Dodaj do ulubionych

Sprzątanie.

20.12.10, 19:29
Zaczęłam o 8.30 od razu wyprałam firany, umyłam okna. Pózniej reszta- ścieranie kurzy, układanie w szafach, mycie podłóg, odkurzacz, podlanie kwiatków, zmiana pościeli, porządek w zabawkach młodej (połowa poszła na śmieci) Między czasie-śniadanie, i wyjścia z psem (teściowa mi podrzuciła psa do wieczora) pies ciągnie, ja z małą na ręce, wiatr niemiłosierny. Skończyłam to wszystko ogarniac jakies 15 minut temu.
Jeszcze kąpiel młodej mi została i kolacja, uśpienie jej.
Wiecie co Wam powiem ? Że taka jakaś lekka się czuję i milej się patrzy jak wszędzie porządek.
Swoją drogą ciekawe JAK DŁUGO, BO CZUJĘ, że do piątku to ja jeszcze będę ze dwa razy przynajmniej będę robic.
A Wy kiedy zaczynacie porządki ?
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Sprzątanie. 20.12.10, 20:05
      o fak
      ja tez sprzątam, ale o 22 to ja juz chcę mieć święty spokój, siedzieć na dupie, dzieci mają już spać, bo ja chce w ciszytongue_out
      • doral2 Re: Sprzątanie. 20.12.10, 20:24
        ić w cholerę z tym sprzątaniem, na czwartek zamówiłam pomoc domową.
    • zuzanka79 Re: Sprzątanie. 20.12.10, 20:30
      w_miare_normalna napisała:

      > A Wy kiedy zaczynacie porządki ?

      Zaczynacie???
      Ja właśnie w sobotę skończyłam. Jutro tylko choinka.
      A dziś z rozpędu nawet swoją piwnicę posprzątałam i właśnie od teraz do czwartku nic nie robię. Odpoczywam. Amen big_grin
      • ez-aw Re: Sprzątanie. 20.12.10, 21:34
        Ja sprzątałam mocniej przed urodzinami młodego (początek grudnia), więc teraz tylko ogarnięcie. Pewnie w sobotę smile
    • amoreska Re: Sprzątanie. 20.12.10, 21:43
      Ja nie mam tyle czasu na sprzątanie, co wy.
      Sprzątać mogę przed pracą, po pracy albo w soboty.
      Wyobrażacie sobie myć okna o 16.00 o tej porze roku? - mało co widać wink. Dziś rano udało mi się umyć dwa, ciąg dalszy nastąpi jutro (mam nadzieję).
      I tak pewnie zajmę ostatnią lokatę w biegu sprzątalniczym big_grin.
    • fajka7 Re: Sprzątanie. 21.12.10, 00:39
      Nie dociera do mnie istota porządków świątecznych kompletnie.
      O ile rozumiem, że ktoś chce mieć czyste okna i jakieś firanki akurat na święta, żeby było "wytworniej", o tyle całą resztę, czyli jakieś mycie łazienek, podłóg, wycieranie kurzu, układanie jakichś rzeczy itd. wydaje mi się, że normalni ludzie robią przez cały rok regularnie. To jakie to świąteczne porządki? Po prostu myję wannę czy wc i wycieram kurz jak zwykle, czyli dajmy na to co drugi dzień. Co mają do tego święta?
      No chyba, że oprócz okien w grę wchodzi odsuwanie trzydrzwiowych szaf i demontaż kaloryferów albo remanent w piwnicy, to faktycznie porządki z grubej rury. Ja akurat takie rzeczy preferuję robić niekoniecznie w grudniu.
      • doral2 Re: Sprzątanie. 21.12.10, 07:26
        demontaż kaloryferów rozwalił mnie na kawałki big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • w_miare_normalna Re: Sprzątanie. 21.12.10, 13:50
        Jako pedantka porządek robię średnio 3 razy w tygodniu, taki generalny. Jakbym mieszkała sama to pewnie mogłabym to robic rzadziej, ale że mam w domu syfiarza i małą syfiarę to sprzątac muszę regularnie. Z takich rzeczy, które robię rzadziej, a które robiłam wczoraj to mycie okien (mam stare, podwójne, więc rzadko myję), pranie firan i sprzątanie w pawlaczach.
        • fajka7 Re: Sprzątanie. 21.12.10, 14:43
          No właśnie. I tak powinno być.
          Ja w ogóle nie Twoje porządki komentowałam, zresztą nie pisałaś, że są świąteczne, tylko tak mi się zebrało ogólnie, bo na każdym forum teraz o sprzątaniu serial smile
    • deela Re: Sprzątanie. 21.12.10, 12:24
      wysprzątałam kuchnię i dwie łazienki na błysk
      na dzisiaj umyśliłam sobie salon, przedpokój, klatkę schodową, w chwili porażenia umysłowego może posprzątam jeszcze dwa nieużywane pokoje, bo tam roboty mało - ot przetrzeć meble, zamieść, podłogę przetrzeć, sypialnia pierdolnik zwany biurem i pokój dzieci chyba sobie poczekają na mój lepszy humor
      byłoby kurwa łatwiej jakbym miała odkurzacz!!!!
      • doral2 Re: Sprzątanie. 21.12.10, 13:32
        to sobie go kup albo poproś mikołaja by ci pod choinką położył smile
        • deela Re: Sprzątanie. 21.12.10, 17:15
          kupić nie kupię bo nie mam kasy, a mikołaj takoż samoż goły
      • w_miare_normalna Re: Sprzątanie. 21.12.10, 13:52
        Mi się spierniczyła jakieś 3 tygodnie temu, ale że mam mały kawałek dywanu to zamiatałam po prostu. W niedzielę pożyczyłam odkurzacz od rodziców. Wczoraj włączam i działac, działa ale nie ciągnie cholera. No to włączam mój pod prąd, tylko końcówkę przełożyłam z odkurzacza pożyczonego i trach .. poszło spięcie i mnie popieściło !! Masakra jakaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka