Dodaj do ulubionych

Nerwicówki

28.07.12, 19:47
Na emamie zapytałam to i tu zapytam, bo chcę sobie jakoś uporządkować to. Dziewczyny - która z Was boryka się z nerwicą / depresją / stanami lękowymi? Mnie powracają od kilkunastu lat co jakiś czas. W pewnym momencie uznałam, że to jednak nierównowaga chemii mózgu i nie będę odstawiać leków. Potem jednak ze względu na ciążę odstawiłam, po jakimś czasie te stany nerwicowe mi wróciły. To nie jakaś masakra, mogę funkcjonować, ale nie jest tak fajnie jak mogłoby być. Więc myślę o powrocie do leków (psychiatra która zna mnie od lat mówi, że to zależy ode mnie - nie jestem w stanie w którym te leki są bezwzględnie konieczne, ale jeśli źle się czuję ze swoim stanem to mogę wziąć). Przeszłam kiedyś terapię pozn.-behaw. ale równolegle z lekami i było super przez kilka lat. Teraz rozpoczęłam terapię psychodynamiczną - ale nie jestem przekonana, czy to dla mnie, czy to coś da i czy w ogóle czegoś nowego się dowiem itp. Chodzę bo nie zaszkodzi. Jakie są Wasze doświadczenia? Leki, terapie? Czy po prostu sobie z tym żyjecie? Jak często i kiedy wraca?
Obserwuj wątek
    • paciaty Re: Nerwicówki 28.07.12, 20:55
      Nerwica lękowa plus natręctw, borderline, kiedyś depresje i chad wink
      Ale my tu o nerwicy.
      Dopadła mnie kilka lat temu i siedzi we mnie ciągle, z przerwą na ciąże-wtedy w cudowny sposób znikała wracając ze zdwojoną siłą po porodzie.
      Terapii niet bo nigdy nie było czasu, teraz się przymierzam ale zawsze jest jakieś ale. Leków nie biorę ale swego czasu wenlafaksyna wyrwała mnie z bagna totalnego-było bardzo źle. Brałam ją 1,5 roku z czego pierwsze pół to był raj na ziemi.
      Wrzuć w google "nerwica forum" i przejrzyj pierwsze forum które Ci wyskoczy, kopalnia wiedzy.
      Aktualnie ratuję się książką "Potęga podświadomości", czytam od wczoraj i od tego czasu nie mam napadów lęków ani objawów somatycznych (miałam bardzo silne ciągłe duszności). Krótko, ale 2,5 miesiąca miałam bardzo ciężkie więc jest to dla mnie ogromne wytchnienie. Czytam ją tak by przeżarła mi mózg, widzę pozytywne efekty czytania tej pozycji, ba, zdarza mi się podśpiewywać nawet. Żartuję, że zmieni mnie ona w optymistkę.
















      Oby.
      • tysia77 Re: Nerwicówki 28.07.12, 22:51
        Ja mam nerwicę,już kiedyś o tym pisałam. Próba terapii była nieudana,więcej nie próbowałam. Mnie aktualnie wystarczają tabletki ziołowe regularnie brane,w czasie zaostrzenia problemu zwiększam dawkę. Wiem,że będę w końcu musiala iść ponownie do lekarza,ale narazie to odwlekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka