olinka20
01.02.12, 22:37
Chłop moj był dzisiaj w kauflandzie i przed nim zakupy robił zul.
Taki prawdziwy obdarty, brudny ( nie smierdział) i kupil 3 pomidory, ogórka i 2 saszetki kociego zarcia.
Gdzie ta kradziez?
2 saszetki dodatkowo na oczach chlopa schował do kieszeni.
Chlop stwierdzil, że jakby to były 2 piwa to by zareagował, ale nie miał serca odbierac zarcia kotu.
Dobrze zrobił?