hedna
28.01.12, 20:42
Będzie sobie kurtkę zimową prał. Mówię,żeby kieszenie posprawdzał,ok. Nasypał proszek,wlał płyn,zapytał jaki program,ok. Pytam raz jeszcze czy przepatrzył kieszenie-tak przepatrzył.Ok. Wyprało się,wywirowało,wyciągam kurktę i.............jego telefon..........kurwa!