Do mam synów 7-9 lat :P

29.06.13, 15:39
Dziewczyny napiszcie mi czy wasi synowie też myślą tylko o zabawie? Bo mój by mógł nie jeść, nie myć się, nie przebierać się tylko jak by się zmęczył to by spał tam gdzie stoi. Zębów jak go kijem nie zagonię to nie ma czasu umyć a nawet jak już jest w drodze to zawsze coś mu przeszkodzi-coś co natychmiast musi zrobić np zbudować coś z klocków.
Wiem na pewno, ze tak by było z tym myciem ( to tak na fali wyjeżdżających na obóz wątkówwink) bo jak idzie do kolegi spać to wraca w tych samych gaciach i skarpetkach po dwóch dniach- często mama tego kolegi mi mówi, że np nie chciał się w piżamę przebrać ( nie miał czasu bo inne rzeczy były ważniejsze) i padł w ubraniu a rano - no przecież nie będzie się przebierał skoro już jest ubrany tongue_out
Miałam ochotę go wysłać na obóz karate w tym roku, ale stwierdziłam, że nie będę narażała trenera na takie stresy, bo wiem, że to złoty człowiek i by go codziennie w tych kwestiach pilnował a za rok już by go zabrać nie chciał suspicious
    • aniuta75 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 29.06.13, 16:00
      7,5 roku i tylko zabawa mu w głowie. Twierdzi, że chce we wrześniu znowu do zerówki chodzić, bo w 1 klasie zabawek nie będzie a tak to on nie chce i w związku z tym do szkoły chodzić nie będzie wcale o! indifferent
      Całe szczęście nie ma problemów z myciem czy jedzeniem czy ubieraniem się. Tylko że wszystko taaaaak woooolnooooo. Się poprzeciągać najpierw musi, połazić, połasić się. Kota mi nie trza, bo syna mam big_grin.
      • jowitka345 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 29.06.13, 16:03
        No to wiesz, mój też wszystko potrafi koło siebie zrobić tylko ciągle brak mu czasu ba zawsze jest coś innego ważniejszego do zrobienia big_grin
        • jk3377 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 29.06.13, 19:57
          moj o wszystkim zapomni oprocz jedzeniawink jest wciaz głodny, non stop cos je, a chudy jak patyk. fakt-je nie tylko slodkie, dopomina sie owocow czy jogurtu. z myciem z kolei to jak mu czlowiek dokladniej przypomni to sie wyszoruje, maly brud mu nie przeszkadza, wiec na jakis oboz tez by sie jeszcze nie nadawal ahhah ale za to tuz przed snem nigdy nie zapomina o aparacie ortodontycznym...dziwne co?smile
          • sewa.49 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 29.06.13, 21:58
            Moj szesciolatek tez ciagle sie bawi. W lozku , przy jedzeniu, pod prysznicem, gdzie sie da. Ostatnio czarny i zatuczony brudem wraca z podworka, ze diabla doszorowac szczotka nie moge. Nogi odrapane, siniaki, kolana pozdzierane. Siedzi godzine w brodziki i sie moczy... i bawi suspicious Jedynie do mycia zebow gonic nie musze wink
    • jowitka345 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 01.07.13, 21:25
      Tylko tyle nas jest? Myślałam, że więcej mam na emaglu ma synów w tym wieku.
      Noooo chyba, że żadna mnie nie lubi i mam sobie stąd iść tongue_out suspicious
      • dorcia1234 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 01.07.13, 22:20
        ja nie ma synów tylko jedną córkę. Natomiast codziennie opiekuję się gromadą dzieci w wieku 7-11. I jeśli chodzi o chłopców, to 90% towarzystwa preferuje piłkę nożną, potem unihokej, następnie bieganie bez celu ( tak ja to widzę smile ), potem piłka, piłka, piłka....
        Nigdy nie mają zadanej pracy domowej, bluzy do ubrania i nie pamiętają gdzie położyli swoje rzeczy. Znają natomiast świetnie składy drużyn piłkarskich, karierę posczególnych graczy i wyniki meczóe. I są wiecznie głodni.
    • anna_sla Re: Do mam synów 7-9 lat :P 01.07.13, 23:01
      aż tak to chyba nie, ale wiecznie słyszę "nawet nie zdążyliśmy się pobawić". U jednego jest ciągły foch na spanie, mycie zębów jest be, każdy pretekst jest dobry by tego nie robić, piżamę ubiera, ale wiecznie mi się kładzie w skarpetach po całodniowym zużywaniu ich. Drugi zapomina się przebrać, bo zabawki w pojemnikach odwracają jego uwagę i zaczyna się nimi bawić. Trzeba ciągle mu przypominać co miał zrobić.
    • mw144 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 02.07.13, 10:04
      Mój w drugą stronę, pedancikbig_grin Jak pójdzie pod prysznic, to potem trzeba zapukać i przypomnieć żeby już wylazł. Pojechał właśnie do babci na wakacje, babcia ma powiedziane, że tak po 15 minutach ma wejść do łazienki i go wystawić z prysznica, bo on z własnej woli nie wyjdziewink
    • motylka34 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 02.07.13, 14:58
      Ja mam syna w tym przedziale wiekowymsmile I już sie nie bawi zabawkami, teraz mu w głowie w kolejności nieprzypadkowej: piłka nożna, komputer, sport w tvsmile Myć się nie musi bo pot jest mokry więc go umyje, zęby bez sensu jest myć bo nie ma siły szorować 2 minuty, spać tez nie pójdzie o rozsądnej porze bo i tak się nie wyśpi, jeść nie musi bo dba o sylwetkęsmile chodzi w jednym ubraniu non stop, wieczorem piorę i na rano jest suche i chyba tylko dzieki temu na noc przebiera sie w piżamęsmile Co wieczór skutecznie podnosi mi cisnienie, ale przynajmniej zasypia czysty i najedzonysmile
    • 3-mamuska Re: Do mam synów 7-9 lat :P 02.07.13, 17:10
      Ja nie mam syna (w tym wieku) mam córkę.
      I jest podobnie ciagle cie robi, moze nie tyle zabawa ale czytanie, pisanie, rysowanie. Zabawa z psem, lub słuchanie muzyki czy komputer.
      Nie ma czasu na nic, zjeść to trzeba ja wołać kilka razy. Myć, gonie codziennie, jak była młodsza to uwielbiala siedzieć w wannie. Teraz szkoda jej czasu.
      Sprzątanie to jej sie wlecze, bo ciagle czymś innym zajęta.
      • bei Re: Do mam synów 7-9 lat :P 03.07.13, 01:00
        smilesmile
        Trzech z takich zachowań wyrosło, a najmlodszy - 9 lat i wypisz wymaluj jak Twoj .
        Z jedną tylko różnicą, ze ubrania zmienia, ale o zębach ciągle trzeba przypominac, idzie się ubrac w pizame a po godzinie okazuje się, ze jeszcze nie zdązyl jej załozyc.
        • opium74 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 03.07.13, 09:51
          Mój ma lat 6.
          Wierszyki, piosenki i cwiczenia przedszkolne sa nudne i głupie.
          National geographic itp. programy może oglądac bez końca zapamiętując takie szczegóły że włos się jeży na głowie. Wie co to neurotoksyna, rów mariański itp. smile
          Z aktywniści: Bieganie bez celu, rower, pływanie, tenis, gra na kinekcie.
          Nie lubi piłki nożnej i się nią nie interesuje - ale to wynik naszego wpływu bo ja nie trawię kopaczy a mąz też się jakoś nie ekscytuje,
          • jowitka345 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 03.07.13, 10:54
            opium74 napisała:

            > Mój ma lat 6.
            > Wierszyki, piosenki i cwiczenia przedszkolne sa nudne i głupie.
            > National geographic itp. programy może oglądac bez końca zapamiętując takie szc
            > zegóły że włos się jeży na głowie. Wie co to neurotoksyna, rów mariański itp. :
            > )
            > Z aktywniści: Bieganie bez celu, rower, pływanie, tenis, gra na kinekcie.
            > Nie lubi piłki nożnej i się nią nie interesuje - ale to wynik naszego wpływu bo
            > ja nie trawię kopaczy a mąz też się jakoś nie ekscytuje,

            Mój jak mial 6 lat też national... oglądał ( teraz zresztą też... np "jak to jest zrobione" itp... to chyba wszyscy takie mózgi mają smile
            ale mi bardziej chodzi o takie sprawy wg nich nudne czyli przebieranie się, mycie zębów, jedzenie czyli wszystko to do czego trzeba przerwać zabawę a trzeba zrobić.
            Jak długo im zajmują te czynności ? mojemu jakby 30 razy nie przypomniał to by się godzinę przebierał " zapominając " po drodze bo ważniejsze klocki czy np własnie w tv national... już mnie nieraz gęba boli od gadania a jak za 30 razem krzyknę to zdziwiony czemu krzyczę suspicious
            • opium74 Re: Do mam synów 7-9 lat :P 03.07.13, 11:19
              dokładnie tak...jak wydrę japę to słyszę "mamusiu, nie lubię jak krzyczysz, czuję wtedy dyskomfort" aaaa!!!!!
              Dialogi:
              - idz umyj zęby
              - myłem wczoraj
              - synu! powypadają ci jak nie bedziesz o nie dbał
              - ale masz świadomość że to moje zeby??
              aaaaaaaaaa!!!!!!
              Jka hjest głodny to zje szybko, jak coś mu nie pasuje to siedzi nad tym godzinę aż mnie szlag trafia i kolejny dialog:
              - po co nad tym tyle siedzisz??
              - bo mi kazałas zjeśc
              - ale jak nie chcesz to nie jedz bo mnie sam Twoj widok przy jedzeniu denerwuje
              - ale ja jestem głodny tylko nie na to co mam na talerzu...
Pełna wersja