jowitka345
29.06.13, 15:39
Dziewczyny napiszcie mi czy wasi synowie też myślą tylko o zabawie? Bo mój by mógł nie jeść, nie myć się, nie przebierać się tylko jak by się zmęczył to by spał tam gdzie stoi. Zębów jak go kijem nie zagonię to nie ma czasu umyć a nawet jak już jest w drodze to zawsze coś mu przeszkodzi-coś co natychmiast musi zrobić np zbudować coś z klocków.
Wiem na pewno, ze tak by było z tym myciem ( to tak na fali wyjeżdżających na obóz wątków

) bo jak idzie do kolegi spać to wraca w tych samych gaciach i skarpetkach po dwóch dniach- często mama tego kolegi mi mówi, że np nie chciał się w piżamę przebrać ( nie miał czasu bo inne rzeczy były ważniejsze) i padł w ubraniu a rano - no przecież nie będzie się przebierał skoro już jest ubrany

Miałam ochotę go wysłać na obóz karate w tym roku, ale stwierdziłam, że nie będę narażała trenera na takie stresy, bo wiem, że to złoty człowiek i by go codziennie w tych kwestiach pilnował a za rok już by go zabrać nie chciał