buzka25 07.12.10, 09:05 to juz 3 rozprawa o alimenty, jak dzis sedzina nie wyda wyroku to bedzie masakra, trzymcie kciukasy, trzepie mna na sama mysl, ale ide walczyc na 11,30. jakies pozytywne fluidy mi tu posyłac, Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 10:13 Trzymam, oby łajza znowu ci czegos nie wykrecił! Odpowiedz Link
doral2 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 12:20 trzecia rozprawa?? eee, to niedługo, ale życzę zakończenia już dzisiaj Odpowiedz Link
buzka25 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 14:18 w dupe jeza!!!!!!! o alimenty mi wyrok przelozyli na 27 stycznia, i wyrok bedzie o ile sedzina bedzie miała dobry dzien, a o rozdzielnosc bedzie wystepowac do tamtejszego sadu ( w miejscu jego zamieszkania) zeby ON mial mozliwosc swobodnego wypowiedzenia sie, bo tutaj ma jednak za daleko przyjechac 250km, a huj mnie to obchodzi!!!! i termin bedzie ustalony tak jak tamten sad soe wyrobi, nosz kurwa mac, od czerwca sie to ciagnie, wrrrr Odpowiedz Link
roksanaa22 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 16:20 Buzko,ja nie zorientowana...Ty teraz nie masz żadnych alimentów??? Odpowiedz Link
buzka25 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 16:26 nie, nie mam zadnych alimentow, pobieram tylko kase na niepelnosprawne dziecko 800złmiesiecznie i z tego mam utrzymac siebie, dziecko i jego chorobe a szanowny nawet nie przejawia inicjatywy w pomocy finansowej, kredytow tez nie splaca. Odpowiedz Link
roksanaa22 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 17:57 A dlaczego sąd nie orzeka tych alimentów?Pan się nie stawia na rozprawy? Odpowiedz Link
doral2 Re: dzisiaj sąd!! trzymcie kciuki 07.12.10, 18:15 Buźka, uzbrój się w cierpliwość. i nie chcę krakać, ale skoro teraz nie płaci, to źle rokuje, że i później też płacić nie będzie, a ty się z komornikiem bujać będziesz latami, co nie daj boże ament. trzymam kciuki żeby tak NIE było. Odpowiedz Link
pulcino_3 Re:BUZKA 07.12.10, 18:53 A dlaczego nie wniosłaś o zabezpieczenie alimentów na czas trwania przewodu procesowego????? Taki wniosek składa się od razu przy wniosku o alimenty. Decyzja zapada bez twojej, czy exa obecności w przeciągu miesiąca. Po prostu dziecko musi za coś żyć, obojętnie ile czasu sprawa o alimenty będzie trwała . Odpowiedz Link
pulcino_3 Re:BUZKA 07.12.10, 18:58 Na to zabezpieczenie dostaje się klauzulę natychmiastowej wykonalności, więc od momentu decyzji , przypuśćmy - lipca mogłaś oddać takie coś już do komornika i on juz by ściągał to zabezpieczenie, jak pan ex nie chce dobrowolinie płacić. A tak czy siak wyrok wykonalności -ostateczny alimentów, dostaje się z datą złożenia wniosku( najczęściej, bo można wstecz). Wiec przy opcji z zabezpieczeniem ex musi wyrównać, lub w opcji bez bulić od momentu kiedy ty taki wniosek złożyłaś , czyli od czerwca już ci wisi. Odpowiedz Link
buzka25 Re:BUZKA 07.12.10, 20:01 alimenty maja byc orzeczone z data 1 czerwca, nie składałam o zabezpieczenie gdyz ex wolał porzucic prace i nie pracowac oraz zyc na garnuszku swych rodzicow. wiec zabezpeiczenia nie ma z czego sciagnac. u nich bida az piszcze wiec nawet z tesciow by komornik nic nie sciagnaol gdybym pociagla do odpiwiedzialnosci alimentacyjnej ich. Szanowny Pan Ex nie stawia sie, bo po co, ma nieobecnosc nieusprawiedliwiona a sedzina to pierdoli i idzie mu na reke zeby przeysłuchano go w sadzie tak gdzie mieszka. Odpowiedz Link
pulcino_3 Re:BUZKA 07.12.10, 21:39 Może mogłabyś z funduszu alimentacyjnego dostać, istnieje taka możliwość gdy komornicza egzekucja jest bezskuteczna, a ty spełniasz kryteria ( bo tam jakiegoś progu nie można przekroczyć, coś ok 700 na osobę?) Po za tym trzymaj się tego ze liczą się możliwości zarobkowe twojego ex, a nie to czy on robi czy nie. Powodzenia Odpowiedz Link
buzka25 Re:BUZKA 08.12.10, 08:31 no na 100% bede skladac do funduszu, bo on placic nie bedzie, a komornik tez z niego nic nie sciagnie. ale fundusz bedzie placic od daty zlozenia wniosku a nie od daty przyznanych alimnetow czyli z dniem 1` czerwca 2010, i tych mies do teraz mi nikt nie wyplaci] Odpowiedz Link
dtz to na co czekasz? 08.12.10, 09:40 składaj szybko wniosek o zabezpieczenie alimentów. Im szybciej złożysz wcześniej jest szansa na kasę. Trzeba w takich sytuacjach z każdej możliwej drogi prawnej korzystać. Wierz mi sąd sam z inicjatywa nie wyjdzie. Musisz sama walczyć o swoją kasę Odpowiedz Link
pulcino_3 Re:BUZKA 08.12.10, 18:31 Czy twój ex ma coś na siebie? auto, mieszkanie, cokolwiek? Jeśli tak, to możesz jako wierzyciel wskazać z czego komornik ma ci ściągnąć , na jakich składnikach majątku ma zrobić egzekucje, jak nie ma jegomość pensji, mogą mu zająć to co jest jego własnością. Zażądaj blokady rachunku bankowego ( ja właśnie miałam blokadę, już teraz niesłusznie założoną przez bank jako wierzyciela w strosunku do mnie jako dłużnika za kredyt mojego exa, blokadę miałam 3 miesiące po zapłaceniu długu, ale to inna bajka i mówię u mnie to już było niesłuszne), ale na własnej skórze przekonałam się, ze jest taka możliwość że wierzyciel (jak chce)wskazuje co ma być zajęte Odpowiedz Link
velluto Re:BUZKA 08.12.10, 12:14 No ale co cię to obchodzi, że rzucil pracę? na swoją korzyść masz działać, nie na jego. Dostałabyś kasę z funduszu, a tak - guzik. Powinnaś wnieść o tymczasowe zabezpieczenie z klauzulą natychmiastowej wykonalności i rozpatrzenie sprawy pod nieobecność pozwanego, tak to będziesz się wozić jeszcze ze 2 lata. Odpowiedz Link
buzka25 Re:BUZKA 08.12.10, 12:18 ale zabezpieczenie na czas trwania sprawy to dostane kase z FA???? Odpowiedz Link
dtz Re:BUZKA 08.12.10, 12:38 sorry, ja nie wiem. Ale gdybym była w Twojej sytuacji i rzeczywiście bez kasy wiedziałabym wszystko. Przeszukaj net, prawnicy maja dni darmowych porad - chroń siebie Odpowiedz Link
pulcino_3 Re:BUZKA 08.12.10, 18:22 Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że tak- jest to świadczenie alimentacyjne ( tyle że tymczasowe). Konkretnie odpowiedzą ci w Mopsie/Gopsie, Opiece społecznej tam gdzie jest twój rejon, bo oni zajmują się tymi świadczeniami. Tak więc pierwsze zabezpieczenie, póżniej pismo od komornika o bezskutecznej egzekucji, a na końcu Fundusz Alimentacyjny. To, że on rzucił pracę, byle by nie płacić podnieś na sprawie jako argument przeciwko niemu. Odpowiedz Link