10.11.10, 14:06
marzycie?
Tak mnie naszło bo dzień beznadziejny, zimny i gdybym mogła spełnić swoje marzenia to:

chciałabym miec wykonczony dom i pojechać na bezludną wyspę! żeby sie wszyscy od.....
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: o czym 10.11.10, 14:12
      z takich "górnolotnych" to zdrowie i szczęście dla moich dzieci. A z przyziemnych to móc wsiąść do najbliższego samolotu lecącego na jakieś Malediwy czy inne Seszele i pobyczyć się z drinkiem z parasolką przez miesiąc big_grin

      Aha. Dom też mogłabym mieć. ALe taki megaduży i żeby nie trzeba było płacić za jego ogrzewanie big_grin
    • olinka20 Re: o czym 10.11.10, 14:42
      Z przyziemnych- alfa mito, a z górnolotnych- oczywscie world peacebig_grin
      • mona_mayfair Re: o czym 10.11.10, 15:40
        Marzy mi sie praca, dzięki której będzie mnie stać na remont, samochód i ubezpieczenie tegoż.
        • doral2 Re: o czym 10.11.10, 16:33
          marzą mi się liczby.
          konkretnie sześć.
          tych jedynych, słusznych i właściwych, ofkors smile
          • karra-mia Re: o czym 11.11.10, 15:18
            doralowa ukradłaś mi marzeniebig_grin
    • ez-aw Re: o czym 10.11.10, 21:41
      Większe mieszkanie/dom (na którego utrzymanie byłoby mnie stać wink), zmiana pracy dla męża ( w obecnej ma straszną atmosferę i jest często zdenerwowany). I oczywiście zdrowie dla rodziny.

      A czasem jak mnie wpienią, to marzę że wyjadę gdzieś na jakiś czas. SAMA big_grin
    • pyzunia2007 Re: o czym 10.11.10, 22:01
      o przeprowadzce do nowego mieszkania,ale dzięki mojej zajebistej ekipie remontowej ,której się nie spieszy mimo naszych ponagleń, jak się wprowadzę na święta to będzie cud
      • cura_domestica Re: o czym 10.11.10, 22:58
        Chciałabym się jeszcze raz urodzić i ponaprawiać trochę błędów młodości , jejuuuu , no chciałabym nooo smile się rozmarzyłam smile
    • exotique Re: o czym 10.11.10, 23:15
      JA BYM CHCIALA I WIELE I WCALE.
      o capsik big_grin

      bo mozna sie rozdrabniac- tu wyjazd gdzies na borabora pierwsza klasa, tu jakies szmatki, buty, kosmetyki, czy pojsc w pokoj na swiecie i wielka milosc.

      bo mnie sie marzenia zmieniaja. teraz bym chciala, by maly sie nie pchal tak na ten swiat, by stary mniej w pracy stresowal, by mi ksiazki w koncu przyszly bo miesiac juz czekam...
      a prze chwila marzylam o misce lodow- i sie spelnilo- bo odkrylam pojemnik z lodami, ktorego przez slepote nie pozarlam :d
    • magiczna_marta Re: o czym 11.11.10, 11:09
      A ja mam tylko jedno marzenie, żeby moje dzieci zaczęły mówić i były zdrowe.
      A reszta się poukłada.
      • zales239 Re: o czym 11.11.10, 15:16
        marzę o miesiącu gdzieś na Malediwach czy innych Seszelach,
        o kasie marzę-no niestety ,wtedy wszystko byłoby łatwiejszesuspicious
        • beataj1 Re: o czym 11.11.10, 16:03
          I to tak jak ja. OStatnio nawet Malediwy na google maps oglądałam i okazało sie że zdjęcia nie klamią. Tam naprawde jest tak ładnie.

          Ej laski a może bysmy założyły inicjatywe obywatelską by Polska zamieniła sie z Holandią na wyspy.
          My im Wolin oni nam Arube. Tak sztuka za sztukę.
      • doral2 Re: o czym 11.11.10, 16:07
        magiczna_marta napisała:

        > A ja mam tylko jedno marzenie, żeby moje dzieci zaczęły mówić.."

        przyjdzie taki dzień, że będziesz marzyć, by się wreszcie zamknęły big_grin
        • deela Re: o czym 11.11.10, 16:44
          doral słyszę to od dwóch lat
    • deela Re: o czym 11.11.10, 16:42
      o lobotomii
      małe proste marzenie, żeby tak człowiek zamiast mózgu i rozumu miał czystą białą karteczkę
      • karra-mia Re: o czym 11.11.10, 17:00
        ale żeby mimo wszystko pamiętal swoje błędy i na nowo ich nie powtórzył...

        ja prócz tej szóstki to mam jeszcze kilka marzen
        aktualnie to marzę o świętym spokoju, żebym się nie musiala dzieciakami martwić, żeby mi ludzie dali święty spokój i żebym nie musiała udowadniać, że nie jestem wielbłądem... i żebym tę cholerną robotę znalazła
        • papiki Re: o czym 11.11.10, 18:37
          żeby za miesiąc okazało się, że łóżkowe spotkania w końcu nam zaoowocowały
    • mme_marsupilami Re: o czym 11.11.10, 19:09
      Przyziemnie: zeby Mlody w koncu zaczal gadac obojetnie w jakim narzeczu i zeby choc raz zawolal SIKUUU !
      Marzenie z dalszego planu to lokum z ogrodem i prawo jazdy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka