no wiec tak, jako dzieciak "podstawówkowy" korzystałam z biblioteki osiedlowej..... czyli jakieś 15 lat no i hmmmm nie oddalam jakiś książek..... nawet nie wiem jakich
teraz jako bardziej "odpowiedzialny" człowiek chciałabym zacząć znowu z niej korzystać i tak... jak myślicie mają mnie wciągnięto na jakąś czarną listę? figuruje tam jeszcze? zajść pogadać i jak mają mnie to udawać głupa, ew. dogadać się i zwrócić jakieś inne książki na miejsce tych nie oddanych?