26.07.11, 23:47
bo chce kota.
takiego zywego.
tyle ze ja kotow nie lubie. tzn lubie, ale nie u siebie. i nie z dziecmi.
chyba to na zasadzie joska, jednej izby, braku miejsca i zakupu kozy z polecenia rabina...

dobrze, ze chlop mnie do pionu przywraca-bo wczpraj juz 4 malenkie koty w lapach mialam i wypuscic nie chcialam...
Obserwuj wątek
    • najeeli Re: odbija mi 27.07.11, 08:23
      ee no dlaczego
      kot dobra rzeczbig_grin
    • olinka20 Re: odbija mi 27.07.11, 09:21
      Koty są fajne, tylko trzeba trafic na tego fajnego, jak np jatongue_out
      • exotique Re: odbija mi 27.07.11, 10:47
        Koty smierdza. (jak dla mnie)
        koty chodza wlasnymi drogami
        koty robia co chca
        koty drapia
        koty strzelaja fochy.

        u nas i tak nadmiar charakterow w chalupie smile
        • olinka20 Re: odbija mi 27.07.11, 10:54
          Moj:
          nie smierdzi- jest niewychodzący, wiec nie ma jak zasmiardnąc
          nie chadza własnymi drogami- kocha nas nad zycie i lazi krok w krok
          nie robi co chce- głownie spi, mruczy i włazi do szafek i lodowki, jak niedajboze zostawisz otwarte
          nie drapie- chyba, ze go sprowokuję bardziej ostrą zabawą
          nie strzela fochów- po tyg naszej nieobecnosci wiekszego focha strzelił pies niz kot tongue_out
          • tysia77 Re: odbija mi 27.07.11, 11:53
            Moje koty są bezzapachowesmile
            Większość czasu spędzają w naszym towarzystwie,asystują przy większości zajęć domowych
            Kanapy i fotele drapią od spodu,więc nie widać i mi to nie przeszkadzasmile
            Jedna z kotek czasem strzela focha,ale druga nigdy...
            Koty są najfajniejsze na świecie,więc nieodradzę. Sama kiedyś miałam takie zdanie jak Ty,ale wszystko się zmieniło jak koty z nami zamieszkałysmile
            • doral2 Re: odbija mi 27.07.11, 16:21
              exo, jak masz za dużo czasu to se na maglu posiedź, zamiast przy kotach robić tongue_out
        • mme_marsupilami Re: odbija mi 27.07.11, 16:46
          Gucio prawda. Kup takiego kota:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ij/xd/byhj/sfu6UUB9b9tE4nlhCB.jpg
          to nie pozalujesz. Nie smierdzi, jest od razu czysty, nie strzela focha i nie robi demolki w domu, kocha dzieci (nawet te male i upierdliwe) i ma psi charakter (nie wierzylam, az zobaczylam). Uwielbiam burmy !
          • migotka-2 Re: odbija mi 27.07.11, 21:03
            Kochana ja Ci mogę co najmniej trzy dostarczyć! Dowiozę z koszykiem i zapasem jedzenia. I będę się dopytywać w przyszłości o zdrowie i powodzenie. To co? Trzy?
            A po za tym jam w domu mam dwa i moje:
            -nie śmierdzą
            -nie są upierdliwe
            -grzeją mi kręgosłup
            I najważniejsze łagodzą napięcie przedmiesiączkowe.
            Mówię Ci jeszcze rodzina wdzięczna będzie! To kiedy przywieźć?

            • olinka20 Re: odbija mi 27.07.11, 21:06
              Migotka, ale ty wiesz, ze Exo w Szwajcarii rezyduje? big_grin
              • migotka-2 Re: odbija mi 27.07.11, 21:14
                Oj Olinka! Byłam już w Szwajcarii, trafię!
                • olinka20 Re: odbija mi 27.07.11, 21:17
                  A to git!
                  Daj znac, jak Antek sie chowawink
          • tysia77 Re: odbija mi 27.07.11, 22:45
            Potwierdzam słowa mme_marsupilamismile Ja dzięki niej mam w domu dwie burmskie dziewczyny i jestem jej wdzięczna do dziś za podpowiedź.
    • amoreska Re: odbija mi 27.07.11, 21:17
      I jeszcze gratis nauczysz koteczki miauczeć po francusku big_grin
    • pyskata.1 Re: odbija mi 27.07.11, 23:07
      Po co Ci drugi? Jednego już masz.
    • 3-mamuska Re: odbija mi 27.07.11, 23:46
      A ja mam 7,koteczkow.5 mlodych takich tygrysich i 2 duze czarno-biale kotki.
      • exotique Re: odbija mi 28.07.11, 22:56
        nie ma opcji, mialyscie mi wybijac z glowy a wy tu handel kocizna promujecie big_grin
        dla mnie koty smierdza. psy tez-ale psy mialam w domu od dziecka-i ich nie czuje. a koty wyczuwam (alergii nie mam). nawet tych domowych, z czysta kuweta.
        lubie sobie u kogos takiego kota poglaskac, niech mi pomruczy na kolanach. a potem sie wsiekam bo mam futro wszedzie smile
        to na zasadzie ta zachciewajka zjesc ciastko i miec ciastko- no nie da sie.
        moze to mi lazi po lbie by pomysl z nastepnym dzieckiem odsunac w sina dal???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka