Dodaj do ulubionych

dentysta na NFZ

24.09.10, 10:14
Witam.
Czy któraś z Was korzysta z darmowego dentysty? Mam duży problem z zębami, są w okropnym stanie, nie chodziłam do dentysty (wielka trauma z dzieciństwa). Nie będę się nad tym rozwodzić, bo czasu nie cofnę. Pieniędzy totalnie brak a w końcu trzeba się wziąć za siebie. Tylko nie wiem czego się mogę spodziewać po darmowej służbie zdrowia, co mi przysługuje, za co trzeba dopłacić (bo na przykład 50 zł miesięcznie jestem w stanie wytrzasnąć). Ktoś mi pomoże?
P.S. nie jestem trolem, po prostu założyłam na szybko konto bo się wstydzę
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 10:21
      jeśli chcesz utrzymać traumę to idź do dentysty z nfz. jeśli nie to zacznij oszczędzać co m-c a potem idź do kogoś z polecenia. prywatnie.
      ja znalazłam swoją dentystkę i pozbyłam się fobii.
      • mearuless Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 11:11
        pozwole sie z toba grave nie zgodzic!
        ja chodze i jestem mega zadowolona.
        nowy sprzet,bardzo mila i kompetentna pani dr.
        a w jakim miescie mieszkasz?
        szkoda ze zmienilas nicka, jabym wiedziala ktos ty to nawet bym ci mogla pomoc...
        • papapierek Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 11:43
          mearuless nie jestem tu jakoś znana.
          Jestem z woj. śląskiego ale nie z jakiegoś wielkiego i znanego miasta.
          Napisz coś o tych usługach, w sensie za co trzeba płacić a za co nie. Niby poczytałam fachowo na stronie NFZ o usługach ale wiele pojęć nic mi nie mówi.
          Prawda jest taka, że gdybym zaczęła oszczędzać to bóg wie kiedy bym uzbierała i co do tego czasu by się stało z moimi zębami.
          • przeciwcialo Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 21:04
            Mężowi wypadła spora plomba. Na nfz zapłacił 70 zł, ten sam ząb robiony prywatnie to 140 zł.
            Ja sama znalazłam p[rzychodnię w której dopieszczam ósemke. Na razie nic nie płaciłam a za plombę mam zapłacic ok. 50 zł.
      • zuzanka79 Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 13:45
        Grave ja się z Tobą też nie zgodzę. U nas w mieście jest stomatolog ( a raczej małżeństwo stomatologów) który prywatnie do łapy kasę biorą za wizyty w wyznaczonych terminach, a zęby leczą na supernowym wypaśnym sprzęcie, który dostali w ramach jakiejśtam dotacji z Unii i NFZ-u dla gabinetu przy ZOZie. Gdyby mieli za to zapłacić w życiu by się nie dorobili.
        A jedna wizyta od drugiej różni się może jedynie tym, że za kasę do łapy pani stomatolog szerzej się uśmiecha. Nie generalizowałabym w tym przypadku.
        Teraz gabinety są co raz lepiej wyposażone i co raz wyższy jest poziom świadczonych usług.
        Trzeba po prostu wiedzieć gdzie pójść. I tak jest chyba z każdym specjalistą bez względu na to czy stomatolog, ginekolog, pediatra czy ortopeda.
    • mamula_to_ja Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 11:29
      Jak Warszawa to chyba najrozsądniej zgłosić się do Wojewódzkiego Centrum Stomatologii.

      www.wcs.org.pl/
      Najtańsze plomby są darmowe ale warto coś podopłacać.
      Cennik jest na stronie-no i to co należy się w ramach NFZ.
      Trzeba tam niestety pojechac rano zeby się zarejestrować-z RMUą itp.
      • nowel1 Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 12:20
        Jeśli zęby są w bardzo złym stanie, to tak czy owak to kupę kasy pochłonie. Kanałowe leczenie powyżej 3 jest płatne.
    • zuzia36 Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 11:55
      tak chodzę na NFZ, do dentystki, która ma prywatny gabinet i mały kontrakt z NFZ. Na wizytę czekam 3-4 miesiące, dlatego chodzę regularnie. Dopłacam niewiele coś ok. 50 zł.
      • audrey2 Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 14:00
        papierku, mialam dokladnie to, co Ty; nie bylam u denstysty 10 lat, szerokim lukiem omijalam gabinety
        ba, na pierwsza wizyte po tych 10 latach chcialam sobie anestezjologa zafundowac
        mam nadzieje, ze przekonalam, ze rozumiemwink ciezka idotka ze mnie bylam, oj ciezka
        teraz wydaje mi, ze glowna sprawa, w jaka warto zainfestowac to zastrzyk (ktory tez nie boli!!)
        po traumach i fobiacg ostatnio mialam kanalowe i przezylamwink
        nie wiem, czy gabinet jest az tak wazny (oczywiscie nie mam na mysli szemranych)
    • sabciasal Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 15:26
      zakres refundacji w zakresie stomatologii jest okreslony w rozporzadzeniu ministra zdrowia. To co tam wskazane - jest za darmo. reszta za dopłata. Wobec tego nawet u dentysty "na nfz" może się okazać, ze musisz dopłacić. Zależy co potrzeba twoim zębom. na pewno przegląd jest za darmo. znajdź jakiegoś polecanego, miłego dentystę na nfz i niech ci powie, co Cię czeka. Wtedy będziesz wiedziec, na czym stoisz. Myślę, ze nie ma na co więcej czekac, no w koncu zostaniesz z zębami do wyrwania. To akurat jest darmowe, ale leczenie kanałowe kosztuje dużo. nie warto czekać az próchnica do tego doprowadzi.
    • figrut Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 17:12
      Można trafić na dobrego dentystę, który przyjmuje na kasę chorych, ale czeka się bardzo długo (nawet na takim zadupiu jak u mnie) . Z moich ostatnich doświadczeń wyniosłam jedynie naukę, że na kasę, to dentysta przyjmuje pacjenta aby wizytę odhaczyć i dostać za niego kasę, a leczenie tak naprawdę się nie liczy. Przykra to nauka i z pewnością krzywdząca dla wielu, ale jestem rozżalona po przedwczorajszym dniu. Co było przedwczoraj... A no młody w nocy nie spał z powodu bólu zęba. Mam zdobytą lidokainę, więc w krytycznych momentach stosowałam, aby noc jakoś przetrwał. Rano wysłałam go z tatą do dentysty (nfz). Pani go przyjęła, założyła truciznę do skorupy mleczaka, a bolącego trzonowego (stały) który się rozpadł i bolał niemiłosiernie zostawiła. Młody dosłownie wył z bólu po wizycie, a ja zwolniłam się z pracy, aby jechać z nim prywatnie do super babeczki. Pojechałam, bolący trzonowy został usunięty, skorupa mleczaka przy okazji też, a pani stomatolog kręciła głową i pytała co za idiota zatruł dziecku skorupę, a bolącego którego widać, że się rozpadł nie ruszył... Nie chodzę do dentysty na kasę, jeśli zależy mi na prawdziwym leczeniu. Zarabiam 6,5zł. na godzinę, ale wolę zaoszczędzić na czymkolwiek co nie nagli, a zęby jednak zrobić prywatnie. Obecnie nie ma się co obawiać dentysty, bo nowe wiertła są szybkoobrotowe i mają chłodzenie wodą. To co było kiedyś (piszę o starym sprzęcie), rozgrzewało wiertło i wiercony ząb, przez co borowanie bywało bardzo bolesne. Po za tym można prosić o zastrzyk znieczulający.
    • turzyca Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 20:45
      Dentysta na NFZ nie musi byc zly, tak jak prywatny nie musi byc dobry. Trzeba sie popytac, zorientowac w opiniach, poszukac kogos milego, bo to ostatnie moim zdaniem najwazniejsze. smile Ale na pewno dasz rade, bedzie dobrze. smile
    • karra-mia Re: dentysta na NFZ 24.09.10, 21:00
      tak ja korzystam. Póki co za nic nie płaciłam, reperowałam 3 zeby i jeszcze 12go idę robić ostatniego.
    • aga90210 Re: dentysta na NFZ 26.09.10, 22:22
      Za darmo masz
      -przegląd
      -znieczulenie (mozesz prosic za kazdym razem!)
      -plombę "czarną"
      -raz do roku czyszczenie z kamienia

      Doplaca się za białe plomby- ja płaciłam ok. 70 zl, a także np. leczenie kanalowe - choć i tak mniej niż prywatnie.
    • osa551 Re: dentysta na NFZ 28.09.10, 11:46
      Usługi stomatologiczne w ramach NFZ są to zabiegi niezbędne. Tzn jeśli plomba - to najtańsza możliwa, leczenie kanałowe, znieczulenie, ekstrakcja zęba, trochę luksusem jest usuwanie kamienia.

      Zdarzają się gabinety prywatne, które mają kontrakty z NFZ, tylko tam trzeba się dużo wcześniej zapisać, ponieważ zwykle limity punktów, za które płaci im NFZ (każda usługa z koszyka ma przypisaną pewną liczbę punktów) kończą się już po 2 tygodniach w każdym miesiącu.

      W takim gabinecie prywatnym jest jak w gabinecie prywatnym, jest szansa, ze lepiej niż w gabinecie "państwowym".
      • elske Re: dentysta na NFZ 28.09.10, 12:12
        Może poszukaj prywatnego gabinetu, który ma umowę z NFZ?
        Tez miałam zęby w fatalnym stanie , pomimo wizyt u dentysty w przychodni i dentysty szkolnego.Zęby wyleczone nadal się sypały. Kiedy zaczęłam pracować, od razu zainwestowałam w dentystę. Dentysta szkolny, przyjmujący w gabinecie prywatnie popołudniami. Na pierwszej wizycie poprosiłam o przegląd ,pózniej powiedziałam ze chcę wyleczyc wszystkie zęby i bedę przychodzić do tego gabinetu. Leczenie trwało 3 mies (wizyty 2-3x w tyg). Dostałam 20% zniżki jako stała klientka.
        3 lata temu wysłałam na leczenie męża .Mąż miał odruch wymiotny u dentysty.Kazda wizyta kończyła się po 2 min sprzątaniem podłogi. Umówiłam go na wizytę w prywatnym gabinecie. Pierwsza wizyta była pod narkozą , pani doktor zajęła sie kilkoma zębami. Po narkozie juz nie było problemu z wymiotowaniem. Mąż umówił się za zapłate po leczeniu w dwóch ratach :połowa po zakończeniu leczenia i reszta miesiąc pózniej.Też dostał jakąś zniżkę (razem z narkoza leczenie wyniosło 1800zł , a sporo tego było).

        Może spróbuj tak : idz na wizytę , dogadaj się w sprawie leczenia wszystkich zębów w jednym gabinecie (wtedy jesteś stałym klientem ) i może uda się rozłożyć opłatę za całość leczenia na kilka rat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka