guderianka
24.03.09, 18:35
No fuck
Wlazłam jak do chlewu. Jak do swojego. Ani dzień dobry ani pocałuj w
doopę. Nie wiem co żem myślała. Ale stało się.
Czytałam ze skrajmymi emocjami kolejne wątki przywitalne i wkupne. I
se myślałam. Teraz ja. Albo nie-po co.Teraz za późno. Bezsensu. Ale
lepiej późno niż wcale
Zatem doszłam do wniosku że oficjalnie się przywitam z matkami
założycielkami i resztą zacnej wspólnoty. Bo jak nie dziś to kiedy -
co nie ?
No to zdrówko!