będzie przedyskutuje z
          mężem. Ciekawam tylko, dlaczego teraz z mężem nie dyskutuje tylko z
          tobą?
          Napisałaś, że koleżanka na tym etapie nie chce mówić nikomu. A ty?
          Tobie przecież powiedziała. No i na koniec - uważam, że albo ona
          albo ty robisz z igły widły. Brak miesiączki może mieć wiele
          przyczyn. Zamiast obmyślać sposoby jej wywołania poszłaby do lekarza
          i problem z bani.
          • medussa7 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 17:01
            mea! masz poczte smile
        • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 17:59
          to do mnie bylo?
          nie napisalas, ze kolezanka zamezna.
          wiec mozna wiele rzeczy domniewywac. ja sie zapytalam, gdzie dawca i juz.
          bo ogolnie zamezne kobiety (ogolnie) nie panikuja jak zajda w ciaze.
          • magiczna_marta Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 18:22
            Nie Exo- to bylo do mnie.
            Mea fochuje po zdjeciu z imprezy, swoja droga, mialam tego nie
            pisac, ale chuj, napisze. Jak szanowna panienka pozowala na imprezie
            z dupa na wierzchu to sadzilam (nie tylko ja z reszta) ze bez
            roznicy czy zdjecie pojdzie w eter czy nie- zwlaszcza ze twarzy na
            nim nie bylo. Acha, zeby nie bylo watpliwosci, zdjecia byly robione
            legalnie a nie po cichaczu zza krzaka.

            A co do kolezanki, to napisalas ze nie ma kasy na test, wiec sie
            spytalam co na to dawca nasienia bo domniemana ciaza to nie jest
            tylko problem kobiety, widac kobiety same sobie robia problemy, i
            biora cala odpowiedzialnosc a pozniej pretensja ze od kobiet to sie
            wymaga a od facetow nie.
            • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 18:48
              fochuje nie fochuje... niewazne.
              nie odpisuje na twoje posty, staram sie trzymac z daleka od twej osoby, nie
              wdaje sie z toba w dyskusje[ to oststni raz mam nadzieje].
              po prostu tak to w zyciu bywa- stracilam sympatie do ciebie i juz.

              zreszta niewazne na forum jest setki osob na pewno nie bedzie nam przeszkadzalo
              to w pisaniu, odpisywaniu i dobrej zabawie na forach gazety.
              • magiczna_marta Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 19:00
                amen
    • mearuless Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 18:39
      dzieki za porady.
      najbardziej tym ktore mi poradzily w sposob namacalny.
      juz przekazalam kolezance wszystkie informacje.

      co do pobocznej dyskusji o mezu, niermezu, stanie emocjonalnym, moralnosci-
      powiem krotko:
      chuj mnie to obchodzi i nie zamierzam byc wscibska i wypytywac.
      zostalam poproszona o nazwe srodkow wywolujacych miesiaczke i takiej odpowiedzi
      jej udzielilam.
      jej relacje z mezem, to co zrobi to juz jej prywatna sprawa. koniec kropka amen.

      wszelakie dywagacje i dopytywanie nie leza w mojej naturze.
      i na pewno nie bede wam udzielala informacji na temat jej zycia rodzinnego,
      tudziez ile, jak i na czym sie pyka z mezem- i czy to napewno jest jej maz czy
      moze dostawca mleka, listonosz, kurier czy inny ktosiek...

      za porady dziekuje - bo wlasnie o to pytalam w tym watku.
      • gorgolka Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 19:31
        ja kiedyś jeszcze dawno temu dostałam taki zastrzyk
        ale jednak to było wcześniej, chyba z tydzień po akcji.
        Pękła nam gumka, dni płodne, nie mogłam w ciągu tygodnia do lekarza
        dotrzeć
        powiedziałam że pękła i na postinor za późno
        to była młoda lekarka a ja wystraszona małolata, zlitowała się
        przepisała jakiś zasttrzyk z hormonem, który miał zapobiec
        zagnieżdżeniu się w razie czego.(kazała się w zabiegowym nie
        prZyznawać w jakim celu ten zastrzyk)
        Jeden zastrzyk dostałam od razu a potem jeszcze przez 2-3 dni brałam
        nie była to prywatna lekarka
        w ciążę nie zaszłam ale okres mi się i tak spóźnił trochę więc coś
        mogło być na rzeczy
        poza tym na jakimś forum czytałam że chyba w UK można do któregoś
        tygodnia jaiś wczesnoporonny dostać więc chyba możliwość jest
    • aga9001 Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 19:29
      Mea a nie będziesz się czuła w pewien sposób odpowiedzialna jeżeli
      ona te porady wykorzysta i doprowadzi do poronienia?
      Generalnie jak czytałam ten wątek to mnie lekko telepało, ale to
      chyba z innych przyczyn... sad
      • exotique Re: bedzie powaznie-problem "ciazowy" 23.03.10, 19:59
        > Generalnie jak czytałam ten wątek to mnie lekko telepało, ale to
        > chyba z innych przyczyn... sad
        >

        opowiedz z jakich, choras?
    • aga9001 Exo 23.03.10, 20:25
      Odpowiedziałam Ci w mailu
      • exotique Re: Exo 23.03.10, 21:13
        thx, odpisalam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka