moonshana 02.10.13, 21:48 na fali siwi. naprawdę któraś posiada??? znaczy się, bierze prysznic - bierze ręcznik namordny - wyciera twarz, bierze ręcznik nożny - wyciera nogi - bierze ręcznik dodupny - wyciera jak wyżej. która tak ma, no która??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 21:52 Ja uboga jezdem, wychodze z prysznica, wycieram ciałko, włosy zawijam w turban i wsio. Stop nie wycieram, bo mam dywanik łazienkowy dosc chłonny Namordnego tez nie mam, przy owijaniu włosow przelatuje twarz. Ale ja mam wytłumaczenie, mam mikrą łazienkę, tyle recznikow by mi sie nie zmiesciło Odpowiedz Link
moonshana Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 21:57 Olinka, i on CI nie śmierdzi?? ten dywanik łazienkowy? raz miałam, podobno dobry i zawsze, ale to zawsze go zachlapałam. momentalnie zaczynał stęchlizną śmierdzieć co spowodowało, że zraziłam się do rzeczy gruntownie. do tego stopnia, że jak jestem gdzieś na kwaterze/w hotelu to wynoszę dywaniki z marszu. oddaję obsłudze i nie chcę oglądać nigdy więcej. kurczę, nigdy nie rozumiałam idei dywaników łazienkowych. weż, i mnie wytłumacz o co chodzi. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 22:00 Nie. Mam kilka, wymieniam co tydzien. Nie smierdzą. A mozesz mi zaufac, bo mi wiekszosc rzeczy smierdzi Ale to dywaniki takie ikeowskie, grube, od dołu podbite gumą, na zewnątrz dosc długie włosy. A wczoraj z biedry przywiozłam za 39 zeta swietny, mieciusi. Odpowiedz Link
beata985 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 20:07 olinka20 napisała: > A wczoraj z biedry przywiozłam za 39 zeta swietny, mieciusi. fajny ten dywanik ....faktycznie mięciusi....ale 40,- za łazienkowy dywanik... łomatkoicórko Odpowiedz Link
sha.ni Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 21:53 Tak jak napisałam w siwi - ja nie posiadam. Mam 3 ręczniki - jeden do twarzy (mały i bardzo miękki) jeden do włosów (mam długie a że myję codziennie ... ) i ostatni "docielny" (czyli do reszty ciała ) Może powinnam np, z tego "docielnego" wyodrębnić np jedną część dodupną ? Odpowiedz Link
olinka20 Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 22:02 Babowa to szlachta jest, bidet ma. Nie gadamy z nią Odpowiedz Link
moonshana Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 22:15 dokładnie. bidet ma. i co??? pewnie wodę też tam ma podłączoną???? jaśnie państwo, cholera jasna Odpowiedz Link
ciepla.kawa Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 22:25 i u niej jest jakby luksusowo Aha - dodupnego nie posiadam. Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 22:36 dokładnie. bidet ma. i co??? pewnie wodę też tam ma podłączoną???? jaśnie państwo, cholera jasna Ta pewnie nie? Jak w koglu-moglu, łazienka jest tyle ze nie podłączona byle była zeby wiadomo było ze stać Ja ma ręczniki do twarzy. Do wlosow i do reszty ciała. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: Ręcznik dodupny 02.10.13, 23:46 Może używa go jako basenu dla kaczuszek Odpowiedz Link
beata985 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 05:23 jeszcze nie och..ałam.... pozatym reczniki drogie są i musiałabym nie wiem ile ich mieć żeby miec osobny do twarzy, ciała doopy i jeszcze czegox4 rotacja reczników jest masakryczna po 1-2 kąpielach ląduje w praniu i tym sposobem mam co 2-3 dni pralkę reczników....wystarczy Odpowiedz Link
happ_y Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 08:14 Nie mam. Wychodzę z założenia, ze spod prysznica wychodzę czysta więc mogę oblecieć całe ciało jednym No dobra do twarzy mam oddzielny ale taki mikry, że się nie liczy. Odpowiedz Link
rebelka1986 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 08:21 Nie mam. Po prysznicu cielsko otulam frotowym szlafrokiem i tym sposobem wyciera się jakby samo. A szlafrok zakładam tradycyjnym sposobem, więc część nadupna zawsze ląduje na dupie, a nie np. na głowie, którą owijam mniejszym ręcznikiem Nogi, tzn. stopy wycieram w ten sposób, że wychodząc na dywanik zadzieram jedna nogę i pocieram spodem stopy o połę szlafroka, następnie zmieniam nogę i voila Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 08:35 Nie mam. Gdyby nie forum, nie wiedziałabym, że taki istnieje. Mam duży ręcznik do ciała i mniejszy do włosów. To wszystko. Reszta rodziny ma po jednym dużym. Każdy mam swój, w sensie, swój zestaw ręczników i nie ma tak, że po praniu bierze się świeży bylejaki Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 08:37 muszę to dodać - dlatego mój obecny mąż wyciera się w ręczniki mojego byłego męża oczywiście o tym nie wie Odpowiedz Link
aqua48 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 09:46 U mnie dupa, twarz, włosy i stopy należą do jednej osoby, wobec tego stosuję jeden ręcznik, prany dość często...Do rąk mam inny, hm. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 09:50 Grave a skad wiesz ktore są czyje? Znaczy twoje sa np czarne, meza czerwone,corki starszej rozowe itd? Bo ja mam roznokolorowe, oszalałabym przy takim podziale Fakt, pundel ma swoj, ale tylko on Odpowiedz Link
mamaoskarka18 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 10:06 Dziecko ma swój, mąż ma swój i ja mam dwa do ciała i do włosów Odpowiedz Link
grave_digger Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 14:12 olinka, WSZYSTKIE ręczniki pamiętam co do jednego. a dzieci mają dziecięce (w bajkowe postacie czy cuś) więc nie trudno zapamiętać Odpowiedz Link
doral2 Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 20:00 znaczy się posiadam dużo ręczników. różnych rozmiarów. dwie półki w szafie ręcznikami napchane. ale po kąpieli używam tylko jednego. dużego. musi mieć rozmiar co najmniej 100x180 mniejszymi nie umiem się porządnie wytrzeć. i mam ręcznikowy turban na głowę. i taki mały ręczniczek podręczny do wytarcia rąk. miałżonek też jednym się wyciera. swoim. równie dużym. ręczniki piorę, jak stwierdzę, że tego wymagają. nie mam stałego harmonogramu prania ręczników, bo mnie jeszcze nie pogięło. aaaa, przypomniało mi się. mam oddzielny ręcznik donożny. w tornisterku basenowym i kiedy wychodzę z szatni, to nim nogi wycieram i klapki, żeby w mokrych klapach nie lecieć po korytarzu.. Odpowiedz Link
elphina Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 20:33 Dodupnego nie mam. Nigdy mi to do głowy nie przyszło chociaż podobno mam lekkiego świra na punkcie sprzątania i czystości.. Tak jak wyżej zostało powiedziane mój zadek, stopy, plecy itp należy do tej samej osoby więc tym samym ręcznikiem leci Drugi mam do włosów i nim oblatuję facjatę po kąpieli Dziecię i mąż mają po jednym ogromnym do całości. Odpowiedz Link
klubgogo Re: Ręcznik dodupny 03.10.13, 21:38 Ja mam jeden mały tylko do twarzy i jeden duży do ciała. Córka ma jeden do ciała i mały do rąk, mąż ma w ogóle jeden, bo mu to wystarczy. Odpowiedz Link
opium74 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 10:17 musze to z siebie wyrzucić......mam bidet, podłączony i koło niego wisi ręcznik dodupny..... ale reszta u mnie normalna. Jak wychodze spod prysznica to mam: 1 duży ręcznik na turban, 1 duży do ciała i jeden dostupny żeby na nim stawac i przetrzeć przestrzenie między paluchami Na usprawiedliwienie tego do stup dodam że jest to zamiast dywanika łazienkowego i wisi sobie koło prysznica i się z niego korzysta wychodząc spod prysznica. Jest on wspólny - dla mnie i dla męża - dośc często wymieniany Dziecko prysznica nie bierze - myje się w wannie. Osobno wiszą reczniki do rak i w weekend sa wymieniane codziennie a czasem i w ciagu dnia bo mam wrażenie że po myciu rak mojego dziecka te ręce brudniejsze są niż przed On często prowadzi różne prace błotno-ziemne i ręcznik wtedy piorę z ręcznikami psa Pies ma swój zestaw do wycierania łapek, rozlanej wozy z misek, wytarcia po kąpieli itp. Odpowiedz Link
doral2 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 18:58 opium, ty burżuju!! nie dość, że masz bidet, to jeszcze obok ręcznik dodupny. i pierdyliard ręczników użytkowanych jednocześnie. nienawidzę cię, wiesz? Odpowiedz Link
opium74 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 19:07 Sytuacje powinien ratować fakt mojego całkowitego skretynienia. Coś mi złe wyglądał ręcznik dostUPny ale zamiast poprawić to ślicznie powielilam błąd ..... Aaaaaaa...... Idę posypać głowę popiołem z kominka. Odpowiedz Link
doral2 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 19:09 ty gupia, było się nie przyznawać, sądziłam że to zamierzony i celowy błąd... ić ty pipko Odpowiedz Link
doral2 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 19:53 nienienie, z ręcznikiem dodÓpnym a stupki są kultowe, tak samo jak hiny. mam w ulubionych wacik o stupkach Odpowiedz Link
opium74 Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 20:08 Pamietam. Cudny był no to nie dość ze hiny to bul i stupki Odpowiedz Link
capa_negra Re: Ręcznik dodupny 05.10.13, 21:29 Ja się do mojego szaleństwa ręcznikowego i bidetu przyznałam w CV wiec teraz jedynie dopowiem, że ponieważ jest nas tylko dwoje i mamy dwie łazienki wiec mam gdzie to moje szaleństwo ręcznikowe trzymać. O tym, że mam trzy psy i że moje stare ręczniki kończą żywota jako psie ręczniki tez chyba wspominałam wiec.... Pocieszam się, ze bez wariatów świat byłby nienormalny Odpowiedz Link
annajustyna Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 13:18 Mokry tylek wyciera sie papierem toaletowym, zeby bylo higienicznie i estetycznie... Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: Ręcznik dodupny 04.10.13, 19:16 A resztki przyklejonego papieru się roluje i wytrzepuje Odpowiedz Link
el-li Re: Ręcznik dodupny 05.10.13, 00:21 dawno, dawno temu gdy nie miałam łazienki myłam sie w miednicy. Do mycia górnej partii ciała +dolna (bez pupci) - woda + ręcznik, potem zmiana wody i pupcia i drugi recznik. Pupcia była wyjatkowo traktowana. mycie raz mydłem a rano bez mydła. Teraz pod prysznicem sie myję i jeden duzy kapielowy ręcznik mi wystarczy. Przy bidecie wisi mały, na moje potrzeby w ciągu dnia. ale temat hihi Odpowiedz Link
annajustyna Re: Ręcznik dodupny 06.10.13, 12:47 Jak sie kupuje najtanszy . fajnyrobal napisała: > A resztki przyklejonego papieru się roluje i wytrzepuje Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: Ręcznik dodupny 06.10.13, 13:52 E tam, każdy się od czasu do czasu przykleja, nawet najdroższy jak dupsko mokre Odpowiedz Link
moonshana Re: Ręcznik dodupny 09.10.13, 15:51 nawet tam nie wlezę w ten link. powiem od razu: spadaj spamerze z mojego wątku! Odpowiedz Link