margotka28
14.05.09, 15:05
jestem dziś zmęczona, wszyscy mnie wkurzają, nie schudłam od
tygodnia ani grama, mam dylematy pracowe, mam ochotę się narąbać w
trzy trąby, nie cierpię tego co robię (zawodowo), uwsteczniam się,
nie poświęcam dzieciom tyle czasu co bym chciała, podobnie jak
mężowi (wkurza mnie). I ogólnie jest do dupy. I co ja kuźwa mam
zrobić? Wiem, wezmę się i wyjadę w pizdu. Tylko gdzie i za co?