07.01.12, 15:25
znów dziś się wybrałam. Zawsze strzygła mnie koleżanka, ale ostatnio zawodzi. O ile nie powiem, bardzo ładnie nie ścinają, dobierają kolory pasujące do mnie, do mojej masy ciała i do twarzy, o tyle nie cierpię tego ich układania, modelowania albo prostowania. No sorki, ale zawsze wychodzę od takiego jak debilka. Za pierwszym razem (w innym miejscu) wyglądałam jak 50-letnia babka, dziś mąż nazwał mnie szczurkiem. Już dziś nawet napomknęłam, by nic nie robić to usłyszałam "no jak to, trzeba, nie wypuszczę Cię w takich piórach, toż to prestiż..". Dobra. Wychodzę, kaptur na łeb i szybko do domu... też tak macie, czy tylko ja taki Ątek?? big_grin
Obserwuj wątek
    • anna_sla poprawka 07.01.12, 15:26
      O ile nie powiem, bardzo ładnie MNIE ścinają,
      • olinka20 Re: poprawka 07.01.12, 15:32
        Ja, dopuki nie znalazłam MOJEJ fryzjerki to miałam rózne dziwy na głowie, nie zawsze udane.
        Teraz nie wychodze z hełmofonemwink i chłop moj osobisty raczej zauwaza co zrobiłam na głowiewink
    • jowitka345 Re: fryzjerzy 07.01.12, 15:35
      tez tak mam smile od 5 lat mam fryzjerkę co przychodziła do mnie do domu... nie powiem ładnie modelowała ( czyt... nie wyglądałam jak stara baba) ale znowu jej układanie trzymało się góra 3 godzinki wink ale urodziła dziecko m-c temu i chcąc nie chcąc musiałam iśc do zakładu.. nie powiem cięcie i farbowanie lepiej jej wyszło jak tej mojej ale modelowanie...... tez do domu i zaraz po swojemu sobie zrobiłam wink
      • anna_sla Re: fryzjerzy 07.01.12, 15:41
        no właśnie o to chodzi. Bardzo mi się podoba nowej fryzjerki cięcie i w ogóle jej dopasowywanie fryzury do mojej postury (a to rzecz nie prosta wbrew pozorom), ale to modelowanie.. tragedia. Nie będę zmieniać jej, bo mi się podoba to co najważniejsze wink. Mi tam nie zależy by modelowanie długo się trzymało, mam takie włosy, na których jest to nawet niemożliwe (jeśli nie jest to fryzura podpinana).
        • asiaiwona_1 Re: fryzjerzy 07.01.12, 15:51
          a ja tego nie rozumiem. Płacisz za to co zamawiasz. CO ma ci fryzjerka innego powiedzieć. Przecież za modelowanie i utrwalanie dodatkową kasę bierze. na drugi raz powiedz jej stanowczo, że bez modelowania. A jak się będzie upierała, to powiedz, że ok, ale ty płacisz tylko za cięcie/farbę. A modelowanie i czesanie pani ci gratis daje.
          • olinka20 Re: fryzjerzy 07.01.12, 15:58
            Asiowa, moja fryzjerka daje mi modelowanie gratis ( nawet jak kiedys powiedzialam, ze zaraz na basen ide cyt: aaa, mam chwileczke, co taka nieuczesana wyjdziesz" wink)
            • asiaiwona_1 Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:04
              oli - ale rozumiem, że ty jesteś zadowolona z efektu modelowania, tak? A autorka z tego co pisze wygląda fatalnie (wg jej oceny) po takim "upiększeniu". Więc ja bym na jej miejscu albo poszukała fryzjera, z kórego będę zadowolona od początku do końca, albo kategorycznie zakazała jej modelowania.
              • olinka20 Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:12
                Tyz fakt!
                Ale moze jest mało asertywna i woli nam pomarudzicwink
                • anna_sla Re: fryzjerzy 07.01.12, 17:42
                  > Ale moze jest mało asertywna

                  tyż prawda big_grin Za pierwszym razem (u innego fryzjera) kobieta wymodelowała mi, ale ja nie wiedziałam jaki będzie efekt, spodziewałam się bóstwa big_grinbig_grin Nie byłam tongue_out. Teraz u tej nowej, robi mi modelowanie gratis, a skoro nie chce mnie puścić bez wymodelowania, bo prestiż to niech robi, wrócę i zrobię po swojemu tongue_out grunt, że za to nie płacę big_grin
                • tysia77 olinka 07.01.12, 17:51
                  A gdzie chodzisz do fryzjera? Ja ciągle szukam,ostatnio byłam na Zamkowym i jestem prawie zadowolona.
                  • olinka20 Re: olinka 08.01.12, 16:33
                    Tysia lec na pocztewink
            • anna_sla Re: fryzjerzy 07.01.12, 17:37
              no moja też mi gratis robi. Bierze kasę tylko za farbowanie i podcinanie/obcinanie.
    • esofik Re: fryzjerzy 07.01.12, 15:58
      moja na szczęście pyta się na koniec czy modelować smile
      a że ja nie chcę, więc tylko suszy na szczotce i tyle big_grin
      • bryanowa-1 Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:27
        a ja do mojej dzwonie i mowie :kamilka przyjedz mnie obciać bo ja juz mam włosy do pasa(czyli takie dlugie ,ze mi sie nie chca układac)i jak przyjedzie to jej mowie:,,nie za krótkie ale nie za długie no ty wiesz jak'' i ona bierze nozyczki i mnie scina a ja zamykam oczy i przeżywam rozkosz he hehe.potem se tylko przeplukuje wlosy,recznik ,żel i juzsmile
    • dziewczyna_bosmana Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:23
      Moje włosy pomału zaczynają głaskać mnie po tyłku więc ciężko było by to wymodelować. Chodzę tylko farbować i nie raz wyszłam z salonu z mokrymi. Podcina mi mama za free. Nie używam suszarki, szkoda futra.
      • olinka20 Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:32
        To zazdroszcze, bo jak rozumiem myjesz wieczorem?
        Ja jakbym umyła wieczorem to rano... az brak mi słow co bym zastała na głowie.
        Dlatego nie uzywam suszarki tylko wtedy gdy wiem, ze nigdzie nie wychodze "do ludzi" ( czyli np dzisiaj).
        • azjaodkuchni Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:39
          Mam długie proste włosy i szukam fryzjera przez lata cięła mnie ta sama pani ale się przeprowadziłam i mam do niej za daleko. W fryzjer w Singapurze to jest dopiero niespodzianka...co jeden to lepszy.
        • dziewczyna_bosmana Re: fryzjerzy 07.01.12, 18:15
          Myję rano, nakładam odżywkę, siedzę z nią 45 minut, płuczę, wycieram i schną same. Z domu wychodzę po 13.00 jak młoda się wykima i zje więc mam czas na taka zabawę z sierścią.
          • doral2 Re: fryzjerzy 07.01.12, 18:32
            dziewczyna_bosmana napisała:

            > Myję rano, nakładam odżywkę, siedzę z nią 45 minut.."

            porąbało cię??
            kto siedzi tyle czasu z odżywką??
            ja mam odżywkę nakładaną po umyciu włosów, przez ten czas myję swe boskie ciało, potem spłukuję się od stóp do głów i po robocie.
            45 minut z odżywką na łbie??
            toż to marnotrawstwo czasu!!
    • e_r_i_n Re: fryzjerzy 07.01.12, 16:58
      Nie, nie mam tak.
      Chodzę do fryzjera, który dobrze strzyże i modelować nie musi smile
      • doral2 Re: fryzjerzy 07.01.12, 17:30
        o ile proste włosy jest dość łatwo ściąć i wymodelować, o tyle znaleźć fryzjera co ma pojęcie o cięciu KRĘCONYCH Włosów, to jest kurna jak poszukiwanie świętego graala uncertain
        miałam dobrą fryzjerkę, umiała i ściąć moje włosy i bez pytania dobrać kolor, brała w cholerę kasy, ale przynajmniej nie wychodziłam od niej w kapturze.
        ale kurde blacha zaszła w cionżę i już nie strzyże uncertain
        teraz mam nową fryzjerkę, ale jeszcze musi z dziesięć razy mnie ostrzyc, by zakumała o co chodzi z moimi kłakami.. ja pierdzielę sad
        • e_r_i_n Re: fryzjerzy 12.01.12, 15:58
          No to ten mój umie.
          Umie również z prostych zrobić kręcone bez trwałej wink
    • karolina17w Re: fryzjerzy 07.01.12, 17:32
      Ja dopiero jakieś 5-6 lat temu znalazłam super fryzjera u siebie w mieście. Ścina mnie dokładnie tak jak ja chcę, modeluje po uprzednim zapytaniu czy chce i jak chcę. Po wyjściu od niego wyglądam (wg mnie) rewelacyjnie. Ale niestety, ciągle zapominam pytać co on używa, że moje włosy wyglądają dobrze dłużej niż zwyczajowe 2 dni - ot, teraz, myłam ostatnio we wtorek, w czwartek byłam na farbowaniu i dopiero teraz mi się trochę przetłuszczają. A zazwyczaj myję co 2-gi dzień.
    • rose.rouge przeczytałam "frajerzy" /nt 07.01.12, 18:27

      • pysiaczek1234 Re: przeczytałam "frajerzy" /nt 08.01.12, 16:41
        Rosa chciałam to samo napisać big_grin

        45 minut z odżywką? A instrukcje czytała? Chyba 5 minut starczy?
        Ja maluje włosy sama, z czarnym nie ma kłopotów, od jakiegoś czasu już tylko podcinam końcówki i zapuszczam włosy więc problemów z fryzjerami nie mam. Ale ogólnie mam swoją babkę od lat zaraz obok bloków i się z nią prędko nie rozstanę. Lubię czasami dla zregenerowania włosów udać się na zabiegi pielęgnacyjne.
        • olinka20 Re: przeczytałam "frajerzy" /nt 08.01.12, 16:52
          jak to wax, to mozna i 45 minut trzymac.
          I tak podziwiam, moje włosy schnące naturalnie to siano, lekko poskrecane siano przylegajace do głowyuncertain
          Musze je podniesc suszarką.
    • mme_marsupilami Re: fryzjerzy 08.01.12, 19:28
      Nienawidze chodzic do fryzjera, bo zawsze trafie na jakas "artystke" co sie zabawi moimi wlosami (a dlugie mam i krecone). Tu przytnie, tam wycieniuje, a jeszcze gdzies indziej zrobi "mlodziezowo". Wychodze z salonu i modle sie zeby szybko odrosly, bo wystarczy obciac 2 cm za krotko a mam na glowie afro jak The Jacksons 5. Raz zdarzylo mi sie trafic do fajnego fryzjera (super farbowanie, dobrze obciete) ale to wlasciciel salonu, rzadko uchwytny.
      Obecnie wlosy wypadaja mi garsciami (hormony) i skoncze z fryzura jak Telly Savalas wink No hair, no problem big_grin
    • mona_mayfair Re: fryzjerzy 08.01.12, 19:39
      nosz kuźwa, za każdym razem jak patrzę na tytul watku czytam "frajerzy"...
      • anna_sla Re: fryzjerzy 08.01.12, 22:43
        big_grinbig_grinbig_grin
    • one-smutasek Re: fryzjerzy 08.01.12, 22:56
      Ja ma włosy do pasa i jedyne co robię u frayzjerki po farbowaniu to prostowanie a taki zabieg ciężko sknocićtongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka