matysiaczek.0 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:13 ty rysa taka mondra...czemu sama nie wypowiesz się, hę? my rozmawiamy: "...." nie, no jak przytoczę to na porno bedzie zakrawać...znów cudko opieprzy..powstrzymam sie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:16 my nie rozmawiamy raczej tylko pojedyncze słowa jakieś no i że "kocham Cię" Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:19 eee tam 'kocham cię'..nie mówimy tego podczas seksu, bo pod wpływem emocji nie lubię...ja kocham małża i on mnie na codzień, podczas zmywania naczyń i odkurzania..wtedy takie rzeczy sobie mówimy, a w seksie, to ja lubię być mocno bezpruderyjna, takich rzeczy jak w trakcie ruchanka, to ja nie mówię małżowi na dzień dobry, albo jak zupę doprawiam...chociaz czasami zdarza sie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:30 matysiaczek.0 napisała: > eee tam 'kocham cię'..nie mówimy tego podczas seksu, bo pod wpływem emocji nie > lubię...ja kocham małża i on mnie na codzień, podczas zmywania naczyń i odkurza > nia..wtedy takie rzeczy sobie mówimy, my ciągle sobie to mówimy podczas gotowania/prania/prasowania ale i też seksu Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:20 cudko lubi mnie wyzwać od róznych, ze śmiem mówić o seksie, kiedy ona taka wyposzczona...ale ofkors to w żartach Odpowiedz Link
cudko1 nie pamiętam dokładnie:/ 28.04.09, 08:23 ale coś bliżej matysiaka (a propo wredny babsztyl, jest) choć może kilka razy wymsknęło się jakieś kocham Cię no ale to daaaawno było, jakieś 3-4 lata temu. Dla ojca mojego dziecka nigdy nie powiedziałam że go kocham (i cool ) aniw seksie ani przy gotowaniu zupy - inna sprawa że mu nigdy zupy nie gotowałam Odpowiedz Link
cudko1 a wiecie co najgorsze 28.04.09, 08:24 ze ja własciwie to taka wyposzczona na własne życzenie Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: a wiecie co najgorsze 28.04.09, 08:26 no wiemy, wiemy..boś ty dobrą kobietą jest..albo z innych powodów co mi umknęły Odpowiedz Link
cudko1 Re: a wiecie co najgorsze 28.04.09, 08:27 jam guuupiom kobietom jest hehe Matysiaczku mój drogi jak dieta?? trzymasz się?? jak efekty?? Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: a wiecie co najgorsze 28.04.09, 08:35 weź nie przypominaj..trzymama się, choć wczoraj starsza na ciasto drożdżowe z truskawkami namówiła, tak ładnie prosiła, tak dzielnie pomagała i prawie popłakała się, jak powiedziałam potem, że nie spróbuję..no kawałeczek zjadłam, może nic się nie stanie.. i co do wyostrzania się smaku. Zrobiłam wczoraj kotlety rybne, jednego usmażyłam (jak to zwykle) i spróbowałam, czy smakowo dobry..był pyszniutki. A małż powiedział, że są bez smaku, bez soli, bez niczego, że tylko czosnek czuć i on ich jeść nie będzie...a dla mnie takie dobre były. No i już mam wyostrzony smak, boję się, że rodzinie przestaną smakowac moje obiady Aha..kotlety zamroziłam, będą dla mnie na obiad po diecie Odpowiedz Link
bernimy Cudko! 28.04.09, 08:31 To weź Ty się za siebie i se życie poukładaj a przestań w końcu tak sie reklamować, żeś Ty taka wyposzczona Odpowiedz Link
cudko1 bernimy 28.04.09, 08:39 ja się nie reklamuje - ja się raczej z tego nabijam-taka moja intencja była-myślałam że wsie to rozumieją a życie poukładać hmm, jak na razie nie mam ochoty na układanie życia z jakimkolwiek facetem Odpowiedz Link
bernimy Re: bernimy 28.04.09, 08:41 Pewnie, że kumam, ale chciałam się ponabijać z rana Nie ma kolegi w pracy, któremu dokuczam, więc... Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: bernimy 28.04.09, 08:55 oj, nieładnie tak nabijać się z wyposzczonego cudaka...mhm mam nadzieję, ze ona chociaz wibrator ma, bo jak ta potrzeba nie jest zaspokajan, to kobieta może fiksowac Odpowiedz Link
aniuta75 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:33 "Kocham cię" i w sumie tylko tyle . Odpowiedz Link
karra-mia Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 08:40 zdarza się, że jakieś słowo gdzieś się pojawi, ale ono raczej nie z gatunku "kocham cię", a raczej takie do ocenzurowania tak sobie z mężem słodzimy podczas seksu i kto by pomyślał, bo mój na codzień taki porządny, kochany misiek, a w seksie wychodzi z niego drugie ja, na początku zawsze nie umiałam wyjść ze zdziwienia, na sczzęście już się przyzwyczaiłam i spodobało mi się Odpowiedz Link
karolciaa23 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 11:44 to się pośmiejecie, mój M ostatnio podczas sex-u film sobie oglądał, gdy było już po wszystkim, zapytał się mnie czy też mi się podobał jakiś tam moment, ależ się wkurzyłam, od tego czasu telewizor wyłączam Odpowiedz Link
bernimy Karolcia 28.04.09, 11:45 Żartujesz? Z wielu względów niemożliwa jak dla mnie sytuacja Odpowiedz Link
bernimy Re: Karolcia 28.04.09, 11:52 No wiesz, to jakoś tak średnio był z Tobą... Ja bym nad tym "popracowała", aby se nigdzie w tym czasie nie chodził Nawet myślami! Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 11:46 to jak on się mógł skoncentrować? mojego denerwuje nawet jak mu jakieś pytania zadaję zawsze mówiłam, że telewizor w sypialni to baaaardzo zły pomysł Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 11:50 Trudno TO nazwać rozmową: ja z tych co muszą zwyzywać chłopa od różnych "złamasów" itp. wtedy rosnie mi temp. na szczęście jemu to ne wadi Odpowiedz Link
joanna266 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 12:03 a nam sie zdaza rozmawiac.zwłaszcza jak nas najdzie na "maraton".a to mi sie cos przypomini a to jemu.fajnie jest.bliskosc super jak dla mnie.czesto smiejemy sie podczas seksu czasem spieramy.z nikim nigdy nie miałam takiej bliskosci jak z mezem.z innymi jak seks to pełna powaga.a i drinki lubimy pic w trakcie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 12:59 ale jak to nie pamiętasz? Tak dobrze było? Odpowiedz Link
exotique Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 13:49 nie pamietam, bo cholera dawno to bylo jak sie bzykalismy... jakos chyba w sredniowieczu Odpowiedz Link
moninia2000 Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 13:04 Tak,rozmawiamy, szczegolnie o postepach corci w szkole No coooos Ty! Rozmowa tego nazwac nie mozna Odpowiedz Link
tempus Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 13:11 Ja mogę rozmawiać. Mam podzielną uwagę . Ale żona dostaje białej gorączki gdy np. poruszam temat kupienia nowego telewizora lub gdzie pojechać na wycieczkę. Odpowiedz Link
tabakierka2 o, rodzynek się trafił?:) 28.04.09, 13:15 a myślałam, że same babolce na forum siedzą Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: o, rodzynek się trafił?:) 28.04.09, 13:45 rozmową tego nie mogę nazwać, ale jakieś pojedyńcze słowa padają. Odpowiedz Link
krolowazla Re: rozmawiacie podczas seksu?:) 28.04.09, 14:25 Rozmowa to raczej nie jest. Ale padają pojedyncze słowa. Raczej niecenzuralne Moja poprzedniczka w czasie sexu pytała M. co jutro na obiad. Wszystkiego mu sie odechciewało podobno i nie dziwie sie. Ja o żadnych przyziemnych sprawach wtedy nie myslę. Odpowiedz Link