Dodaj do ulubionych

Porada gin.-tabletkowa potrzebna

13.09.12, 12:03
Od 3 mies. biorę Yasmin. O ile po pierwszym opakowaniu wszystko było ok to w trakcie kolejnego wyszły kwiatki:
- wielkie i mega bolesne cycki
- bóle głowy od dnia następnego po zakończeniu opakowania do dnia zakończenia miesiączki
- uczucie ciężkości na żołądku, wzdęty brzuch
- za ciasne spodnie w dupsku i pasie.

Dziś właśnie mam zacząć kolejne opakowanie i się zastanawiam. Ból głowy jest straszny, taki pulsujący, jakby mi coś tam uciskało (oczywiście wizje guza mózgu mam co chwilębig_grin). DO gin idę w połowie października (wcześniej nie mam możliwości iść do mojej, a do gina z przypadku iść bez sensu). jestem zdecydowana na odstawienie tych tabletek, ale mam a domu 2 opakowania i trochę szkoda mi je tak po prostu wywalić. Koszt 2 opakowań to 80 zł.
Na jutro zapisałam się do neurologa niech mi jakieś eeg zrobi czy coś (kiedyś miewałam takie migrenowe bóle głowy ale państwowa służba zdrowia uznała, że nieprawidłowe fale który wyszły mi kiedyś w eeg są normalne big_grin).
Co mam więc robić? Brać to kolejne opakowanie coby się nie zmarnowało czy odstawić tabletki w cholerę?
Obserwuj wątek
    • thegimel Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 12:12
      Migreny po pigułkach miałam i ja. Normalnie zdarzają mi się baaardzo rzadko, a na tabsach (Yasminelle) miewałam nawet 2 razy w tygodniu. Do tego zerowe libido. Odstawiłam w cholerę, co i Tobie radzę. Może tabsy nie dla Ciebie po prostu?
      • asiaiwona_1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 12:21
        no może i faktycznie. Bo pamiętam jak kieeeeedyś dawno temu jak brałam jakieś inne tabsy to też bóle głowy miewałam. Nie widzę tylko żadnej alternatywy dla siebie sad Wkładka przeraża mnie psychicznie, zastrzyk to pewnie taki sam szit jak tabletka. Zostają gumexy.
        • thegimel Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 12:32
          To tak jak u mnie niestetysad Próbowałam różnych tabsów, przy każdych efekty uboczne sad Spirala niet, bo bolesne obfite okresy są przeciwwskazaniem. I zostały gumy. W razie wpadki nazwę córkę Aldona z pękniętego kondona tongue_out
          • asiaiwona_1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 12:59
            u mnie nawet wpadka niewskazana z medycznego punktu widzenia uncertain
            • malenkie7 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 13:12
              zdecydowanie odstawić!
              zbyt dużo tych skutków ubocznych, nie warte to opakowania tabletek, ktore sie zmarnują.
              przy tych tabletkach tez mialam sporo skutkow ubocznych i jakims cudem ginekolog trafil w Novynette - tabletki, po których skutków ubocznych u mnie brak. nawet libido w normiesmile
              • asiaiwona_1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 13:14
                kurcze, tylko ja nie chcę testować kolejnych tabletek w nadziei, że któreś w końcu będą ok. Ponoć są jakieś specjalne badania hormonalne, które pozwolą dopasować odpowiednie tabletki. Czy te badanie ma jakąś nazwę?
                • talusia Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 13:24
                  Powiem tak jak byłam piekna i młoda łykałam tabsy i było git, libido ponad normę, żadnych innych skutków ubocznych. W kilka lat temu około 9 jak już byłam tylko piękna, podjęłam próbę brania tabletek i libido miałam ujemne, bóle głowy i większość objawów które opisałaś, więc brak młodości, dzieciary i tabletki jakośc nie chcą współpracować ( przynajmniej u mnie) , oprócz wskazanego przez ciebie środka antykoncepcyjnego pozostaje jeszcze szklanka wody sad
                  • dlania Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 13:59
                    Są takie badania hormonalne i wtedy na pewno łatwiej dobrać tabletki, poproś gina o nie.
                    Co do wplywu czynnika mlodosć/starośc.
                    Pierwsza moja proba tabletkowa w wieku młodziezowym skończyła sie starszliwym 2-dniowym bólem glowy, w końcu omdleniem i rzyganiem - aż trudno mi bylo zrozumieć, że jedna mala tableteczka... Ostatnie podejście trwa do dziś (z małą przerwą), tj. do wieku dzieciatej starej dupy - i nigdy żadnych efektów ubocznych.
                    Więc w moim przypadku to raczej składa tabletek zadecydował o efektach.
    • dziewczyna_bosmana Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 14:19
      Ja brałam Harmonet i czułam się świetnie ale miałam zerowe libido i utyłam a teraz nie mogę się pozbyć nadwagi. Odstawiłam dawno temu, brałam jakieś 5 lat.
      Jak Ci nie służą to odstaw, o co się męczyć. Zrób badania i pogadaj z lekarzem.
    • andziulec Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 14:40
      Są badania i poproś o nie. Na bolące cycki dostałam krople mastodynon i przeszło. U mnie sprawdził się microgynon jeśli o tabsy chodzi ale dostałam je po badaniach wszelakich w szpitalu-usg tu i tam, hormony, tarczyca, krew i cholera pamieta co jeszcze.
    • mme_marsupilami Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 14:43
      Odstawilabym w cholere. Dalam se spokoj z pigulami po libidokillerze czyli Cerazette - nigdy wiecej. Przymierzam sie do tradycyjnej wkladki, dopuszczam tez mysl o Mirenie.
      • tetika Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 14:51
        Dlaczego do swojej mozesz isc dopiero w tak poznym terminie?
        zle reagujesz na to co ci przepisala i ma obowiazek cie przyjac i ci zmienic
        Wogole jesli juz to przepisanie tabletek powinno byc poprzedzone solidnymi badaniami i wywiadem a nie dawaniem na pale tego co akurat jest na topie....
        Przy tak fatalnych skutkach ubocznych definitywnie odstawic i zadac wizyty z lekarzem.
        A po drugie czytalas w calosci ulotke ktora jest dolaczona do tabletek??????
        • asiaiwona_1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 17:30
          tak późno mogę do niej iść bo chwilowo nie przyjmuje - nie wiem czy chora czy urlop czy co. Nie wnikałam.
          Tak - czytałam ulotkę dołączoną do opakowania. I pisali w niej o różnych dolegliwościach ubocznych, które teoretycznie po 3 opakowaniu powinny ustąpić. U mnie nie mijają stąd wahania co do tych tabletek.

          Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi i przeanalizowaniu jak źle się po nich czuję odstawiam je w cholerę i tabletki lądują w koszu. Jak w końcu do ginki pójdę to poproszę o te badania i zrobię ostatnią próbę do tabletek. Jak dalej będzie tak samo to znaczy, że muszę znaleźć hurtownię z atrakcyjnymi cenami gum wink

          Przypomniało mi się, że brałam kiedyś wspomniany wyżej microgynon i z dolegliwości ubocznych tylko ból głowy miałam. Już nie wspomnę, że jak poszłam wtedy do neurologa to mi powiedział, że skoro mam takie bóle głowy przy tabsach to powinnam je odstawić i ciągle w ciąże zachodzić uncertain Takich to mamy zajebistych lekarzy big_grin
          • doral2 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 20:21
            asiaiwona_1 napisała:

            > tak późno mogę do niej iść bo chwilowo nie przyjmuje - nie wiem czy chora czy u
            > rlop czy co. Nie wnikałam..."

            idź do jakiejkolwiek, nie musi być twoja osobista.
          • thegimel Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 20:45
            Świetna rada, jeśli wziąć pod pod uwagę, że w ciąży migreny też się zdarzają. Mnie męczyły cały pierwszy trymestr, na szczęście były łagodne dość. W ogóle mam je chyba na tle hormonalnym, bo miewam tylko przed okresem, w ciąży lub w trakcie brania tabsówsad
            Gum nie cierpię, ale nie mam innego wyjścia za bardzo. Próbowałam NPRu, ale mam dość nieregularny tryb życia, poza tym mam zbyt mało zaparcia.
    • anetchen2306 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 13.09.12, 17:57
      Zmienic tabletki na takie, ktore beda ci sluzyly. Nie meczyc siebie tym paskudztwem!
      Zanim dobralam sobie tabeltki, to przetestowalam chyba z 3 rozne wersje (u mojej ginekolog dostaje sie je na miesiaclub dwa bezplatnie, jako "gratis" farmaceutyczny, zeby wlasnie przetestowac). Po cilescie myslalam, ze zoladek mi na druga strone sie przekreci, mdlosci mnie powalaly. I myslalam, ze sie zadrapie, tak mnie cale cialo swedzialo. Potem zaczely mi praszcze wyskakiwac na gebie jak grzyby po deszczu ... zmienilam, nie pamietam na co. Po tym "czyms"pryszcze zniknely ale zaczely mnie migreny nekac. Wiec znowu nie to. Potem po porodzie bralam cerazette, te najbardziej mi sluzyly: nie zauwazylam zadnych skutkow ubocznych, ino zazywania trza bylo pilnowac co do godziny, z uwagi na mniejsza skutecznosc (sklad hormonalny) odstawilam. Az doszlam do obecnej.
      Badziewski cilest odstawilam juz w pierwszym cyklu, po piatym dniu zazywania, bo myslalam, ze skonam.
      • mandziola Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 14.09.12, 00:05
        Hm.. Ja ten badziszewski cilest biorę od 4 lat i wybitnie mi służy.Mogę opisać badziewiaste Cerazette, które mi zaordynowali podczas karmienia, ale łeb mi pękał i jeszcze trzeba było pilnować godziny.
        Dla jednych to dla drugich co innego.
        • anetchen2306 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 14.09.12, 07:05
          ... nu przeciez dlatego napisalam, ze trzeba dobrac pod siebie, bo jednej pasuje a druga dostaje objawow ciazopodobnych (moja kumpela po cilescie rzygala dalej niz widziala) sad
    • thmwag1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 14.09.12, 07:43
      Ja zgłaszam się też jako ofiara Yasmin.
      Czułam się fatalnie, migreny w trakcie odstawienia (7 dniowego) tragiczne libido nie istniało smile
      Też odstawiłam.
      Dostałam Jeanine i jest git.
      W ogóle moja ginka poleca jakiś pierścień, ring czy jakoś tak. Ale nie umiem sobie wyobrazić wkładania go sobie. Ale może zapytaj bo tobie się może to spodobać
      • asiaiwona_1 Re: Porada gin.-tabletkowa potrzebna 14.09.12, 08:58
        nie nie nie. Wszystkie pierścienie, wkładki i tym podobne są dla mnie nie do przejścia przez moją osobistą barierę psychologiczną big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka