dziewczyna_bosmana
26.07.12, 20:09
Młoda od 5 dni robi jedną nadprogramową kupę na dobę. Nie jest to jakaś regularna biegunka ale dziś były 4 w tym dwie małe już dość rzadkie. Głupia matka (czyli ja) podawała dziecku herbatkę ekspresową z koperku bo młoda lubi, podejrzewam nadmiar tej herbatki plus dzisiejsze surowe jabłko podane przez babcię. Na razie dałam jej węgiel i obserwuję. Jutro dostanie krupnik z marchwią. Młoda jest normalna, bez gorączki, marudzenia, je jak zwykle. Mogą też iść zęby. Od paniki jestem daleka więc zamiast gnać do lekarza pytam Was czy coś jeszcze mogę zrobić. Jedziemy na weekend na działkę, babcia szykuje suszone jagody do parzenia. Macie jakieś inne propozycje?? Z góry dziękujemy za pomoc

(o smekcie pamiętam)