cudko1
10.05.12, 11:53
chciałabym przez jakiś czas pobyć kurką domową, pogotować obiadki wymyślne, mieć czas na sprzątnie jako takie przynajmniej, prasowanie , częstsze wyjścia z dzieckiem niż tylko weekend, czytanie bez zarywania nocy, itp itd
do tego niestety potrzebna mi wygrana w totka, nawet nie będę się wypierać, że gdybym trafiła 6 to dalej bym zaiwaniała do roboty, o nie nie
niby bez pracy można sfiksować i w ogóle i niby byłam tego samego zdania, ale chętnie bym spróbował (majac ku temu warunki finansowe) czy to prawda i ile bym wytrzymala jako kobieta domowa, bo to tej pory to w zasadzie nie miałam okazji
a wy?