Wczoraj w pracy stół operacyjny zmiażdżył mi palca u ręki...
Ale ból!Doktor od razu zabrał mnie na sale op.,pozaszywał co się
dało,poobcinał co się nie dało zaszyć,opatrzył...Na szczęście nie ma
złamania.No i mam na początek 2 tyg. wolnego a później się zobaczy...
Rwie okropnie ale dostałam magiczne tabsy,które poprawiają sposób w jaki
postrzegamy świat

.Teraz będzie dochodzenie w sprawie wypadku przy
pracy-ciekawi mnie jak zostanie rozpatrzone...