prigi
22.06.13, 21:59
Nie wiem czy ktoś zauważył moją ponad 2,5 miesięczną nieobecność na maglu (poza pojedynczymi wątkami). Byłam z córą w sanatorium, potem z Młodym w szpitalu na to parszywe krztuszenie po piciu, a teraz wracam na łono domu i forum po 6 tygodniowym jego pobycie w Ośrodku Rehabilitacyjnym.
Przed nami jeszcze mnóstwo badań,poradni, specjalistów,załatwianie orzeczenia o niepełnosprawności, żłobek integracyjny, wczesna interwencja, rehabilitacja i neurologopeda co najmniej 1 raz w tygodniu i mnóstwo nadziei, że mój synek zacznie rozumieć naszą mowę i dogoni resztę rówieśników.
Ja, osobiści sceptyk i pesymista, wiedzę poprawę-Adaś zaczyna się z nami w swój sposób z nami komunikować, więc mam PEWNOŚĆ, że będzie dobrze.
Ale, ale, przeglądając magla widzę nowe nicki, nowe twarze-opiszcie w skrócie co ważniejsze sprawy