Dodaj do ulubionych

Posiniaczone nogi

26.07.11, 21:27
Zwracacie uwage na laski z nogami w plamy?
Bo aktualnie po powrocie jestem w plamy ( nie, nikt mnie nie bije, ale ja potrafie wpasc na sprzęt we własnym domu, wiec w wynajętym to była "oczywista oczywistosc" ) + entuzjastyczne powitanie psów po powrocie.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Posiniaczone nogi 26.07.11, 21:32
      gładkie nogi podziwiam. bo ja sobie kiedyś trochę "zniszczyłam" jak to młodą będąc uparłam się żeby po jakiejś niefortunnej depilacji wrastające włoski igłą wyskubywć uncertain
      • zuza-nka88 Re: Posiniaczone nogi 26.07.11, 22:03
        tiaaa mam ten sam problem tz nogi zniszczone i brak pomysłu na to co z nimi zrobic
    • czarnataka Re: Posiniaczone nogi 26.07.11, 22:40
      Blizny, strupy, siniaki, otarcia, dopiero co założone szwy: do wyboru do koloru.
      Tłumaczę to sobie tak, że dodaje mi to charakteru;P
      I mam to gdzieś czy ktoś się krzywo patrzy. Noszę sukienki i pokazuję zgrabne, umięśnione nogi.
      A że mają troszkę kolorków..smile
      • kama_msz Re: Posiniaczone nogi 26.07.11, 23:17
        ja mam to gdzieś.
        ostatnio łażę w cętki jeszcze po ostatniej imprezie zakończonej syndromem "kac vegas";P
        ale jak nie imprezuję to też często na coś wpadam i wyglądam mało twarzowo. a raczej nogowowink
    • ez-aw Re: Posiniaczone nogi 27.07.11, 00:27
      Dla mnie nie ma znaczenia. Sama wpadam na różne meble itp. Inna sprawa, że chodzę głównie w spodniach. Ale i tak nie zwracam uwagi.
      • doral2 Re: Posiniaczone nogi 27.07.11, 07:09
        zwracam uwagę ale nie na nogi, chyba że sa wyjątkowo zgrabne, ale na to czy człek czysty jest i nie smierdzi z daleka...
        • olinka20 Re: Posiniaczone nogi 27.07.11, 09:15
          Czyli więcej takich ofiar losu, obijających sie o sprzęty big_grin
          A Doral, ani mi nie mow o czystosci, ostatnio robilam zakupy, bo w lodowce tylko swiatło i keczup, przeszedł gosciu, wcale niestary, ale jak mnie owionął "zapachem", to az sobie musialam przysiasc na chwilunieuncertain
    • czarneoczy iiii taaam... 27.07.11, 09:25
      to bym sama nie mogła wyjść z domu...
      choć nie da się ukryc, że dla własnego komfortu psychicznego w spodniach chodze, bo nie dość że chude te nóżyny mam to poobijane jakby "zupa była za słona" regularnie stosowane było...
      mało tego, zostały mi na łydkach takie paskudne brązowe plamy po siniakach nabitych w trakcie ciąży i za cholerę nie chcą zejść uncertain
      ale ja mam ogólnie tendencję straszną do siniaków (a krzepliowść krwi mam podręcznikową...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka