magiczna_marta Re: kopytka 11.12.12, 21:12 tak tzn wg przepisu ktory znam sie daje, bo ja kopytka to robilam z 10 lat temu ostatnio Odpowiedz Link
aqua48 Re: kopytka 12.12.12, 15:02 Dodaję, żółtko dla koloru białko dla związania ciasta, jak zawsze mówiła moja Mama. Do ciasta pierogowego też dodaję, jak i zarówno do placków ziemniaczanych. Odpowiedz Link
doral2 Re: kopytka 12.12.12, 20:11 weź mię nie wkurzaj tym ciastem pierogowym, lepiłam dzisiaj pierogi z mięsem, pięć mi się przy gotowaniu rozleciało Odpowiedz Link
aqua48 Re: kopytka 12.12.12, 22:18 A nie robisz falbanek na brzegach, mocniej trzymają? Mój pies poza tym byłby Ci wdzięczny za takie rozleciane pierogi, on uważa, że takie pierogi, plus podarte naleśniki są właśnie tym co należy gotować. Ma po prostu inne standardy kulinarne Odpowiedz Link
hamerykanka Re: kopytka 13.12.12, 01:36 Doral, to widze ze ty tez lepisz? . Ja wczoraj ulepilam stowe pierogow z miesem, a dzis drugie tyle z kapusta i grzybami. Mroze jakies 70 z kazdego rodzaju, bo mam zamiar czestowac nimi na swieta-jestesmy zaproszeni do znajomych meza, Amerykanina i Chinki. No i mam dlemat, co polskiego moge zaserwowac, procz pierogow. Barszcz jest dla nich niejadalny, podobnie sledzie; maz nie tknie bigosu-tamci nie wiem. Mysle o golabkach. Co jeszcze mozna zrobic na swieta??? Odpowiedz Link
sewa.49 Re: kopytka 13.12.12, 16:07 no jak to co?...... salatke jarzynowa zrob u minie ta slataka furore robi wsrod niemcow Odpowiedz Link
sewa.49 Re: kopytka 13.12.12, 16:09 do kopytek jajco daje, nawet nie przypuszczalam, ze bez jajca mozna. ot co, czlek sie cale zycie uczy Odpowiedz Link
hamerykanka Re: kopytka 13.12.12, 17:11 Moj nie tknie..w ogole to francuski piesek jest Odpowiedz Link
doral2 Re: kopytka 13.12.12, 19:21 odpowiadam hurtem: - robię falbanki na brzegach, rozleciały się na środku, falbanki wytrzymały - rozleciane pierogi też zeżarliśmy, bo były zajebiście dobre, z farszem z płucek - moje psy jedzą wszystko, nawet rozleciane pierogi. nie tykają jedynie cebuli. - lepię, chociaż nie wiem dlaczego, do tej pory popełniłam w swoim życiu pierogi może ze trzy razy. leniwa jestem i mi się nie chce. - kopytka bez jajka są luźniejsze, takie nieco jakby rozgotowane. więc jajco raczej wskazane. - dziękuję za uwagę Odpowiedz Link