Dodaj do ulubionych

taka oto sytuacja na ścieżce biegowej..

03.10.13, 20:37
truchtam sobie z zapałem, tyłek mi nieco odmarza, muza w uszach, napieram.
legginsy, adidasy.
napieram.
i na drodze mojej stanęły dwie laski.
też w legginsach i adidasach.
sześćdziesiąt trzy rozmiary większe ode mnie.
zwały sadła zwisające na brzuchu, udach, tyłkach.
no masakra jakaś optyczna.
wyglądały na takie, które nigdy, przenigdy nawet do kuchni po kanapkę nie pobiegły.
na 10000% nie trenowały.

no i tak się zastanawiałam przez resztę dystansu, po co one te legginsy założyły?
bo przecież od samego ich założenia człowiek nie schudnie...
dlaczego grube laski zakładają obcisłe ciuchy, w których wyglądają koszmarnie?
czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć?

ps. pokonując ten dystans i zastanawiając się nad tą kwestią, poprawiłam wynik o 2,5 minuty. może powinnam częściej takie laski spotykać na ścieżce biegowej? maraton bym wtedy przebiegła w trzy godziny...
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 20:42
      Bo moze one zaczynaja dopiero swa aktywnosc. OD spacerów. Bo przy duzej tuszy raczej nie powinno zaczynac sie od biegów coby stawow nie zniszczyc.
      A za rok bedą 20 kg szczuplejsze, o!
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 20:56
        olinka20 napisała:

        > Bo moze one zaczynaja dopiero swa aktywnosc. OD spacerów. Bo przy duzej tuszy r
        > aczej nie powinno zaczynac sie od biegów coby stawow nie zniszczyc.
        > A za rok bedą 20 kg szczuplejsze, o!.."

        nie będą.
        ich aktywność polegała na staniu pod sklepem i piciu piwa...
        obok stały siaty wypchane chrupkami i czipsami.

        ja wiem, że po treningu powinno się pić izotoniki i zjeść nieco węglowodanów, ale raczej chyba nie o taki ich rodzaj chodzi...
        • majuszka77 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 13:30
          a po co pić izotoniki ? serio bo nie wiem jaki jest cel picia tego PO bieganiu ????
          • nowi-jka Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 09.10.13, 08:36
            zeby uzupełniec elektrolity które wypociłaś
        • margotka28 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 20:27
          na ścieżce biegowej są sklepy z piwem, które umożliwiają ich picie na zewnątrz? Skandal, że na twojej drodze znalazły się pasztety w legginsach i butach biegowych, które śmiały zaburzyć twoje poczucie estetyki. Małostkowe z ich strony, pewnie sobie teraz w gębę plują, że się ośmieliły.
          • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 20:30
            witaj w klubie big_grin

            parę postów wyżej wyjaśniono w jakim big_grin
    • moonshana Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 20:45
      doralowa, wstyd mi za Cięsad nietolerancyjna się robisz. grubaski założyły legginsy i co??? pewnie to pierwsze treningi, skoro takie babki fałdziste. ja na taki widok uśmiecham się i zazdroszczę odwagi oraz samozaparcia. jeśli im w tych legginsach biega się lepiej niż w obszernych dresach to niech se biegają na zdrowie.

      ps. nomen omen - wczoraj rozmawiałam z psiapsiółką. zgodnie stwierdziłyśmy, że w życiu każdego człowieka nadchodzi moment, w którym kurczy się tolerancja na głupotę oraz chamstwo. i ww. cechy niezmiernie drażnią. a potem nadchodzi moment, w którym tolerancja wybucha ze zdwojoną siłą i przyjmujemy świat, taki jaki jest. ciesząc się , że ...jest.
      ona jest na pierwszym poziomie, ja już przeskoczyłam na drugismile
      • jan.kran Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 20:52

        Ja nie nosze wprawdzie legginsow opietych tylko luzne dresy i tiszert ale cokolwiek bym nie wlozyla to i tak jestem gruba , stara , baba.
        Natomiast kiedy ide na fitness to nikt mi sie nie przyglada i nie komentuje a czesto wspolcwiczacy i trenerzy sie usmiechaja zachecajaco.
        Osobie grubej ktora lata nie cwiczyla trudno zaczac i raczej nie wyglada pieknie.
        Natomiast wazne zeby sie przemoc i zaczac dzialac.
        W Norwegii na fitnes sa ludzie 60 + a czsem i wiecej , dzielni siedemdiesiecioletni poychaja na rowerze i nartach.
        Ciekawe czy w PL seniorzy na silce sa w ogole spotykani ?
        • olinka20 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:07
          Jak swego czasu chodziłam to spotykałam i panie i panow po 60tce. Ale ja chodziłam na siłownie, nie fittnes.
          • jan.kran Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:13
            A jak jest roznica miedy silownia a fitness ? U mnie jest i silka , bieznia , gdzie mozna cwiczyc samemu albo zajecia grupowe pilates ,silka , yoga , rower.
            Nie znam polskiego nazewnictwa...
            • olinka20 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:23
              Aha smile
              Na siłowni są ciezary i maszyny, plus strefa kardio- rowerki, orbitreki, bieznie itd.
              A fittnes to dla mnie zajecia- pilates, joga, zumba, jakies TBC czy inne skróty wink
              Tak jak i u ciebie chyba jest u mnie.
          • zales239 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:22
            Ćwiczą,ćwicząsmile
            starsze też,
            chodzę na zajęcia 3-4 razy w tygodniu: siłownia ,calanetics- chyba tak się pisze ,ćwiczenia rozciągająco- kształtujące z kobitkami gdzie średnia wieku oscyluje w okolicach 50, są też babki 70-80letnie, prawie wszystkie z małymi przerwami chodzą tam już 22lata.
            Świetne figury,sprawność fizyczna na wysokim i średnim poziomie.
            Samozaparcie i dyscyplina to najważniejsze.

          • 3-mamuska Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:23
            Lepiej legginsy niż mini.
            Do tego legginsy są wygodne i dość tanie w porównaniu z jeansami czy ladnymi dresowymi spodniami.
            Często nie mozna znaleść spodni w dużych rozmiarach.
            • mona_mayfair Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 10:46
              A ja na siebie legginsów nie mogę znaleźć, same xs-ki;p
              • opium74 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 11:20
                a Ty co Mona...XXXS szukałas?? big_grin to może zerknij na dział dziecięcy?? suspicious

                Oli - to nie wkurza ale to poprzednie to aż ciarki na mym grzbiecie wywołuje big_grin
                • mona_mayfair Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 11:53
                  nie, ja szukalam albo duzego M albo L tongue_out czasy xxs przeminęly bezpowrotnie;p
                  • olinka20 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 13:24
                    To paczaj w lidlu. Czasem są, nawet fajna jakosc ( mowie o tych grubszych, a nie rajstopowych).
    • klubgogo Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 03.10.13, 21:29
      Trzeba było zapytać, czy zawsze wychodzą o tej samej porze, mogłabyś podgonić wtedy swój wynik o wiele wiele więcej wink
      • opium74 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 10:20
        A swoją droga gdzie one takie duże legginsy znalazły??
        Ja szukałam sporo, naprzymierzałam się różnych firmówek i mniej firmowych i KOSZMAR! wszystkie jakies takie płytkie, sadło mi dynda góra... dopiero w decthlonie znalazłam takie wyższe co to wszystko zakrywaja.
        Pani w sklepie biegowym powiedziała że teraz taka moda na te płytsze i ewentualnie poleca męskie big_grin
        Żeby nie było to szukałam damskiego rozmiaru M suspicious
        • olinka20 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 10:37
          Sklepach z odzieza XXL są wyzsze legginsy, grubsze panie, ktore nie chca sie ubierac "panciowato" ( mam nadzieje, ze to słowo cie nie wkurza wink ) kupują ciazowe spodnie, z golfem. Są dobrej jakosci ( np dzinsy są duzo bardziej miękkie niz te normalne).
    • iwoniaw Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 11:49
      Cytat> dlaczego grube laski zakładają obcisłe ciuchy, w których wyglądają koszmarnie?
      > czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć?


      To taka akcja charytatywna, żeby poprawić humor takim wrednym jędzom jak ty big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 12:01
      to gdzie one stały, na ścieżce biegowej czy pod sklepem?
      jak na ścieżce biegowej to moze zaczynały trenowac.
      jak pod sklepem, to albo mają w d... co sobie inni o nich pomyslą (nomen omen cecha ktora tak bardzo sie chwali na forach u Angielek...), albo są ofiarami glupiego twierdzenia ze "obcisłe poszczupla", ktore dość mocno pokutuje jeszcze w społeczeństwie.
    • serei Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 13:45
      Nigdy nie ukrywałam, że nie jesteś moją ulubioną osobą do dyskusji, aczkolwiek nigdy przenigdy nie odważyłabym się napisać, że jesteś taka jaką okazałaś się być w tym wątku.
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 18:29
        serei napisała:

        > Nigdy nie ukrywałam, że nie jesteś moją ulubioną osobą do dyskusji, aczkolwiek
        > nigdy przenigdy nie odważyłabym się napisać, że jesteś taka jaką okazałaś się b
        > yć w tym wątku..."

        powiedz serei, kiedy przestaniesz przypierdalać się do osób dyskutujących o nadwadze i podniesiesz tyłek z kanapy i zrobisz coś wreszcie ze swoją nadwagą?
        od przypierdalania się do mnie, sadła ci nie ubędzie.
        ani kompleksów.
        • serei Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 18:40
          Doral nie piłam do siebie bo od dwóch lat intensywnie ćwiczę i przeszłam operację zmniejszenia żołądka ale skąd możesz o tym wiedzieć skoro Ci się nie spowiadam? nie przypierdalam się do Ciebie tylko napisałam wprost, że nigdy nie oskarżyłabym Cię o bycie suką bo aż do dziś nie sądziłam, że to prawda.....
          Zła jesteś bo Ci ludzie nie przyklasnęli na grube w legginsach? no tak mi przykro big_grin, choć Ci ostatnio w któryms wątku ktoś przypieprzył,. że odkąd Cię zna to Ty na dietach jesteś i jakoś schudnąc nie możesz więc wiesz przyganiał kocioł garnkowi.......
          • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 19:03
            tak, jestem złą i wredną suką.
            zawsze nią byłam, jestem i będę.
            ulżyło ci?

            i przestań mylić dietę z odchudzaniem.
            to są dwie zupełnie różne sprawy.
            jak zaczniesz je odróżniać, to też ci ulży.

            ps. ja nie musiałam nigdy zmniejszać sobie żołądka.
            i sądzę, że jeszcze ci bardzo daleko do mojej "nadwagi".
            jak do mojej "nadwagi" dojdziesz, to też ci ulży.
            i to dosłownie.
            • serei Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 19:25
              Szkoda, że dla swojej forumowej koleżanki która też podobny zabieg przeszła bo nie umiała sama schudnąć jesteś bardziej tolerancyjna i wręcz wspierałas ją w tym co robiła, ale tu kolejny raz wychodzi na jaw Twoja obłudna twarz. Mam nadzieję, że tej furumce będzie "miło" jak przeczyta co naprawdę o tym sądzisz
              Jesteś przykrą i zgorzkniałą osobą, która chodzi po forach dowala mniej rozgarniętym osobom i pławi się w swojej "mądrości".
              Może nie potrafiłam sama schudnąć i poddałam sie operacji, ale przynajmniej umiałam się przyznać sama przed sobą, że nie umiem i nie dam rady, a Ty nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że nie jesteś taką osobą na jaką się kreujesz.
              Jesteś smutną osobą Doral i nie będę z Tobą rozmawiać bo Ci po prostu współczuję, że w życiu internetowym musisz się tak dowartościowywać.
              • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 19:49
                moja forumowa koleżanka, w przeciwieństwie do ciebie, nie przypierdala się do osób dyskutujących o nadwadze.
                przykro mi, że nie chcesz uwierzyć w to, ze jestem i będę złą i wredną suką.
                naprawdę, bardzo się starałam i byłam bardzo smutna, starając się tak.
                zaś brak rozmów z tobą, obejdzie mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.
        • niemagiczna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 18:43
          powiedz serei, kiedy przestaniesz przypierdalać się do osób dyskutujących o nad
          > wadze i podniesiesz tyłek z kanapy i zrobisz coś wreszcie ze swoją nadwagą?
          > od przypierdalania się do mnie, sadła ci nie ubędzie.
          > ani kompleksów.





          Kiedy ty zmądrzejesz, zmniejszy ci się poziom schamienia i słoma przestanie ci słać drogę??
          Jakby ci to napisac- ch...ci do tuszy i kompleksów serei.

          • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 11:11
            jakim to trzeba być śmierdzącym tchórzem i łachudrą bez honoru, by nie mieć cywilnej odwagi wyrazić swojego zdania pod własnym nickiem?
            jak bardzo trzeba być dwulicowym szmaciarzem, by chamskie odzywki pod jednorazowym nickiem pisać, a okrągłe słówka pod prawdziwym?
            i taki godny pogardy śmieć uzurpuje sobie prawo do pouczania innych...uncertain
            • guderianka Re: kosz 06.10.13, 19:21

              > jakim to trzeba być śmierdzącym tchórzem i łachudrą bez honoru, by nie mieć cyw
              > ilnej odwagi wyrazić swojego zdania pod własnym nickiem?
              > jak bardzo trzeba być dwulicowym szmaciarzem, by chamskie odzywki pod jednorazo
              > wym nickiem pisać, a okrągłe słówka pod prawdziwym?
              > i taki godny pogardy śmieć uzurpuje sobie prawo do pouczania innych...:/



              powyższy wpis powinien zostać skasowany
              gdzie jest moderacja!!
              suspicious
              biega czy co ?
              tongue_out
            • niemagiczna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 21:34
              uważaj bo ci zmsrcjy jeszcze bardziej się pozzwijaja na prostavkim pysku.

              takiemu prostakowi zadałem kolejny powód do myślenia.
              • moonshana Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 21:57
                niemagiczna, pochlałaś czy klawiaturka odwala?big_grin
                tak z ciekawości pytam. bo nie wiem, czy zazdrościć czy współczuć.
                • jan.kran Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 07.10.13, 13:59
                  Przeczytalam caly watek i jakos mnie mierzi ogolna agresja.
                  Ja jako osoba super gruba chetnie slucham dobrych rad co mam nalozyc zeby nie wygladac jak wieloryb . Z kolei wiem jak trudno zyc czlowiekowi z nadwaga i ile trzeba miec sily zeby robic swoje i puszczac mimo uszu zlosliwe komentarze.
                  Ja walcze od roku i na razie patrzac na efekty w stosunku do wynikow nie jest super ale sie nie poddaje.
                  Mam za soba rozmowy z psychologami i dietetykami i to i daje sile bo wiem gdzie lezy moj problem.
                  Rok to naprawde niewiele jezeli sie zapuscilas od lat ... samokrytyke skladam i mam zamiar walczyc dalej .
                  Mnie waga wisi szczerze powiedziwszy , klade nacisk na forme i ta jest lepsza bez porownania niz rok temu.
                  Przelecialysmy z corka w zeszlym tygodniu Paryz wzdluz i wszerz , rok temu moglabym zapomniec o takim wysilku ... a za rok bedzie jeszcze lepiej !!!
                  Grubasy wszystkich krajow laczmy siesmile)))
              • niemagiczna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 08.10.13, 17:06
                Przepraszam za literówki- pisałam z telefonu, ot taka banalna przyczyna.

    • guderianka Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 14:46
      nie trzeba być geniuszem bym wiedzieć , że legginsy świetnie się rozciągają.
      a poza tym-myślisz że w dresach wyglądałyby lepiej ?
    • margotka28 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 15:27

      Aż tak cię to wzburzyło? Dlaczego? Bo grube? Bo legginsy?
    • gapix Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 15:38
      doral2 - dowartościowałaś się ?
      • guderianka ee 04.10.13, 16:00
        dałam się nabrać
        przeca to nie chodzi o grube baby ale doral pochwalić się mogła nowym rekordem suspicious
        bijcie pokłony tongue_out
    • dlania Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 16:44
      no i tak się zastanawiałam przez resztę dystansu, po co one te legginsy założyły?

      Żeby prymitywy miały nad czym dumac i o czym pisać.
      • grave_digger Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 18:12
        niestety.
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 18:19
        dlania napisała:

        > no i tak się zastanawiałam przez resztę dystansu, po co one te legginsy założyły?
        >
        > Żeby prymitywy miały nad czym dumac i o czym pisać...ę

        witamy w klubie big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • niemagiczna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 18:41
        dlania napisała:

        > no i tak się zastanawiałam przez resztę dystansu, po co one te legginsy założył
        > y?
        >
        > Żeby prymitywy miały nad czym dumac i o czym pisać.
        >


        Dlania to samo napisałam bez czytania całego wątku.

        Sęk w tym, że one mają szanse schudnąć a starej krowie już rozumu i kultury nie przybędzie.
    • klubgogo Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 21:41
      Wykrakałaś wczoraj te legginsy. Dzisiaj w jednym tylko tramwaju, przez całe 20 minut podróży spotkałam aż 2 nieznośnie tłuste legginsy, i o ile nastolatce wybaczam (jej matce nie, bo pewnie jej kupiła), tak pańcia dorosła przesadziła. Ale faktycznie, muszą być mocno rozciągliwe.
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 04.10.13, 21:47
        weź mi wytłumacz, dlaczego baby się tak koszmarnie oszpecają, zakładając tłuste legginsy?
        bo nie kumam...
        • guderianka Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 08:39
          a dlaczego takie idealne, zgrabne, piękne i mądre kobiety jak Ty zakładają takie ohydne wątki ?
          • tedesca1 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 09:39
            Pewnie na Cip'ie dawno nie była to musi odreagować...
        • grave_digger Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 09:59
          Cytatweź mi wytłumacz, dlaczego baby się tak koszmarnie oszpecają, zakładając tłuste legginsy? bo nie kumam...
          Te 'baby' mogą jeszcze schudnąć i się zmienić, za to tak wredne charaktery, jak Twój, robią się jeszcze bardziej zgniłe, co urody niestety nie dodaje.
          • andziulec Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 16:48
            ament
        • magiczna_marta Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 16:33
          Nie tylko grube laski oszpecają się leginsami, mega śliczne dzieczyny przyklejają sobie kilometrowe rzesy i paznokcie, robia tapety taki ze szpachla trza zrywac, chlopy nosza skarpetki do sandalow, wiarza krawaty do polowy klatki piesiowej, zakladaja za male/za duze koszule- dlaczego? Nie mam pojecia.

          Moje poczucie estetyki, nie pozwalalo mi zakladac opietych ciuchow jak bylam masakrycznie gruba, jak jestem mniej gruba tez mi nie pozwala, bo mam beznadziejny brzuch.
          Leginsy nosze, do dlugich tunik i sukienek przed kolano.
          Ubieram sie tak zeby nic nie opinalo mojego sadla na brzuchu, bo sama nie moge na nie patrzec i nie zamierzam nikogo zmuszac do jego ogladania.
          A ze inni nie maja takich oporow- nie mam na to zadnego wplywu wiec nie zawracam sobie tym mojej slicznej glowki.
          Ide dogorywac dalej...
    • niemagiczna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 05.10.13, 18:40
      na 10000% nie trenowały.
      >

      I co do tego bucu?

      > no i tak się zastanawiałam przez resztę dystansu, po co one te legginsy założył
      > y?
      Po to, żeby taki buc jak ty miał zagwozdkę.
    • capa_negra Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 16:22
      Szczerze nie rozumiem dlaczego w naszym społeczeństwie jest taka tendencja do oceniania i porównywania.
      Co kogo obchodzi co inna osoba na siebie ubrała i jak w tym wygląda ???
      Dlaczego wystarczy wyściubić nos za granicę i od razu inaczej: wszyscy w dupie mają co kto na siebie ubrał, a im dalej na zachód od naszych granic to tym głębiej to w dupie mają???
      Jeśli ktoś jest z siebie zadowolony i dobrze mu z tym to jakie ja mam prawo go oceniać??
      Czy jego leginsy, na jego dużym tyłku są jakoś szczególnie szkodliwe społecznie????
      Czy gruba osoba ma prawo chodzić jedynie w worku po ziemniakach i obowiązek tłumaczyć się dlaczego jest gruba??
      • 3-mamuska Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 16:44
        capa_negra napisała:

        > Szczerze nie rozumiem dlaczego w naszym społeczeństwie jest taka tendencja do
        > oceniania i porównywania.
        > Co kogo obchodzi co inna osoba na siebie ubrała i jak w tym wygląda ???
        > Dlaczego wystarczy wyściubić nos za granicę i od razu inaczej: wszyscy w dupie
        > mają co kto na siebie ubrał, a im dalej na zachód od naszych granic to tym głęb
        > iej to w dupie mają???
        > Jeśli ktoś jest z siebie zadowolony i dobrze mu z tym to jakie ja mam prawo go
        > oceniać??
        > Czy jego leginsy, na jego dużym tyłku są jakoś szczególnie szkodliwe społeczni
        > e????
        > Czy gruba osoba ma prawo chodzić jedynie w worku po ziemniakach i obowiązek tłu
        > maczyć się dlaczego jest gruba??


        Co racja to racja.
        Tu normalnie kazdy chodzi jak chce często ze względu na religie , pozakrywane, faceci w sukienkach do pól łydki i buty chrystuski i skarpety. Ostatnio pod klubem stał facet szkot, ich ubranku, fajny młody umięśniony facet no ciacho, w sklarprtach białych i spódnicy w zielona kratę, na górze nie pamietam bo tak sie przyglądałam i myslalam czy ma majtki ze big_grin big_grin
        Ze nie zwróciłam uwagi co do reszty stroju. big_grin
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 17:19
        capa_negra napisała:

        > Szczerze nie rozumiem dlaczego w naszym społeczeństwie jest taka tendencja do
        > oceniania i porównywania.
        > Co kogo obchodzi co inna osoba na siebie ubrała i jak w tym wygląda ???.."

        nie obchodzi mnie i nie oceniam, jak kto wygląda.
        jedyne co mnie zastanawia, dlaczego kobiety ze sporą nadwagą, wyglądając już niefajnie z tą nadwagą, same siebie dodatkowo jeszcze oszpecają zakładając ciuchy w których wyglądają jeszcze bardziej niefajnie.
        mam w dupie, czy ktoś jest gruby czy chudy, dobrze ubrany czy źle.
        za naszymi granicami widziałam masę ludzi, ubranych od czapy. chudych, grubych, ładnych, brzydkich.
        ale pozastanawiać się chyba nad tym mogę, czyż nie?
        i zapytać o zdanie.
        czyż nie?

        ale najwyraźniej większa część uczestniczek tej dyskusji zobaczyła tylko jedno słowo "gruby".
        i sadło zalało oczy i mózg, odbierając im zdolność logicznego myślenia.
        • capa_negra Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 17:32
          Doral dla jasności sytuacji - nic do ciebie nie mam jak niektóre przedmówczynie
          ale jak to :
          "też w legginsach i adidasach.
          sześćdziesiąt trzy rozmiary większe ode mnie.
          zwały sadła zwisające na brzuchu, udach, tyłkach.
          no masakra jakaś optyczna. "

          nie jest ocenianie to ja jestem chińska królowa.
          • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:05
            no bo to jest masakra optyczna.
            i dlaczego to sobie robią?
            na zasadzie, że już gorzej wyglądać nie będę?

            kiedyś ze mną pracowała dziewczyna, osiemdziesiąt rozmiarów większa ode mnie.
            ze 150 cm w pasie miał jak obszył.
            i zawsze była tak ubrana, że czasami jej zazdrościłam.
            wyglądała po prostu zajebiście fajnie i seksownie, a nie ubierała się u prady, to bankowo.
            po prostu zakładała na siebie fajne ciuchy, ukrywające to lub owo, eksponujące to i siamto.
            była super fajnie ubraną babką i nawet parę stylizacji z niej zgapiłam.
            znaczy się, że mimo sporej nadwagi, można się fajnie ubrać.
            więc dlaczego inne ubierają się na masakrę optyczną?
            o to tylko pytałam.
            a nie oto dlaczego są grube.
            bo to to wiem.
            • capa_negra Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:32
              Oczywiście,cze patrząc na niektóre osoby możemy mieć wrażenie są ubrane jakby nieodpowiednio.
              Ale to tylko nasza subiektywna opinia.
              One mogą się w tym czuć super i pewnie nawet lusterko w domu mają.
              Gdyby chodziły z gołą dupą to jest na to paragraf, natomiast to ze zaburzają czyjeś poczucie estetyki nie jest karalne.
      • dlania Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 17:19
        Bo niektóre "społeczeństwo" ma sie za lepsze od innych, bo jak to tak, żeby ono, ze swoja zajebistością, zajebistym wykształceniem, zajebista karierą, zajebistą rodziną, poświęceniem się dla linii i chudości - była stawiana na równi z motłochem? A ponieważ to gorsze społeczeństwo samo z siebie nie chce jakoś padac na kolana przed lepszym społeczeństwem (co za chamstwo!), to trzeba mu uświadomić jego chujowatośc, a przez to podkreślić wlasną zajebistośc.
        Jak się nie ma poczucia własnej wartości w sobie, to sie go szuka na zewnątrz. Może za granicą ludzie sa mniej zakompleksieni?
        • capa_negra Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:20
          Może za granicą ludzie są mniej zakompleksieni?

          Myślę, ze są bardziej otwarci na różnorodność, bardziej wymieszani kulturowo, etnicznie, religijnie i po świecie przemieszczają się od dawna, a nie od dwóch dekad.
          I pewnie dlatego "w świecie "wink nikogo nie dziwi, że w ciągu godziny można zobaczyć w metrze "4 pory roku" od japonek po kożuch, rano w delikatesach człowieka w piżamie i kreolkę w tradycyjnym stroju.
          A u nas pani nuda..... najwyżej jakiś gruby się trafi
          • mearuless Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:26
            capa_negra napisała:
            > A u nas pani nuda..... najwyżej jakiś gruby się trafi

            ale za to w leginsach! wink
            • dlania Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 20:22
              i z piwem na ścieżce biegowej - no nie narzekajcie, całkiem niezły okaz.
          • karykatura12 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 14.10.13, 16:09
            > Może za granicą ludzie są mniej zakompleksieni?
            >
            > Myślę, ze są bardziej otwarci na różnorodność, bardziej wymieszani kulturowo, e
            > tnicznie, religijnie i po świecie przemieszczają się od dawna, a nie od dwóch
            > dekad.
            > I pewnie dlatego "w świecie "wink nikogo nie dziwi, że w ciągu godziny można zob
            > aczyć w metrze "4 pory roku" od japonek po kożuch, rano w delikatesach człowiek
            > a w piżamie i kreolkę w tradycyjnym stroju.
            > A u nas pani nuda..... najwyżej jakiś gruby się trafi

            dokładnie ,to nasza typowa polska mentalność -niestety
            jeszcze troche potrwa ,zanim mentalnie dojrzejemy
            na razie polecam ,olewać takie watki bo nic one nie wnoszą oprócz tego że ktos się dowartościuje.
    • klubgogo Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:23
      Po tym co dzisiaj zobaczylam, zmieniam zdanie na temat otyłych pań w legginsach. Niech one sobie chodzą w nich, jeśli się wciskają, ale litości, niech to będą takie legginsy o grubości minimum 60 den. Spotkalam dzisiaj tłustawą zresztą dziewczynę w czarnych legginsach o grubości nie więcej niż 30 den, więc prawie przezroczystych i może wszystko byłoby ok, ale ona miała bluzkę do pasa, a pod legginsami miała kolorowe stringi.

      I niech mi nikt nie mówi, że się za nikim nie ogląda, nie patrzy jak ktoś jest ubrany i inne bzdury. Przecież goły tyłek osnuty jakimiś rajtkami świeci na dużą, naprawdę dużą odleglość. Bleeee.
      • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:47
        o czymś takim na przykład mówisz?
        https://fellowshipofminds.files.wordpress.com/2012/11/delusional1.jpg
        • doral2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:48
          chodzi mi o legginsy, nie o osobę.
        • klubgogo Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 20:15
          raczej jakbyś rajstopy tylko założyła, bez spódnicy big_grin
    • mamalgosia Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 18:35
      Może dla wygody?
      • little_fish Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 19:04
        a może panie dopiero zaczynały przygodę z bieganiem i nie miały kasy/ochoty inwestować w dresy (zresztą dostać dresy w baaardzo dużym rozmiarze też wcale nie jest łatwo). Poza tym w dresach też wyglądałyby grubo - xxl dostępne w zwykłych sklepach naciągnęłyby się na nich jak legginsy. I jak ci ludzie mają zacząć walczyć z nadwagą? Pójdą pobiegać, czy na siłownie to im ktoś dupę obrobi, poszłyby na basen - byłoby pewnie jeszcze gorzej. Pomału przestaję się dziwić grubasom, że wolą siedzieć przed tv, trzeba jak widać mieć wiele odwagi żeby walczyć z nadwagą.
        • capa_negra Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 06.10.13, 19:10
          trzeba jak widać mieć wiele odwagi żeby walczyć
          > z nadwagą.

          I z pogardą
    • kaamilka Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 07.10.13, 14:44
      szczupłe dziewczyny myślą, że mają nadwagę
      z nadwagą dziewczyny myślą, ze są otyłe
      otyłe dziewczyny myślą, że mogą nosić leginsy
      big_grin
    • mallard Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 08.10.13, 12:10
      doral2 napisała:

      > dlaczego grube laski zakładają obcisłe ciuchy, w których wyglądają koszmarnie?
      > czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć?

      Bogatemu nie zabronisz. tongue_out
    • danal2 Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 11.10.13, 00:39
      a z boku cała sytuacja wyglądała tak:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gc/ye/5lhb/GKwyxEgFQQ19b74zAX.jpg

    • minerallna Re: taka oto sytuacja na ścieżce biegowej.. 11.10.13, 03:29
      Normalnie jak gazeta_mi_placi sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka