amoreska 29.07.13, 19:48 Co jadacie, gdy jest AŻ TAK gorąco? Chłodnik u mnie nie przejdzie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: Menu na upały 29.07.13, 19:56 Dzisiaj był ten chłodnik ( ale dobry był, serio, nawet moj chłop jadł ze smakiem): magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/56,123978,14342673,Lekkie_dania_na_upaly.html#BoxLSTxt jutro ma byc tagiatelle z łososiem ( jak sie ktos ruszy i go wyjmie z zamrazarki ). Odpowiedz Link
stillgrey Re: Menu na upały 29.07.13, 20:01 Glownie schlodzonego arbuza i domowe lody bananowe Generalnie duzo owocow i warzyw, jogurt naturalny z dodatkami. Zero miesa, mam nadzieje tak juz zostanie na stale. Przed chwila na obiado-kolacje zrobilam kotlety z brokulow, fasolke szparagowa i surowke z czerwonej kapusty. Wczoraj bylo spaghetti ze szpinakiem. Praktycznie codziennie robie cukinie na rozne sposoby. Jednak to nie sa przepisy strikte na upaly, a po prostu bezmiesne. Odpowiedz Link
amoreska Re: Menu na upały 29.07.13, 20:03 Jak robisz kotlety z brokułów - zabrzmiało ciekawie... Odpowiedz Link
stillgrey Re: Menu na upały 29.07.13, 20:21 gotujesz brokuly do niemalze rozgotowania, rozgniatasz widelcem dodajesz 2 cebule drobno pokrojone wbijasz 1-2 jajka make pszenna i ewentualnie kukurydziana, proporcje na oko, tak zeby zagescic mase mozna dodac troche bulki tartej duzo natki pietruszki (o ktorej tym razem zapomnialam, co sobie wlasnie uswiadomilam ) doprawiasz jak chcesz, ja daje sol, pieprz, czosnek mozna tez dodac do masy jajko na twardo pokrojone w kostke i 2 ugotowane ziemniaki. formujesz male kotleciki i obtaczasz w bulce tartej, ja smaze na patelni grillowej. masa nie wychodzi mi bardzo zwarta, wiec formowanie kotlecikow i obtaczanie jest upierdliwe, ale po usmazeniu wychodza bardzo ladne kotleciki, miekkie w srodku. Z dwoch brokulow wychodzi cala masa kotletow, ja sobie dziele mase na dwie porcje i druga smaze nastepnego dnia. Odpowiedz Link
doral2 Re: Menu na upały 29.07.13, 20:43 łomatko, mnie by było szkoda brokułów na kotlety przerabiać, zjadłabym ugotowane tylko al dente... a w kwestii zasadniczej - ziemniaki z koperkiem, zsiadłe mleko i ogórki małosolne. Odpowiedz Link
stillgrey Re: Menu na upały 29.07.13, 20:47 doral, zrob kotlety to pogadamy al dente tez robie, z sosem czosnkowym Odpowiedz Link
amoreska Re: Menu na upały 29.07.13, 20:48 Cytatzsiadłe mleko i ogórki małosolne. A na deser klucz do toalety Sorry, nie mogłam się powstrzymać - ja taki zestaw musiałabym spożyć w pobliżu WC Odpowiedz Link
doral2 Re: Menu na upały 29.07.13, 21:25 amoreska napisała: > Cytatzsiadłe mleko i ogórki małosolne. > A na deser klucz do toalety amoreska napisała: hehe, twardym trza byc a nie miętkim siurkiem. mnie taki zestaw nie rusza Odpowiedz Link
przyjaciolka_malinowka Re: Menu na upały 29.07.13, 20:04 Mąż na delegacji - jeden problem z głowy . Ja jem niewiele, jeśli już to jakąś sałatkę, ale synowi muszę przygotować tradycyjny obiad, więc wcina mięcho, kluchy/ziemniaki, surówki i nie wybrzydza, że mu ciepło Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Menu na upały 29.07.13, 20:42 8 ziemniakow ugotowanych w mundurkach,2 szczypiory grube,2 glowki salaty,8 jajek,sol,pieprz,olej i ocet. zieniaki ugotowac,wystudzic,obrac i pokroic w polksiezyce,jajka ugotowac przekrawac na cwiartki i w talarki,szczypiory pociac,salate umyc,osuszyc,poszarpac,posolic i popieprzyc do smaku,dodac troche oleju(kilka lyzek)i octu do smaku zeby bylo lekko kwasne.do lodowki chociaz na 2 godziny i jesc,jesc,i popijac maslanka lub kefirem.ja zawsze robie wieeeelka miche i od obiadu do kolacji nic nie zostaje Odpowiedz Link
stillgrey Re: Menu na upały 29.07.13, 21:11 zamiast octu zdrowiej bedzie dodac limonke albo cytryne Odpowiedz Link
andziulec Re: Menu na upały 29.07.13, 21:34 gazpacho rulez mam tyle ze tydzien bede jadła tylko wyjąć z lodówki i mniam mniam Odpowiedz Link
verdana Re: Menu na upały 29.07.13, 22:08 Dziś rizotto z grzybami. Rodzina jadła i bardzo chwaliła, dla mnie to rozgotowany ryż, błee. Jutro makaron z cukinią, czosnkiem i rukolą. Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Menu na upały 30.07.13, 01:39 U mnie goraco jest dzien w dzien a chlop domaga sie miecha Tak wiec dzis sa dwa zamarynowane steki na grill (i wole grilla bo raz ze to on to robi a nie ja, a po drugie w chalupie nie robi sie goraco od gotowania/smazenia itp); do tego ugotowalam gotowe tortellini ze szpinakiem i serem ricotta. Sama w takie dni jade na mleku (dobre 8 l na tydzien), wodzie gazowanej, arbuzie, owocach i salacie ze smietana. Czasem mam faze na kawalek miesa i znowu jade na owocach Wyjatkiem jest kurczak z KFC i pizza Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Menu na upały 30.07.13, 02:39 Makaron wszelaki z dodatkami typu pesto czy inny sosik pomidorowy - krotko stoisz przy garach. Bula z tunczykiem, jajem na twardo, pomidorkiem, ogorem, salata, podlana oliwa z oliwek (opcjonalnie anchois lub pasta z anchois i oliwki). Mnie dzis odbilo po calosci i zrobilam szynke w jarzynkach i sernik z malinowym sosem i bita smietana - jutro pokornie wracam do zarcia klusek. Odpowiedz Link