Dodaj do ulubionych

dieta dziecia mojego

14.05.09, 11:05
ja pierdzielę, okazuje się, że mało wymagający ten mój syn....
od kilku miesięcy CODZIENNIE musi mieć rosół, ok - przywykłam uncertain
ale od 2 dni oprócz rosołu jada tylko Misie Lubisie i ziemniaki (na
szczęście nie jednocześnie).
i tak:
1 śniadanie: 2 lubisie
2 śniadanie: ziemniaki z masłem
obiad: rosół + ziemniaki z masłem
podwieczorek: lubiś
kolacja:ziemniaki lub kolejne lubisie uncertain

no i soki w międzyczasie pije.....i nie ma bata coby mu dac coś
innego...

czy Wasze dzidzie też tak mają? suspicious
Obserwuj wątek
    • deela Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 11:06
      nie wiem
      moj je w zlobku smile
    • matysiaczek.0 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 11:10
      moje dziecko tak nie ma
      je:
      kanapiki z dżemem/wędliną/serem żółtym/białym
      ziemniaki/makaron/kaszę z mięsnymi dodatkami (duszone/pieczone/smażone (o zgrozo!) )
      zupy wszelakie rosół/brokułowa/kalafiorowa/grochowa/kapuśniak/bigos
      kaszki typu sinlac/bobowita
      owoce jabłka/banany/brzoswkinie/winogrona/gruszki
      ryby i pieczone i wędzone (sushi jeszcze nie próbował smile )
      jogurty i serki homo

      dziecko niedługo skończy rok

      aha - parówki też je, ale danonków nie
      • tabakierka2 matys;) 14.05.09, 11:14
        toż to koneser jestwink
        • matysiaczek.0 ryso ty jedna 14.05.09, 11:16
          przestań ty mnie w końcu po nazwisku wyzywać, pisz czule - matysiu, albo matsiu (blee?) bo w końcu cię wygaszę zołzo ty jedna smile
          • tabakierka2 Re: ryso ty jedna 14.05.09, 11:18
            matysiaczek.0 napisała:

            > przestań ty mnie w końcu po nazwisku wyzywać, pisz czule -
            a To TWOJE NAZWISKO JEST?big_grinbig_grinbig_grin

            to czemu Ty nic NIGDY NIE MÓWIŁAŚ, HĘĘĘ???

            https://republika.pl/blog_jd_849988/1681118/tr/zdziwienie.jpg
            • tabakierka2 Re: ryso ty jedna 14.05.09, 11:19
              https://blackhawk.webpark.pl/zdziwienie.jpg

              To ja - małpa jednabig_grin
        • hellious Re: matys;) 14.05.09, 15:31
          moj je jak matysowy, tyle, ze bez nabialu.
      • alesio23 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 11:15
        moja ma dwa i pół
        je jogurty wszelkie, pije mleko (takie od krowy), lubi zupy, biały
        ser, jajca i mięsko.
        i słodycze ofkors
        ale ona jest mała i szczupła więc jej pozwalam się tymi słodyczami
        podpaść czasami
        • tabakierka2 alesio 14.05.09, 11:17
          Ty się jeszcze dzieciem małym i chudym nie chwaliłaśsmile

          masz jakieś foto? plisssss...smile
    • edycja_kopiuj_wklej Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 11:25
      Oo, co z tym rosolem. Moja to codziennie sie pyta czy bedzie rosol i innej zupy
      nie tknie.
      A oprocz rosolu to tylko kanapki z serem, ostatecznie moze byc zolty, a
      najlepiej camembert. Jakby to byla ematka, to chyba bym byla zaraz zwyzywana,
      zeplesn podaje dziecku niepelnoletniemu big_grin
    • sabek81 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 11:41
      moja 14 miesieczna corka jada mleko x 2 wieczorm z kaszka na drugie
      kanapki/jakis jogurt/placki z jablkami/nalesniki
      obiad to czesto jakas zupa z mieskiem i warzywami ale rosol uwielbia
      i kluchy a lane to juz w szczegolnosci, dzisiaj pierwszy raz bedzie
      jadla botwinke, uwielbia brokuly, brukselke no i lubisie tez chetnie
      ale ja jej daje rzadko bo pulpecik maly jest
    • bernimy Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:38
      Oj ubogo, ubogo!
      Może to tylko taki etap? big_grin
      • pati.kowalska1 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:46
        no ubogo, ale dokładnie tak jak napisąłaś: taki etap....
        normalnie to jest wszystkożerny, tylko od czasu do czasu ma takie
        napady
    • demonii.larua Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:52
      U moich to różnie w zasadzie jedzą większość z tego co dostają big_grin
      Najmłodszy nie je obiadów w porze obiadowej tylko koło 17-18, jak jedzą wszyscy
      on się obraża, jak go zmuszam więc nie zmuszam.
      Najstarszy najchętniej jadłby na okrągło pomidorową z ryżem big_grin albo spaghetti big_grin
      Młodsza córka nie jada surówek i jogurtów z owocami, a starsza nie je ogórków smile
      Tylko te moje to już nie takie dzidzie smile
      • lysa.spiewaczka Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:59
        Moja córka toleruje tylko:"prosty makaron" z sosem Napoli, bułkę z
        pasztetem z kogutkiem, nutellę, zupe mleczną z kulkami
        czekoladowymi...Kiedyś w restauracji usłyszałam jak córka prosi
        tatusia: Proszę jeszcze trochę tego truskawkowego koktaju....Prawie
        sie z zazdrości popłakałam. Ma lat prawie 8.
    • aniakoles Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:57
      Karola je wszystko jak leci, nie wybrzydza, za to starsza,Ania,...od jakiegoś
      roku je tylko rosół z makaronem, dopuszczalne są różne formy makaronuwinkrurki,
      muszelki, świderki, sama wybiera, który chce.ziemniaka nie tknie, kotlety z
      piersi kurczaka czasem zje, jajecznicę raz na tydz udaje się wcisnąć, parówki
      mogłaby jeść codziennie, ale jej nie daje.poza tym to woda i suchy
      chleb...dobrze,że z drugą mnie tak nie pokarałowink
    • to_wlasnie_cala_ja Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:58
      moje to zjada wszystko co jest w szeleszczącytm opakowaniu typu czipsy ciastka
      itd a tak to oprócz mleka i zup to wszysko jakoś tam spałaszuje. Ale wysilać się
      nie musisz chociaż. ale jak sobie pomyślę ziemniaki z masłem fuj
    • moninia2000 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 13:59
      O kurka! To mu przynajmniej do tego rosolu dobre warzywa wrzucajwink
      Co by urozmaicic ino, bo...maly ma wybor.
      Co to te lubisie?
      Coz, nie martw sie, moze wzbogaci swa diete z czasemsmile
      Moja nigdy az tak nie miala, choc je malo.
      • pati.kowalska1 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:47
        dorzucam dorzucam, ale z warzyw zupowych to tylko mafewka fietjuska
    • setia Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:03
      dlatego ja daję swoim dzieciom słodycze dopiero po obiedzie - inaczej nic by w
      ciągu dnia nie zjadły. a tak najwyżej nie zjedzą tylko kolacji.
      • pati.kowalska1 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:49
        słodyczy to on w ogóle nie jada - okresowo tylko w trakcie napadów
        właśnie lubisie. a czekoladę wyłącznie milkę z nadzieniem deserowym -
        mniej więcej 1 kostkę na tydzieńsmile
    • polinkaz Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:06
      Oj, Ty to i tak masz szczęście... mój starszy (2,5) w zasadzie nic nie chce jeść...no może suchą bułkę i Monte od przypadku do przypadku, aaa i masło, ale samo z maselniczki...to chętnie wink Dziś mu wmusiłam na śniadanie 1,5 parówki, łoł!
      Za to młodsza (11 miesięcy) zjada wszystko - jak odkurzacz wciąga smile wczoraj jadła z nami nasz obiad a potem bratu z talerza podbierała.
      Rośnie na małą kuleczkę po mamie sad A syn po ojcu wysoki i chudy...taka sprawiedliwość ;-P
      • cudko1 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:19
        mój stwór to najcvhętniej żyłby na cycy (jak jestem w domu, to
        rzadko tknie cos innego) jak mamusi nie mam to ranio je kaszkę
        malinową innej nie toleruję, no z bólem serca morelowa (ilość
        zjedzonej kaszki też jest rózna - nie wiem od czego to zalezy), je
        moje zupki (zaczęłam jej w końcu gotować a co) jagody w słoiczkach o
        takie z twarożkiem - ale to też zalezy od humoru jasnie pani, banana
        z płatkami owsianymi, cisteczka z hippa, flipsy kukurydziane -
        uwielbia, a z ręki to zje wszystko tzn.. z talerza mojego, ogólnie
        dopiero teraz jej wyskoczyły dwa ząbki więc młoda jeszcze takich
        bardziej stałych pokarmów nie je (niebawem 10 miesięcy) aha no i
        krakersy - cebuklowe,


        a tak w ogóle to więcej nie pamiętam bo jak mnie widzi to żre tylko
        cyca - przez co ja się nawet w chwilach kryzysu zwyczajne najebac
        nie mogęsad
    • kasulka79 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:17
      Mój młodziak, 20 m-cy:
      śniadanie- 150 ml sinlacu (innymi kaszami pluje dalej niż widzi)
      2 śniadanie- owocowy deserek bobovity (taki 125g)
      w południe - cycek
      po drzemce - zupa (albo łyżka wazowa tego co ugotowałam albo słoik bobovity z
      tych 190g), tu rzadko robi problem i raczej zjada, no chyba, że wyczuje za mało
      posiekane mięso - wtedy z każdej łyżki musi się go najpierw pozbyć wink
      kolacja - 150 ml sinlacu
      przed snem - cycek
      w między czasie zjada chętnie świeże owoce, ogórki w każdej postaci i chrupki
      kukurydziane
    • osa551 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:51
      Moja córka nie jest już dzidzią, bo ma 6 lat. Ale czasem łapie taką fazę, że
      tylko rosół, lody z Danonków i misie lubisie.

      Na szczęście potem jej się odmienia i je wszystko.
    • margotka28 Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 14:56
      moje do trzeciego roku życia były w zasadzie wszystkożerne. A teraz:
      chleb z salami lub serem. Jeden kabanosy drugi parówka. Obiady:
      ogórkowa jeden, pomidorowa drugi oraz oboje schabowe, podudzia z
      kurczaka, makaron i ryż. Ziemniaki niekoniecznie. Z warzyw jeden
      buraczki, drugi ogórki kiszone. No i ogórek i pomidor jak mi się uda
      wcisnąć.
      W przedszkolu jedzą wszystko.
    • ajike Re: dieta dziecia mojego 14.05.09, 15:01
      Mój ma 5 lat. Kiedyś zjadał wszystko a najbardziej lubił gotowane warzywa na zimno.
      Teraz wybrzydza. Jeśli wczoraj coś jadł i mu smakowało to mogę być pewna, że za kilka dni powie że on tego nie lubi i wiecej jadł nie będzie.
      Ziemniaków nie chce, mięsa też nie zje, ryby - broń boże, zupy niechętnie. Dobrze, ze warzywa i owoce w każdej ilości zjada.
      Ale na pewno nie zrezygnuje z zimnego gotowanego makaronu (bez niczego).

      I bardzo się cieszę, że mu gotować nie muszę, bo żywi się w przedszkolu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka