dezetta
14.04.11, 17:39
to właśnie ja.. W kwestii spania mojej córki oczywiście. Od początku nie chciała spać sama w łóżeczku, zaczęło się w szpitalu gdzie pierwszą noc całą przeryczała odkładana po karmieniu, od drugiej nocy do teraz śpi ze mną bo to jedyny sposób żeby w ogóle spała. Za dnia zasypia przy cycku albo na moim brzuchu, odłożona do łóżeczka budzi się i wyje po 30 sekundach. Nie jestem w stanie znieść tego wrzasku, po pierwsze mi jej szkoda a po drugie moje uszy mają granice wytrzymałości.. Proszę podzielcie się sposobami na poskromienie złośnicy bo ja, poza przełamaniem jej przez przetrzymanie, nie mam pomysłu..