ciepla.kawa 25.01.12, 09:26 Z racji tego, ze dziś jestem ostatni dzień w TEJ pracy zapraszam na picie Bierzta i pijta Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 10:21 Rano to moze tylko skubnę, ale wieczorem popróbuje wiecej! Masz juz cos nowego nagrane? Odpowiedz Link
ciepla.kawa Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 10:26 A już myślałam, że sama będę piła Tak, mam już coś nowego, zaczynam od 1 lutego. Cieszę się, że w końcu udało mi się stąd ewakuować Odpowiedz Link
buzka25 Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 11:23 to i ja sie porzyłącze, na pozegnanie, ale 1 lutego stawiasz na przywitanie nowej pracy Odpowiedz Link
paskudek1 Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 13:03 jeżeli to ma byc zmiana na lepsze to kibicuję mocno i chlapne sobie, wolne dzis mam Odpowiedz Link
anna_sla Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 13:08 ja bym tak naprawdę spróbowała każdego z tych trunków chyba doła złapałam po dzisiejszym zachowaniu chłopców i wczorajszym z resztą też Odpowiedz Link
ciepla.kawa Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 13:19 Pijcie, pijcie. Jak zabraknie to dostawię A czy zmiana na lepsze - to się okaże dopiero, ale mam nadzieję, że tak. Odpowiedz Link
sewa.49 Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 14:03 No to zdrowko i oby Ci sie w nowej pracy szczescilo Odpowiedz Link
ez-aw Re: imprezę robię :-) 25.01.12, 15:23 Ja dziś piję każda ilość, więc proszę dokładać/dolewać Miłego zakończenia ostatniego dnia. Odpowiedz Link
ez-aw Re: ez-aw 25.01.12, 19:26 Dziękuję dobra kobieto Tylko kto mnie wyciągnie spod stołu? Odpowiedz Link
akasya Re: imprezę robię :-) 26.01.12, 00:13 Gratuluję i najlepszego w tej nowej pracy Chlapnę sobie, bo dłuuuga noc przede mną... Odpowiedz Link
ez-aw Re: imprezę robię :-) 26.01.12, 15:17 Nawet udało mi się dojść do łóżka o własnych siłach. A Wam? Odpowiedz Link
doral2 Re: imprezę robię :-) 26.01.12, 18:07 a ja dopiero do stołu siadam kawa - najlepszego na nowej drodze życia Odpowiedz Link
akasya Re: imprezę robię :-) 27.01.12, 01:09 Ja z łóżka piłam więc problemów nie było Ale za to skończyłam o 4, a o 8 pobudka więc pół dnia chodziłam nieprzytomna... Odpowiedz Link