Dodaj do ulubionych

duch w pralni

22.08.13, 20:26
chyba u mnie grasuje i co jakiś czas wywala mi korki.
albo strzela żarówką.

pytanie - czy ten duch przychodzi do mnie, czy do mojego męża?
jak do mnie, to może by se znalazł jaka inną atrakcję, a nie wywalać mi korki w skrzynce na płocie, żebym musiała w piżamie po drodze latać.
jeśli do niego, to nie duch, tylko duszyca....
jak duszyca, to ciekawe, czego od niego chce?
przywalić jej w ryja?
Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: duch w pralni 22.08.13, 20:29
      obstawiam że to sąsiad smile
      nie wiem jak to robi ale coś mi się widzi, że ma frajdę z oglądania ciebie w piżamie
    • aniuta75 Re: duch w pralni 22.08.13, 21:20
      A przywal. Tak na wszelki wypadek. Nie będzie Ci jakichś duszyc do chałupy sprowadzał dziad jeden.
      • doral2 Re: duch w pralni 23.08.13, 18:19
        chyba się duszyca wystraszyła, bo dzisiaj nie straszyła w pralni....
        tak, wacik na maglu może zdziałać cuda big_grin

        ps. tak na marginesie, to się dziwię że taki fajny wacik takim nikłym zainteresowaniem się cieszy.... a raczej smuci...

        duch (nomen omen) w narodzie maglowym upada sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka